ponad 24 000 artykułów


 


Nr 1(111) I 2012
archiwum e-wydań
WYDAWCA   PROFIL PISMA   REDAKCJA  REKLAMA  DYSTRYBUCJA   BADANIA PRASY  KONTAKT
Advertisement




reklama
Advertisement

NASZA SONDA

Na czerwcowe Mistrzostwa Europy w piłce nożnej do Polski przyjedzie kilkaset tysięcy zagranicznych kibiców. Dla wielu branż, m.in. dla gastronomii i hotelarstwa, będzie to najlepszy okres w roku. Ale na odbywającej się w naszym kraju trzeciej największej imprezie świata zarobią także producenci FMCG oraz sieci handlowe, które już w połowie ubiegłego roku zaczęły w swoich przekazach nawiązywać do Euro 2012. Co z niezależnymi handlowcami?

Czy podczas Euro 2012 odczuwalnie wzrosną obroty detalistów?
 
obejmuje ponad 24 000 artykułów.
   
ARCHIWUM WYDAŃ - szukaj w serwisie







Producenci troszczą się o to, żeby sprzedaż rosła
13.02.2010.

Tygodnie poprzedzające Wielkanoc stanowią dla detalistów szansę na zwiększenie zysków. W przypadku wielu segmentów spożywczych to jeden z dwóch w roku sezonów wzmożonej sprzedaży. Z szeroko rozumianej kategorii zup, będącej istotną częścią tzw. kategorii kulinarnej, dwa podsegmenty odnotowują wyraźny wzrost sprzedaży – są to zupy suche (z torebki, w proszku, do gotowania) oraz zupy mokre (w torebce lub kartonie).

Ich sprzedaż jest wyraźnie skorelowana z cyklem świąt chrześcijańskich i stanowi zarazem nieodłączną część polskiej tradycji. W okresie poprzedzającym święta (kluczowe są dwa ostatnie tygodnie) popyt na zupy istotnie rośnie, wraz z liczbą konsumentów odwiedzających sklepy i poszukujących produktów m.in. z tych dwóch segmentów. – Planując sprzedaż i inwestycje, czyli wsparcie promocyjne i reklamowe, należy zatem uwzględnić powyższe kluczowe fakty oraz pamiętać o zapewnieniu odpowiedniej komunikacji i widoczności w punkcie handlowym. O sile tego sezonu świadczy fakt, że w przypadku najlepszych wariantów, do których należy barszcz biały i żurek, sprzedaż w ostatnim tygodniu poprzedzającym święta rośnie prawie o 150 proc. – mówi Tomasz Łapacz, młodszy kierownik ds. zarządzania kategoriami w Unilever Polska. Jego zdaniem, segment zup tradycyjnych jest na tyle stabilny i przewidywalny, że stosując się do powyższych wytycznych, łatwo wykorzystać sezonowe wzrosty sprzedaży. – Detalistom polecałbym zatem skoncentrowanie się na widoczności segmentu, na standardowych półkach i ekspozycjach dodatkowych oraz na zatowarowaniu kluczowymi smakami. Atrakcyjna cena i obecność w gazetce to dodatkowe, uzupełniające aktywności, które mogą wesprzeć sprzedaż zup w tym okresie – dodaje Tomasz Łapacz.
Innym, nie mniej ważnym sezonem na zupy suche i mokre, jest Boże Narodzenie. Dominuje wówczas barszcz czerwony dostępny pod postacią zupki w proszku i zupy w kartonie. W pozostałych miesiącach popyt utrzymuje się na stabilnym poziomie, uwzględniającym jednak niewielkie posezonowe spadki.
Coraz większą rolę zaczynają odgrywać segmenty premium – zupy droższe, które nie często gospodynie mają czas i warunki przyrządzić na co dzień. Z dostępnych na rynku pozycji warto wymienić linie: Knorr Menu ze Smakiem lub Winiary Zupy Jak u Mamy.
Zdając sobie sprawę z dużego potencjału zup w torebkach, firmy nieustannie pracują nad poprawą ich jakości i wizerunku. – Przede wszystkim informujemy, że nie zawierają konserwantów, gdyż suszenie jest najlepszą metodą konserwowania żywności. Zupy Winiary wyprodukowane są z najlepszej jakości warzyw i przypraw. Coraz więcej Polaków wie już także, jakie korzyści wynikają z wykorzystania w kuchni zup w torebkach. Najważniejsze to wygoda i łatwość użytkowania, a także pewność, że potrawa się uda – mówi Beata Bednarek, group product manager w dziale wyrobów kulinarnych Nestlé Polska, właściciela marki Winiary. Niedawno pod tym brandem pojawiła się w sprzedaży nowa linia zup Bukiet Warzyw Winiary, którą wyróżniają duże kawałki warzyw i obecność błonnika oraz brak konserwantów i glutaminianu sodu.
Jeśli chodzi o buliony, to – analogicznie jak przez cały rok – również w święta, stanowią one popularny dodatek do zup, jednak ich sprzedaż nie rośnie spektakularnie. Z wyjątkiem jednego smaku. – Wzmożony popyt dotyczy bulionu grzybowego. Pozostałe produkty z tej kategorii charakteryzuje mała sezonowość. Zainteresowanie nimi nie wzrasta w okresie zimowym. Wtedy Polacy chętniej gotują zupy m.in. dlatego, żeby rozgrzać się podczas mroźnych dni – mówi Tomasz Dębowski, group product manager w dziale wyrobów kulinarnych Nestlé Polska.

Image
Polki wykorzystujące w swych kuchniach zupy w torebkach cenią sobie przede wszystkim wygodę i łatwość użytkowania a także pewność, że potrawa się uda

Image

Hubert Wójcik

Wiadomości Handlowe, Nr 2(92) Luty 2010 

Advertisement
 

 

RAPORT MIESIĄCA

Raport miesiąca





reklama
Advertisement
Copyright 2004-2011 Wydawnictwo Gospodarcze Sp. z o.o. Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione. Korzystanie serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na własne potrzeby lub za zgodą wydawcy.
redakcja | profil | oferta reklamy | kontakt | administracja strony: ymg.pl