ponad 24 000 artykułów


 


Nr 1(111) I 2012
archiwum e-wydań
WYDAWCA   PROFIL PISMA   REDAKCJA  REKLAMA  DYSTRYBUCJA   BADANIA PRASY  KONTAKT
Advertisement




reklama
Advertisement

NASZA SONDA

Na czerwcowe Mistrzostwa Europy w piłce nożnej do Polski przyjedzie kilkaset tysięcy zagranicznych kibiców. Dla wielu branż, m.in. dla gastronomii i hotelarstwa, będzie to najlepszy okres w roku. Ale na odbywającej się w naszym kraju trzeciej największej imprezie świata zarobią także producenci FMCG oraz sieci handlowe, które już w połowie ubiegłego roku zaczęły w swoich przekazach nawiązywać do Euro 2012. Co z niezależnymi handlowcami?

Czy podczas Euro 2012 odczuwalnie wzrosną obroty detalistów?
 
obejmuje ponad 24 000 artykułów.
   
ARCHIWUM WYDAŃ - szukaj w serwisie







Ładuj i jedź
03.09.2010.

Pick-up to auto do pracy, które wiele może i ma ponadstandardowe możliwości terenowe. W Polsce znalazł jeszcze jedno zastosowanie: pozwala zadawać szyku...

Samochody typu pick-up budowały Amerykę. Teraz podbijają Europę Wschodnią, w tym Polskę. Nad Wisłą zapewne nie odegrają tak doniosłej roli, jak w Stanach, ale ich przydatność w prowadzeniu biznesu docenia coraz więcej polskich przedsiębiorców. Pick-upy sprawdzają się wtedy, gdy do klienta ciężko dojechać „zwykłym” autem. Wykorzystywane są więc głównie przez firmy budowlane, remontowe, organizatorów imprez plenerowych, pomoc drogową. Nie ma technicznych przeszkód, by wykorzystywać te auta również w handlu – ale na poziomie nie przekraczającym liczby kilku sklepów. Przestrzeń ładunkowa jest wprawdzie w pick-upie większa niż w kombi – ulubionym samochodzie polskich drobnych detalistów – jednak jest ona znacznie mniejsza, niż w aucie dostawczym. A zatem, przyjmując, że samochód będzie służył wyłącznie do przewozu towaru, rozsądny właściciel sklepu wybierze tańszego i pojemniejszego dostawczaka.
Jeśli jednak ma to być pojazd uniwersalny – czyli do pracy i dla rodziny – pick‑up stanowi świetne rozwiązanie. Lepsze niż łączenie tych dwóch funkcji w samochodzie typu kombi. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że pick‑up to samochód przeznaczony do ciężkiej roboty – wytrzyma więcej, niż przeciętna osobówka. Nie mówiąc już o ładowności. Po drugie, gdy po pracy nadejdzie czas wypoczynku, pickup z dużym prześwitem i własnościami jezdnymi auta terenowego, dowiezie rodzinę w rejony niedostępne dla kombi czy kombivana.
Jednym z najpopularniejszych na polskim rynku aut z nadwoziem typu pick‑up jest produkowana od 1967 roku Toyota Hilux. Redakcja „Wiadomości Handlowych” miała do dyspozycji Hiluxa z podwójną kabiną (pięcioosobową) i skrzynią ładunkową o wymiarach 1547 na 1515 mm o wysokości 450 mm. Wystarczy, by obsługiwać niewielką, lokalną sieć. Jest tylko jedno „ale” – detalista, który będzie chciał wozić pick-upem towar z hurtowni, musi zdawać sobie sprawę, że ten typ nadwozia ma bardzo wysoki próg załadunku w porównaniu z normalnym samochodem dostawczym, co utrudnia obsługę.
Za to komfort jazdy jednym i drugim dzieli różnica kilku klas. Hilux tłumi wszelkie nierówności terenu: krawężniki, doły, dziury w asfalcie dla japońskiego pickupa nie istnieją. Silnik o mocy 171 KM i momencie obrotowym 360 Nm dostępnym już przy 1400 obr./min rozpędza Toyotę do 100 km/h w niecałe 12 s. Dla prawie dwutonowego auta to wynik bardzo dobry. Automatyczna skrzynia biegów działa bez zarzutu. Dobrze sprawdza się w niej hamowanie poprzez redukcję przełożeń, co pozwala oszczędzać paliwo. Hilux pali około 10 l na100 km przy normalnej jeździe na pusto.
Testowana przez nas Toyota wyposażona była w szereg systemów wpływających na bezpieczeństwo prowadzenia. Jednym z nich jest LSPV (Load Sensing Proportioning Valve), który dopasowuje parametry hamowania do obciążenia auta, poprzez przenoszenie większej siły hamowania na tylne koła, gdy pojazd jest załadowany.
Choć pick-upy to auta do ciężkiej pracy, często wybierają je osoby, które z pracą fizyczną nie mają nic wspólnego, a na pace wożą zazwyczaj... powietrze. To tak, jak z właścicielami samochodów terenowych, którzy rzadko zjeżdżają z asfaltu, by zapuścić się w ciężki teren. Obie grupy wybierają tego typu samochody, bo gwarantują one bezpieczeństwo na drodze, a także dlatego, że obecnie jest na nie moda.

Image 

Image
Ceny zabudowy skrzyni ładunkowej Hiluxa zaczynają się od 8900 zł

Image
Wyposażona w reduktor i zbudowana na ramie Toyota Hilux sprawdza się w każdych warunkach

Hubert Wójcik

Wiadomości Handlowe, Nr 8 - 9(98) Sierpień - Wrzesień 2010
 

Advertisement
 

 

RAPORT MIESIĄCA

Raport miesiąca





reklama
Copyright 2004-2011 Wydawnictwo Gospodarcze Sp. z o.o. Wszelkie prawa autorskie wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione. Korzystanie serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na własne potrzeby lub za zgodą wydawcy.
redakcja | profil | oferta reklamy | kontakt | administracja strony: ymg.pl