|
Elegancki sklep Milea to, obok nowych tynków, publicznych kwietników czy wykładanych kostką chodników, widoczna miara awansu cywilizacyjnego, który stał się udziałem Lipnicy Murowanej – w małej, gminnej miejscowości w powiecie Bochnia. Lubelska sieć z Grupy Emperia znalazła w osobach Renaty Mikołajek i Agnieszki Błoniarz idealne partnerki do prowadzenia delikatesów w tej formule franczyzy. Identyczne podejście do estetyki, do wyglądu regałów, troska o szczegóły, o styl. Obie panie (są nauczycielkami języka polskiego w gimnazjum w pobliskim Łapanowie), jednogłośnie wyjaśniają jak walczą o utrzymanie harmonijnego i uporządkowanego wnętrza, o to, żeby nie zagracić sali sprzedaży przypadkowym zestawem stojaków różnych firm, każdy w innym kształcie i kolorze. – Od ekspozycji towaru są półki! – ucinają. Opowiadają o zmaganiach z manią obwieszania sklepu plakatami, które bezwzględnie zrywają. – Do promocji są wydzielone miejsca paletowe – wyjaśniają. Nie chcą dopuścić do mieszania stylów i nadmiaru informacji, w których ginęłyby obwieszczenia z ich promocjami. Są trzy rodzaje stałych promocji: „Milea poleca” i „Lekka cena” (dla artykułów tańszych różnych producentów) oraz „Złap supercenę”. Na 400 mkw. powierzchni sprzedaży ma się znaleźć – potencjalnie – ponad 14 000 produktów, więc porządek na regałach być musi. Poza właścicielkami i ich mężami, dba o to kierowniczka sklepu z dwoma asystentkami i resztą dwunastoosobowego personelu. Cechą charakterystyczną i wielkim atutem asortymentu jest duży udział produktów regionalnych. Niektórzy ich wytwórcy – jak miejscowa Bacówka, dostawca przetworów, żurku, chrzanu czy wyrobów mięsnych z góralska nazywanych np. „Bocuś do plecoka” oraz Piwniczanka, której sprzedaje się więcej niż wód wszystkich pozostałych producentów – zostali nawet uhonorowani własnymi stojakami. Wśród różnych marek mąki króluje Krakowska Tortowa, a nie Lubelska czy Szymanowska. Liderem półki z ketchupem i majonezem jest Roleski spod Tarnowa, a nie wielkie, ogólnopolskie brandy. Jeśli makaron, to głównie Wiśnicki, produkowany 7 kilometrów stąd, a nie Lubella. Jak chrupki, to Galicyjskie, wytwarzane w odległym o 3 kilometry Rajbrot, itd. To zrozumienie dla preferencji i przyzwyczajeń tutejszych klientów ze strony organizatora franczyzy, lubelskiego Detal Konceptu, było zresztą jedną z przesłanek wyboru przez właścicielki sklepu sieci Milea, a nie innej, nawet bardziej rozpowszechnionej w Małopolsce sieci delikatesów, z której przedstawicielami rozmawiało się trudniej. Nie wszystkie towary dostarcza lubelski Tradis, ale nie ma też wolnej amerykanki wśród dostawców – muszą być autoryzowani i mieć umowy z centralą. Właścicielki nie mogą nachwalić się programu komputerowego Hipermarket, którego licencję otrzymały z centrali. Umożliwia, nawet na domowym laptopie, podgląd wszystkiego, co dzieje się w sklepie (jest 16 kamer). Podczas weekendu przez dwie zwykłe kasy i jedną na stoisku alkoholowym przewija się około 1000 klientów dziennie, zaś w dni robocze – po 700-800. Sklep czynny jest od godz. 6.30 do 21.30 w dzień powszedni i od 9 do 21, względnie do 20 (poza sezonem turystycznym) w niedziele. Milea została otwarta 28 lutego zeszłego roku – pierwotnie miał to być sklep sieci Groszek, ale specjaliści z Detal Koncept słusznie ocenili, że punkt wart jest szyldu delikatesowego – jednak właścicielki współpracują ze sobą dłużej, bo od 2002 roku. Wcześniej prowadziły o połowę mniejszy sklep. Obowiązkami podzieliły się automatycznie – pani Agnieszka zajmuje się finansami, a pani Renata zamówieniami. O pracowników troszczą się obie. Ale jak zaczyna się rok szkolny, gros obowiązków przejmują mężowie. Wspólniczki najbardziej dumne są z tego, że w ciągu 10 miesięcy zamieniły ruinę zbudowanej przed 30 laty i nigdy nie wykończonej piekarni w piękne centrum handlowe, które na dole mieści delikatesy spożywcze, a na piętrze sklepy innych branż, usługi oraz biura. Milea w Lipnicy Murowanej Powierzchnia: 500 mkw. (w tym 335 mkw. pow. sprzedaży) Asortyment: 14 000 SKU Zatrudnienie: 16 osób (pracuje 12) Liczba kas: 3 Godziny otwarcia: 6.30-21.30 (w niedziele 9-21)
 Współwłaścicielki sklepu Milea w Lipnicy Murowanej: Agnieszka Błoniarz i Renata Mikołajek (blondynka) przy firmowym stojaku regionalnego producenta
 W weekendy parking mieszczący ponad 20 samochodów okazuje się za mały
 Zwraca uwagę estetyczne zwieńczenie regałów chłodniczych z nabiałem
 Stoisko z warzywami i owocami mieści się w najmocniej chłodzonej części sklepu – jest obszerne i bogate, a cenówki zawierają opisy towarów
Paweł Kapuściński Wiadomości Handlowe, Nr 8 - 9(98) Sierpień - Wrzesień 2010
|