ponad 24 000 artykułów


 


Nr 1(111) I 2012
archiwum e-wydań
WYDAWCA   PROFIL PISMA   REDAKCJA  REKLAMA  DYSTRYBUCJA   BADANIA PRASY  KONTAKT




reklama
Advertisement

NASZA SONDA

Na czerwcowe Mistrzostwa Europy w piłce nożnej do Polski przyjedzie kilkaset tysięcy zagranicznych kibiców. Dla wielu branż, m.in. dla gastronomii i hotelarstwa, będzie to najlepszy okres w roku. Ale na odbywającej się w naszym kraju trzeciej największej imprezie świata zarobią także producenci FMCG oraz sieci handlowe, które już w połowie ubiegłego roku zaczęły w swoich przekazach nawiązywać do Euro 2012. Co z niezależnymi handlowcami?

Czy podczas Euro 2012 odczuwalnie wzrosną obroty detalistów?
 
obejmuje ponad 24 000 artykułów.
   
ARCHIWUM WYDAŃ - szukaj w serwisie







Rabatu Detal kurs na twardą franczyzę
21.07.2010.

Około dziesięciu sklepów Rabat w systemie twardej franczyzy zamierza uruchomić EKO Holding, właściciel spółki Rabat Detal. Choć detaliści będą musieli co miesiąc odprowadzać do centrali 1 proc. wartości obrotów, do zyskania mają nieporównanie więcej.

Dzięki udanemu debiutowi giełdowemu, wrocławski EKO Holding pozyskał znaczące środki finansowe, które przeznaczy m.in. na rozwój twardej franczyzy w sieci Rabat. Detalistom zaoferuje możliwość dofinansowania zmian w wizualizacji sklepu i zakupu sprzętu (chłodni, regałów itp.). Franczyzodawca przygotuje też całą technologię prowadzenia placówki wraz z wyceną. Dofinansowanie może wynosić nawet do 60 proc. średniego miesięcznego obrotu sklepu.
W twardej franczyzie detaliści korzystają z centralnego magazynu EKO, gdzie mogą drogą elektroniczną zamawiać wszystkie produkty dostępne w ofercie. Spółka oferuje też pomoc różnych działów: operacyjnego („ustawienie” sklepu, zatowarowanie, szkolenia z obsługi systemu komputerowego itp. ), marketingu oraz handlowego. Przewiduje się, że opłata franczyzowa wyniesie około 1 proc. od obrotu (w zwyklej franczyzie nie ma tego rodzaju kosztów). – Nasi specjaliści systematycznie wizytują sklepy i pomagają właścicielom. W tej formule wiążemy się z partnerem pięcioletnią umową. Kierujemy ofertę zarówno do już działających sklepów, jak i do nowo tworzonych o powierzchni powyżej 150 mkw. – mówi Krzysztof Kruszelnicki, wiceprezes EKO Holding.
Jan Kania, prowadzący wraz z trójką wspólników na Górnym Śląsku osiem placówek pod logo Rabat (dziewiąta ruszy wkrótce), jest jednym z założycieli i głównych udziałowców spółki Rabat Detal. Dwa lata po sprzedaży swoich udziałów firmie EKO jest zadowolony, iż sieć weszła w struktury Grupy. – Wsparcie ze strony wrocławskiej centrali jest naprawdę znaczące – podkreśla. – Holding zawarł z producentami wiele niezwykle korzystnych umów i my jako franczyzobiorcy z tego korzystamy. Całości dopełniają gwarantowane rabaty.
Kania jest zainteresowany także twardą formułą franczyzy, ale podchodzi do tego projektu ostrożnie. Chce na początek spróbować z jedną placówką – prawdopodobnie zlokalizowaną w samych Katowicach, ale tu ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta.
W ubiegłym roku do sieci Rabat przystąpiło ponad 125 sklepów. – Wyraźnie różnimy się od konkurencji. Nie uzależniamy nikogo od jednego dostawcy. Właściciele zachowują suwerenność, zaś warunki współpracy są dostosowane do różnych formatów placówek handlowych – podkreśla Waldemar Wagan, dyrektor generalny spółki Rabat Detal.
Jednym z najmłodszych stażem (w Rabacie niewiele ponad rok) franczyzobiorców jest Krzysztof Wyszyński, właściciel FH Fiesta i sklepu przy ul. Bosaków w Krakowie. Przejmując lokal, który za poprzednich właścicieli poniósł klapę od razu zdecydowany był wejść w struktury jakiejś sieci handlowej. Wybór padł na Rabat. – Dali mi wsparcie, a jednocześnie pozwolili zachować niezależność – podkreśla Wyszyński. – Nie miałem doświadczenia w handlu detalicznym. Specjaliści z Rabatu przygotowali mi wizualizację, zaprojektowali układ sklepu, a przede wszystkim przeprowadzili odpowiednią akcję marketingową. Słabością przejętego przeze mnie lokalu był fakt, iż mało kto o tym sklepie wiedział, zaś ci którzy go znali mieli o placówce niezbyt pochlebną opinię. Dzięki działaniom sieci udało się to zmienić.
Krzysztof Wyszyński zaczynał z ofertą około 3000 produktów. Dziś jest ich niemal dwa razy więcej, a obroty rosną z miesiąca na miesiąc. Do tego stopnia, że detalista myśli już o kolejnym sklepie i liczy na to, że sieć pomoże mu znaleźć odpowiedni lokal.
Na początku czerwca uczestnicy sieci Rabat spotkali się w Szczyrku. Poza huczną zabawą, detaliści uzyskujący najlepsze obroty otrzymali od centrali nagrody.

Image
– EKO Holding zawarł z producentami wiele niezwykle korzystnych umów i my jako franczyzobiorcy z tego korzystamy. Całości dopełniają gwarantowane rabaty – mówi Jan Kania, prowadzący 8 sklepów pod szyldem Rabat. Jest zainteresowany także twardą formułą franczyzy, ale podchodzi do tego projektu ostrożnie. Na początek chce spróbować z jedną placówką

Image
Nagrodzeni uczestnicy sieci Rabat z Waldemarem Waganem, dyrektorem generalnym sieci i Krzysztofem Kruszelnickim, wiceprezesem EKO Holding

Image
– Nie miałem doświadczenia w handlu detalicznym. Specjaliści z Rabatu przygotowali mi wizualizację, zaprojektowali układ sklepu, a przede wszystkim przeprowadzili odpowiednią akcję marketingową – mówi Krzysztof Wyszyński z Krakowa, który z Rabatem związany jest od ponad roku. Obroty jego sklepu systematycznie rosną, a detalista myśli o otwarciu kolejnej placówki


Witold Nartowski

Wiadomości Handlowe, Nr 7(97) Lipiec 2010 

 

Advertisement
 

 

RAPORT MIESIĄCA

Raport miesiąca





reklama
Copyright 2004-2011 Wydawnictwo Gospodarcze Sp. z o.o. Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione. Korzystanie serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na własne potrzeby lub za zgodą wydawcy.
redakcja | profil | oferta reklamy | kontakt | administracja strony: ymg.pl