ponad 24 000 artykułów


 


Nr 1(111) I 2012
archiwum e-wydań
WYDAWCA   PROFIL PISMA   REDAKCJA  REKLAMA  DYSTRYBUCJA   BADANIA PRASY  KONTAKT




reklama
Advertisement

NASZA SONDA

Na czerwcowe Mistrzostwa Europy w piłce nożnej do Polski przyjedzie kilkaset tysięcy zagranicznych kibiców. Dla wielu branż, m.in. dla gastronomii i hotelarstwa, będzie to najlepszy okres w roku. Ale na odbywającej się w naszym kraju trzeciej największej imprezie świata zarobią także producenci FMCG oraz sieci handlowe, które już w połowie ubiegłego roku zaczęły w swoich przekazach nawiązywać do Euro 2012. Co z niezależnymi handlowcami?

Czy podczas Euro 2012 odczuwalnie wzrosną obroty detalistów?
 
obejmuje ponad 24 000 artykułów.
   
ARCHIWUM WYDAŃ - szukaj w serwisie







Droższe marki radzą sobie całkiem dobrze
10.03.2010.

Nasz rynek wyrobów tytoniowych wyróżnia się na tle innych europejskich. Między innymi tym, że polscy konsumenci znacznie częściej sięgają po papierosy smakowe, głównie mentolowe, których udział w sprzedaży w takich krajach jak Niemcy czy Czechy jest znikomy.

Spadek legalnej sprzedaży wyrobów tytoniowych nie podlega dyskusji. Wielu konsumentów nie było w stanie zaakceptować kolejnych podwyżek i przerzuciło się na tytonie czy produkty dostępne na czarnym rynku. Dotyczy to głównie segmentu mainstream i tańszych marek. Jest jednak grupa wyrobów, które bronią się przed tendencją spadkową – to półka premium. – Ilościowe udziały w rynku tego segmentu od dłuższego czasu utrzymują się na poziomie około12 proc. – mówi Agnieszka Świergiel, dyrektor generalny Imperial Tobacco Polska. Dodaje, że konsument kupujący najdroższe papierosy czy tytonie jest niezwykle lojalny i nie zmienia marek wskutek wzrostu cen. – Decyzja o zakupie jakiegoś brandu jest wypadkową lojalności i takich emocjonalnych korzyści, jak przynależność do jakiejś grupy czy prestiż – wyjaśnia przedstawicielka Imperial Tobacco Polska. W segmencie papierosów premium firma oferuje dwie marki – Davidoff i R1. Według Agnieszki Świergiel, w ciągu ostatnich trzech lat Davidoff zwiększył sprzedaż o około 50 proc.
Rosnące udziały notuje też inny producent wyrobów tytoniowych, firma JTI Polska. W portfolio, oprócz kultowych Cameli, ma też m.in. marki Winston, Glamour i LD. Jak informuje Przemysław Filipowicz, dyrektor ds. prawnych i korporacyjnych w JTI Polska, powołując się na dane Nielsena, sprzedaż Cameli w ostatnim roku wzrosła o 1,25 proc., Winstonów – o 0,35 proc., zaś LD – o 6,3 proc.
Stabilnie rozwija się segment papierosów aromatyzowanych. Słabość palaczy do dymka pachnącego mentolem czy wanilią to typowo polska specyfika. – Papierosy smakowe stanowią u nas ponad 16 proc. wolumenu sprzedaży, zaś średnia dla krajów europejskich wynosi tylko 5 proc. W Niemczech i Czechach udział „mentoli” w rynku wyrobów tytoniowych sięga zaledwie 2 proc. – informuje Agnieszka Świergiel.
Maciej Kasprzak z TTI (firma ma w ofercie m.in. marki Black Devil, Pink Elephant oraz Sunday’s Fantasy) podkreśla, iż papierosy aromatyzowane to nisza i nie zanosi się na to, że grupa konsumentów kupujących tego typu produkty będzie znacząco rosnąć. – Kierujemy nasze wyroby do pewnego siebie, młodego człowieka w przedziale wiekowym 18-30 lat, który mieszka w dużym mieście i po papierosa sięga okazjonalnie – opowiada Maciej Kasprzak.
Zakłady Tytoniowe w Lublinie wprowadziły w zeszłym roku na rynek papierosy Springwater z wysokogatunkowych tytoni połączonych ze specjalnym aromatem tytoniu fajkowego. Są one dostępne w dwóch wariantach smakowych.
Polscy palacze lubią innowacje. W wyniku ograniczeń prawnych dotyczących reklamy, producenci mogą komunikować się z nimi niemal wyłącznie za pomocą swoich wyrobów. Wabikiem może być np. nowy design opakowania, sposób otwierania paczki (np. Philip Morris Polska wprowadził niedawno papierosy LM z otwarciem typu push pack) czy interesująca nowość w obrębie istniejącej marki (np. wersja slim lub superslim).
Producenci przyznają, że konsumenci stają się coraz bardziej wymagający. – Mając na uwadze fakt, że rynek się kurczy, skoncentrujemy się na zaspokajaniu potrzeb nabywców naszych produktów na jak najwyższym poziomie – zapewnia Krzysztof Kępiński z British-American Tobacco Polska Trading. Podobnie deklarują inne firmy, koncentrując się na umacnianiu swoich kluczowych marek.
W Polsce pali około 8 mln osób. Pod względem liczby wypalanych papierosów przeganiają nas Niemcy, Francuzi, Brytyjczycy czy Włosi.

(AK)

Wiadomości Handlowe, Nr 3(93) Marzec 2010 

Advertisement
 

 

RAPORT MIESIĄCA

Raport miesiąca





reklama
Copyright 2004-2011 Wydawnictwo Gospodarcze Sp. z o.o. Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione. Korzystanie serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na własne potrzeby lub za zgodą wydawcy.
redakcja | profil | oferta reklamy | kontakt | administracja strony: ymg.pl