ponad 24 000 artykułów


 


Nr 1(111) I 2012
archiwum e-wydań
WYDAWCA   PROFIL PISMA   REDAKCJA  REKLAMA  DYSTRYBUCJA   BADANIA PRASY  KONTAKT




reklama
Advertisement

NASZA SONDA

Na czerwcowe Mistrzostwa Europy w piłce nożnej do Polski przyjedzie kilkaset tysięcy zagranicznych kibiców. Dla wielu branż, m.in. dla gastronomii i hotelarstwa, będzie to najlepszy okres w roku. Ale na odbywającej się w naszym kraju trzeciej największej imprezie świata zarobią także producenci FMCG oraz sieci handlowe, które już w połowie ubiegłego roku zaczęły w swoich przekazach nawiązywać do Euro 2012. Co z niezależnymi handlowcami?

Czy podczas Euro 2012 odczuwalnie wzrosną obroty detalistów?
 
obejmuje ponad 24 000 artykułów.
   
ARCHIWUM WYDAŃ - szukaj w serwisie







Jak urządzić sklep pod klucz? Wzorcowy Euro Sklep podoba się wszystkim
11.01.2008.

Najnowsza placówka sieci Euro Sklep jest własnością spółki i została zbudowana od podstaw na dużej działce przy drodze do Szczyrku. Sklep „z delikatesową nutą” ma (tylko) 395 mkw., więc – przy asortymencie liczącym 16 300 produktów, ustawienie wszystkiego na półkach wymagało wielkiej sztuki i doświadczenia.

ImageMiejsca wystarczyło na ogół na wystawienie tylko po jednej twarzyczce produktów. A i tak regały ustawione są dość ciasno i, przy czołowym spotkaniu dwóch klientów w jednej alejce, sytuację ratuje zastosowanie bardzo zgrabnych, niewielkich, 60-litrowych wózków Wanzl i plastikowych włoskich trójkołowców. Te 395 mkw., a nie 500 czy 600 mkw., to znak czasu, czasu obowiązywania ustawy o WOH, która okazała się trochę archaiczna już w chwili powstania.
Sklep został wybudowany pod klucz, przez firmę Probud z Żywca, w ładnej architekturze i w bardzo przyzwoitym standardzie (płytki podłogowe V klasy ścieralności, świetlówki o specjalnie dobranym kolorze światła, co druga lekko różowa, wysoki strop, dużo światła dziennego itp.) i urządzony przez jednego dostawcę – Italfrost z Pszczyny – w jednolitym stylu, wyposażony w nowe meble utrzymane w żółto-niebieskiej kolorystyce Euro Sklepu. Zwracają uwagę bardzo nowoczesne włoskie urządzenia chłodnicze, w których wyświetlacz na niewielkiej skrzynce sterowniczej wskazuje temperaturę także klientom. Dodatkowo, w szafach chłodniczych w godzinie zamykania sklepu automatycznie opada kurtyna, no i ten słynny włoski design, który najbardziej może się podobać w przypadku ponad 11-metrowej lady chłodniczej w stoisku mięsnym. Wszystkie lodówki zasilane są w chłodziwo z jednej centrali chłodniczej znajdującej się na zewnątrz. – Moglibyśmy tu ustawić ze trzy szafy chłodnicze na napoje, które otrzymalibyśmy za darmo od Coca-Coli, PepsiCo czy Kampanii Piwowarskiej, ale byłyby różnej wysokości, co psułoby estetykę. W każdej musielibyśmy mieć monokulturę produktów danego producenta, a na dodatek w sumie pobór energii byłby pewnie ze trzy razy większy, niż w przypadku tej jednej dużej, gdzie oczywiście mamy produkty wszystkich czołowych firm – mówi Krzysztof Woźniak, wiceprezes Euro Sklepu. Jedyny wyjątek dla „obcych” mebli stanowi mała lodówka Algidy na lody. – Wypróbowaliśmy ją w jednym sklepie. Świetnie eksponuje towar, dzięki dużym szybom i bardzo jasnemu oświetleniu. Przy takim samym asortymencie, tych samych cenach, tej samej lokalizacji, podniosła sprzedaż lodów o 30 proc. – wyjaśnia wiceprezes. Także stojaki firmowe nie są preferowane w aranżacji sklepu. Wykorzystuje się tylko takie, które mają towar dostosowany do okresu przedświątecznego, a więc Ferrero, Wedel, Żywiec, Tarczyński i niewiele więcej.

