04.02.2020/15:52

50. targi  ISM w Kolonii: święto słodyczy z koronawirusem w tle

W niemieckiej Kolonii trwa jedna z najważniejszych imprez branży słodyczy i przekąsek - targi ISM. W tym roku wystawców i zwiedzających jest mniej niż w latach poprzednich, choć to jubileuszowa, 50. edycja tej znanej na całym świecie imprezy. Najbardziej widać to w hali, w której wystawiają się firmy z Chin.

Jubileuszowa 50. edycja targów ISM w Kolonii przyciągnęła w tym roku około 1790 wystawców. Peggy Krause, rzeczniczka targów ISM w Kolonii powiedziała, że swoją obecność zgłosiło 69 firm z Chin, ale 7 z nich odwołało pobyt, w tym jedna z Wuhan dotkniętym epidemią koronawirusa. Dopisali za to wystawcy z Polski, których w tym roku było 87, wobec 75 w roku ubiegłym. Tak jak w poprzednich latach, polskie firmy są rozproszone po różnych halach. 

W zatłoczonych co roku alejkach ludzie mijają się bez problemu. W kantynach nie trzeba stać w długiej kolejce po posiłek. Wyłożone luzem na talerzach przysmaki, którymi wystawcy tradycyjnie zachęcają do zainteresowania się ich oferta, w tym roku wyjątkowo nie maja wzięcia, a w powietrzu unosi się zapach płynów antybakteryjnych, którymi uczestnicy targów  smarują ręce, także po spotkaniach biznesowych i rozmowach. Hitem jest stoisko firmy Korona, przy którym wiele osób robi sobie zdjęcia.

Stoisko firmy Korona na targach ISM w KoloniiStoisko firmy Korona na targach ISM w Kolonii (fot. wiadomoscihandlowe.pl/AT)

Robert Jutka, dyrektor handlowy Bogutti powiedział, że nie przyjechał jeden z jego kontrahentów z Turcji, ponieważ firma zabroniła mu przyjazdu. Turecki przedsiębiorca, który zatrudnia 1600 osób na liniach produkcyjnych, bał się paniki wśród pracowników. Przedstawiciele firm spotkają się w innym terminie, już nie na targach, jak wcześniej planowali.

Puste są niektóre stoiska w hali, w której zwykle wystawiali się Chińczycy. Do Kolonii nie przybyła np. firma słodyczowa z Wuhan. W związku z absencją niektórych chińskich i europejskich producentów, odwiedzający targi zainteresowali się ofertami tych, którzy odważyli się przyjechać. W hali, w której wystawia się jedna z polskich firm, zwiększył się ruch. 

–  Wszyscy narzekają na to, że jest mniej klientów w tym roku, ale u nas na stoisku jest większy ruch niż rok temu – powiedział Artur Kowalczyk, dyrektor handlowy Tago. – Moim zdaniem wynika to z tego, że popularność naszej marki umacnia się za granicą – dodaje. Przy stoisku Tago można było spotkać kontrahentów jednej z sieci handlowych z Brazylii. 

Nie są znane jeszcze statystyki odwiedzin, ale wystawcy szacują, że uczestników targów i odwiedzających jest około 20 proc. mniej niż rok temu. 

Targi ISM w KoloniiTargi ISM w Kolonii (fot. materiały prasowe ISM)

Firmy nie narzekają jednak na taki obrót spraw. Koronawirus spowodował, że ludzi jest trochę mniej, ale za to do Kolonii przyjechały osoby decyzyjne, głównie top management. Wystawcy podkreślają, że pomimo niższej frekwencji podpisują więcej kontraktów. Do Kolonii przyjechały czołowe polskie firmy słodyczowe. Pokazują się z najlepszej strony, ich stoiska są eleganckie i nowoczesne. Ofercie Polaków bacznie przyglądają się liczni odwiedzający z Ameryki Południowej.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.