14.04.2016/12:54

Abramowicz: POHiD nie chce płacić w Polsce żadnych podatków

Poseł Adam Abramowicz krytykuje podejście Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji do tematu podatku handlowego. Zdaniem posła PiS, przedstawiciele POHiD-u nie chcą rozmawiać o kształcie podatku handlowego, gdyż "w ogóle nie chcą płacić w Polsce podatków".

- Dzisiaj przedstawiciele POHiD-u powiedzieli wprost, że nie zgadzają się na żaden podatek, a więc sami wyłączyli się z dyskusji. Według danych ministerstwa, podatku nie płacą i uważają, że mają dalej w Polsce podatku nie płacić. No niestety, zapłacą - mówił Adam Abramowicz portalowi wiadomoscihandlowe.pl bezpośrednio po środowych konsultacjach podatku handlowego w Sejmie.

W opinii posła PiS, podejście POHiD-u do tematu jest "mało konstruktywne". - Żadna wersja ich nie interesuje. (...) Na początku chcieli liniowy i jest wersja z liniowym. Liniowy teraz odrzucają, nie chcą żadnego. W ogóle nie chcą płacić w Polsce podatków - stwierdził Abramowicz.

Jak na zarzuty parlamentarzysty odpowiada Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji? - Każdy chce płacić jak najmniej podatków, a tym mniej chce to robić, im bardziej podatek jest niepowszechny, a takim ma być dodatkowy podatek dla handlu. Nie wynika z tego jednak, że jeśli mimo wszystko podatek zostanie nałożony, to nie należy go zapłacić. Prawa trzeba przestrzegać, ale jest lepiej, gdy prawo to jest sensowne. Projekty, jak do tej pory, takie raczej nie są, przynajmniej ekonomicznie i w sensie prawnym - zaznacza Faliński.

Dyrektor generalny POHiD-u w komentarzu udzielonym portalowi wiadomoscihandlowe.pl podkreśla, że jego środowisku nie podoba się to, że "większość wysiłku konsultacyjnego czyniona jest po to, aby poprzez tę daninę obciążyć firmy inwestorów zagranicznych, za wyimaginowane winy, nazywając to jakimś wyrównywaniem szans, tak jakby w Polsce nie istniały potężne firmy handlowe wyrosłe z kapitału polskiego". W opinii Falińskiego, dialog prowadzony jest właśnie głównie z polskimi firmami, "tak jakby celem dodatkowym było ułożenie się rządu z częścią graczy rynkowych, aby w efekcie innym utrudnić działania, dyskryminując ich w ten sposób".

- W tym kontekście, to, czy podatek jest liniowy, czy progresywny, ma znaczenie niepomijalne, ale wtórne: w końcu i tak "ci obcy mają zapłacić więcej”. Tak nakładanego podatku nie chcemy, podobnie jak nie do przyjęcia jest dialog, w którym rozmawia się nie z nami, ale o nas. Nasze materiały się przyjmuje, podobnie jak stanowiska, ale nie bierze się ich pod uwagę. To nie jest gra fair, a tym bardziej nie jest fair, gdy pamięta się, że owi "obcy" zainwestowali ok. 50 mld dol., co jakoś nie zatrzymało rozwoju firm polskich, a wręcz przeciwnie, zmusiło je do bardzo skutecznego konkurencyjnie rozwoju - odpowiada Abramowiczowi Faliński.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • A 29.04.2016

    Jak zwykle Pan Prof. Falinski ma racje... Popieram I podpisuje pod tym co mowi!

  • Leszek 18.04.2016

    PIS to ewidentni kłamcy i manipulatorzy. Najpierw sami narozrabiają a potem oskarżają innych. PIS to mieszanka obłudy komunistycznej z udawaną świętoszkowatością.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.