Informacja dla klientów
Sklep jest urządzony bardzo przejrzyście. Tablic informacyjnych jest tyle ile potrzeba, a trafienie do regału z poszukiwaną kategorią produktów ułatwiają niezbyt wysokie regały. Nie ma natomiast tego, co klientów denerwuje w niektórych zagranicznych sieciach, czyli nadmiaru pseudoinformacji – np. lasu flag z napisem „Promocja” przy każdym regale, czy mnóstwa szyldów z napisem „Przecena” itd. Co za nieznośna maniera!, która utrudnia albo wręcz uniemożliwia odszukanie tego co potrzeba.
Jak przystało na sklep „z delikatesową nutą”, duży nacisk kładziony jest na asortyment i sposób podania artykułów świeżych. W ladzie chłodniczej stoiska mięsnego, obok wielkich marek wytwórców wędlin, spotkać można „prawdziwą” szynkę, boczek, salceson, smalec itd. od kilku lokalnych rzeźników. Głównym dostawcą jest hurtownia Dobija, a producentami lokalnymi takie firmy, jak Ligota, Droń czy Tarczyński. Stoisko wyposażone jest nie tylko w standardowe maszyny do krojenia, mielenia itp., ale również w tak specjalistyczny sprzęt, jak mechaniczne urządzenie do rozbijania kotletów. Warzywa i część owoców eksponowana jest na tradycyjnych regałach, a te najdroższe i najbardziej wrażliwe, jak czereśnie czy truskawki (po 15 zł za pojemnik), w specjalnym regale, który jest chłodzony, ale ma wygląd drewnianego mebla, a nie białej szafy chłodniczej. Bardzo eleganckie, utrzymane w stylu gabinetowym, jest stoisko alkoholowe. Dzięki ażurowym półkom, światło z górnych halogenów oświetla butelki stojące od góry do dołu.
Żeby sklep dobrze „chodził”, a kierownictwo wiedziało co się w nim dzieje, wszystkie urządzenia elektroniczne spięte są w jeden system przy pomocy programu PC-Market 7. – Cena programu zależy od liczby modułów, które się wykupuje, a to wiąże się z liczbą kas. Może kosztować 1000, a może i 4000 zł. Program skupia się na obrocie towarowym, pokazuje też natężenie ruchu klientów w poszczególnych godzinach i średnią wartość koszyka – to pomaga w organizacji pracy personelu. No i dostarcza dokumentację dla księgowości. Z modułem Konsola Kupca w centrali łączy się automatycznie, wysyłając i odbierając takie dane, jak informacje dotyczące cen czy promocji – mówi Adam Kosma z firmy Coma Adam Kosma, który wszystkie urządzenia elektroniczne skompletował, uruchomił i serwisuje.
Przyjęcie towaru odbywa się na trzy sposoby: drogą elektroniczną (e-mailem lub na płycie CD), przy użyciu czytnika kodów przy komputerze lub przenośnego kolektora danych, który pozwala wprowadzić towar do systemu już wtedy, gdy jest on w trakcie wyładunku. Kolektor, zwany też inwentaryzatorem, służy oczywiście również do robienia remanentu. Program pokazuje „towary zalegające”, ale jak mówi pan Adam: nie zastąpi ludzi, którzy cały czas muszą „przepatrywać” półki.

Advertisement

Ludzie
ImageW sklepie, przez który codziennie przewija się około 700 klientów, kupujących znaczne ilości towaru, średnia wartość koszyka to około 30 zł – potrzeba wielu rąk do pracy przy przyjęciu i ułożeniu produktów oraz do obsługi klientów. Kierowniczka Agata Dobija przeszła do Euro Sklepu z Alberta. Kiedy porównuje pracę w obu tych placówkach, to przede wszystkim zwraca uwagę na brak ograniczeń w zatowarowaniu. – Jak klient poprosi mnie, żebym sprowadziła jakiś produkt, to mam możliwość zamówienia go, bo zarząd jest elastyczny. W Albercie mogłam tylko bezradnie rozłożyć ręce i słać e-maile do Krakowa, bo wszystko jest zarządzane centralnie.
Za panią Agatą z Alberta do Euro Sklepu przeszło kilkanaście osób, na ogółem 18 zatrudnionych. Ale potrzeba jeszcze około 6 pracowników. – Po pierwszej wypłacie dziewczyny są zadowolone, liczę, że roześlą wici wśród znajomych. Lepszej reklamy pracodawca mieć nie może... – przyznaje pani Agata.
Także Grażyna Rzeźniczek, dyrektor ds. detalu, wywodzi się z handlu wielkopowierzchniowego – była kierowniczką 1000-metrowej Savii. Ma też podobne odczucia. – Mogę wprowadzić nowy towar do sprzedaży w ciągu 10 minut. W handlu wielkopowierzchniowym trwa to dwa tygodnie. Zdarzało się, że w TV szła już reklama produktu, a my nie mogliśmy go jeszcze sprzedawać. Jestem mile zaskoczona, że w dość odległym od centrum miasta sklepie jest aż taki ruch...

