|
„Jeżeli warunkiem sprzedaży towaru do sieci jest ponoszenie opłat z jakiegokolwiek innego tytułu niż sprzedaż, to mamy prawdopodobnie do czynienia z zabronioną opłatą półkową” – czytamy w dokumencie, który ma szansę stać się przełomem w umowach zawieranych pomiędzy dostawcami a sieciami handlowymi. Memorandum przygotowali prawnicy na zlecenie jednej z wiodących firm sektora mleczarskiego, członka Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich (KZSM). Kilkunastostronicowy dokument zawiera omówienie prawnej definicji opłat półkowych oraz wskazuje na szereg pozycji, które w orzecznictwie zostały za nie uznane. Przytacza m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie, rozstrzygający, że zastosowane w umowie nazewnictwo nie ma znaczenia i nie pozbawia określonego świadczenia na rzecz sieci charakteru „opłaty” za wprowadzenie towaru do sklepu. W dokumencie padają określenia używane w umowach handlowych, które wiążą się z płaceniem: „doradztwo gospodarcze”, „ekspozycja towaru”, „kwoty na otwarcie”, „opieka asortymentowa”, „usługi marketingowe”, „gazetki”, „wyróżnienie nowych produktów” itp. Na prośbę Waldemara Brosia, prezesa KZSM, memorandum zostało udostępnione na stronie internetowej Związku. – Zainteresowanie całą sprawą jest duże, szczególnie wśród drobnych dostawców, których nie stać na zlecenie kosztownej analizy prawnej. Można wydrukować dokument i zabrać go na spotkanie z siecią, by od razu skonfrontować proponowane warunki współpracy ze stanowiskiem prawników – podpowiada prezes Broś. Dodaje, że spółdzielnia, która zapłaciła za analizę, już – i podobno skutecznie – posługuje się nią w negocjacjach z dostawcami. – Niewykluczone, że nastąpi przełom. Zwłaszcza, że w sprawę opłat półkowych żywo zaangażowany jest minister rolnictwa Marek Sawicki, a w związku z kryzysem, zrobiło się o nich głośno również w takich krajach, jak Niemcy czy Francja – mówi prezes Broś. – Obawiam się jednak, że gdy kryzys minie, Polska zostanie sama na placu boju. Potrzebna jest ustawa regulująca współpracę sieci handlowych z dostawcami – na kształt tej, która od 2009 roku obowiązuje w Czechach. Na swoich stronach internetowych KZSM apeluje do firm mleczarskich o wypełnianie specjalnej ankiety. Ma ona pomóc ustalić, jakiego rzędu opłaty dodatkowe ponieśli dostawcy w ciągu ostatnich trzech lat (tylko ten okres może być objęty roszczeniem). Ankiety są anonimowe, w ciągu tygodnia wypełniło je kilkadziesiąt firm. Na ich podstawie do resortu rolnictwa trafi raport szacujący wysokość opłat półkowych. Zdaniem prezesa KZSM, sieci handlowe wykorzystują fakt, że na trudnym i konkurencyjnym rynku działa dużo niewielkich firm, skazanych na współpracę z potężnymi odbiorcami – w przypadku nabiału, przez handel wielkopowierzchniowy przechodzi od 45 do 70 proc. całej sprzedaży (w zależności od firmy i kategorii produktów). 
Anna Krężlewicz
Wiadomości Handlowe, Nr 2(92) Luty 2010
|