Kto zbudował i wyposażył Euro Sklep Exclusive Market

ImageWykonawca obiektu (kompleksowo i pod klucz): Probud z Żywca
Kasy rejestrujące (boksy kasowe z taśmociągami i wagami): Novitus
Czytniki: PSC
Wagi: Medesa
Sprawdzarka cen: Elzab
Inwentaryzator, czyli przenośny kolektor danych: CipherLab
Oprogramowanie: Insoft z Krakowa (PC-Market 7 w sklepie i Konsola Kupca w centrali)
Monitoring (kamery i rejestrator): AV-tech
Wózki druciane (poj. 60 litrów): Wanzl
Wózki plastikowe (na dwa koszyki): dostawca Italfrost z Pszczyny (producent włoski)
Meble chłodnicze i pozostałe: Italfrost (chłodziarki, szafy i lady chłodnicze włoskiej firmy De Rigo oraz regały do pieczywa, warzyw i owoców, zwykłe i chłodzone)
Stoisko alkoholowe: Van-Ceulen z Inwałdu

Paweł Kapuściński
fot. Autor

Spółka Euro Sklep zachowała tożsamość
Zapytana, co zmieniło się dla franczyzobiorców, dostawców i zarządu spółki po przystąpieniu Euro Sklepu do Emperii, prezes Maria Kręcina nie musi zastanawiać się nad odpowiedzią. Mówi, że zarząd działa teraz w komfortowych warunkach, bo może spłacić kredyty zaciągane na rozwój i myśleć o nowych inwestycjach. – Bez własnego centrum logistycznego długo byśmy już nie pociągnęli. Bez partnera hurtowego, nie wytrzymalibyśmy konkurencji. Franczyzobiorcy namawiali nas na budowę własnego centrum logistycznego, żeby mieć większość dostaw z jednego źródła, co oszczędza pracę. Ale byłoby to przedsięwzięcie nieuzasadnione ekonomicznie. Wejście w strukturę Emperii oznacza, że franczyzobiorcy Euro Sklepu otrzymają ponad 50 proc. towaru z „jednej ręki”. Eldorado wchodzące w skład Emperii, zaopatruje sklepy w artykuły świeże, nabiał, a nawet warzywa i owoce. Uczestnicy sieci odniosą także kilkakrotnie większe niż dotychczas korzyści finansowe w formie premii pieniężnych za obrót, nie licząc 0,5-proc. rabatu przy zamówieniach internetowych. W planach jest gratisowe dozbrojenie sklepów w sprzęt komputerowy. Ze strony nowego właściciela spółka może też liczyć na pomoc merytoryczną, np. w rozwijaniu programów lojalnościowych. – Spółka akcyjna Euro Sklep zachowała swój szyld i tożsamość. Zmienił się jedynie układ właścicielski – zapewnia Maria Kręcina. – Jest to zgodne z filozofią Emperii, która zachowuje odrębność, a nawet swego rodzaju konkurencję między przejmowanymi sieciami. Ludzie są wtedy kreatywni, a korzysta się ze zwiększonej siły zakupów – dodaje Krzysztof Woźniak, wiceprezes Euro Sklepu. (p)

Wiadomości Handlowe Nr 1(69) Styczeń 2008

 

 

RAPORT MIESIĄCA

Raport miesiąca





reklama
Advertisement
Copyright 2004-2011 Wydawnictwo Gospodarcze Sp. z o.o. Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione. Korzystanie serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na własne potrzeby lub za zgodą wydawcy.
redakcja | profil | oferta reklamy | kontakt | administracja strony: ymg.pl