18.02.2020/14:00

AgroUnia zablokowała Biedronkę w Warszawie. Rolnicy donoszą na sieć do UOKiK i prokuratury

Rolnicy z AgroUnii protestowali we wtorek przed budynkiem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz w jednym z warszawskich sklepów sieci Biedronka. Celem protestu było "sprzeciwienie się rządom zagranicznych korporacji i sprowadzaniu byle jakiej żywności" - tłumaczyli przedstawiciele organizacji.

Michał Kołodziejczak, prezes AgroUnii wraz z pełnomocnikiem prawnym organizacji, Tomaszem Gabryelczykiem, złożyli we wtorek w UOKiK wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego ws. działań Jeronimo Martins Polska, właściciela sieci Biedronka. Chodzi głównie o kwestię sprzedawania niepolskich produktów oznaczonych jako polskie.

- Za chwilę składamy w UOKiK-u dokumenty, które będą mówiły o tym, że Biedronkę trzeba podzielić na mniejsze podmioty, bo dziś wykorzystują swoją przewagę, którą stworzyli na rynku za pomocą prawa, które jest dziurawe i muszą zostać podzieleni na mniejsze podmioty, bo wtedy będzie to zdrowe dla rynku, który dziś jest wypaczony, właśnie przez takich hegemonów, którzy nadużywają swojej roli - grzmiał Kołodziejczak podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Gabryelczyk tłumaczył z kolei, że działania AgroUnii mają na celu "zmobilizowanie UOKiK-u". - Prezes UOKiK-u ma umocowanie z ustawy, ale może to również zrobić na wniosek, więc sygnalizujemy mu taką potrzebę. W konsekwencji postępowania wyjaśniającego można wszcząć dalsze postępowania, już wymierzone przeciwko przedsiębiorcy, nakazujące określone zachowania bądź nakazujące powstrzymanie się od określonych zachowań - komentował pełnomocnik prawny AgroUnii.

Oprócz pisma skierowanego do urzędu antymonopolowego, AgroUnia zawiadomiła także prokuraturę "o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa przez Jeronimo Martins". Zawiadomienie złożone w tej sprawie dotyczy podejrzenia działania "na szkodę przedsiębiorców, rolników indywidualnych oraz konsumentów poprzez błędne oznaczenia kraju pochodzenia produktów rolnych w sieci sklepów Biedronka prowadzonych przez Jeronimo Martins Polska".

Na tym nie koniec. AgroUnia już zapowiada kolejne pozwy, tym razem przeciwko sieciom Lidl, Kaufland i "innym korporacjom".

W celu nagłośnienia swoich działań, AgroUnia zorganizowała we wtorek "blokadę" sklepu Biedronka działającego w Warszawie, przy ul. Nowy Świat. Rolnicy przez kilka godzin robili drobne zakupy (pojedynczy ziemniak, pojedyncza cebula itp.) w placówce, tworząc sztuczne kolejki. Ich działaniom przyglądało się kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji. Obyło się jednak bez interwencji policjantów.

Po zakończeniu protestu w Biedronce oraz pikiety pod siedzibą UOKiK, rolnicy z AgroUnii pomaszerowali pod Pałac Prezydencki, by zanieść zakupione w dyskoncie warzywa prezydentowi Andrzejowi Dudzie, który - zdaniem przedstawicieli organizacji - nie realizuje obietnic złożonych rolnikom. Jak zapowiedział Michał Kołodziejczak, zaniesione produkty mogą posłużyć pierwszej damie do ugotowania "ostatniej zupy" przed opuszczeniem Pałacu Prezydenckiego.

Dodaj komentarz

12 komentarzy

  • Jony 09.03.2020

    w końcu jednak przychodzi przebudzenie, a pamiętacie co kilka lat temu mówili producenci pomidorów - to był początek - ( tylko kto by tam badylarza słuchał ) niestety "władza" udaje że śpi, czyżby korupcja ... ??? i nic się nie zmieni, gdy tematem będzie zainteresowana tylko niewielka grupa nas konsumentów i ( !!! ) jedna organizacja. dlaczego truskawki czy maliny z innego kontynentu, albo pomidory (i nie tylko) z drugiego końca Europy, są u nas tańsze , od rodzimej produkcji, i opłaca się je sieciówkom sprzedawać - bo kupujecie ten sz-js bez zastanowienia

  • Jeremi 02.03.2020

    Polskim sklepom najbardziej szkodzi pis - zakaz handlu w niedzielę, niestabilne prawo, podatek handlowy, represyjne kontrole. Tempo zamykania polskich sklepów bardzo się zwiększyło jak zaczął przy handlu manipulować pis.

  • Konsument 29.02.2020

    Nie znoszę Biedronki i Lidla - to najgorsze sklepy z fatalną jakością produktów i małym asortymentem. Szkoda że Tesco odchodzi z Polski, przy Biedronce i Lidlu to była zupełnie inna jakośc zakupów.

  • bronsky69 24.02.2020

    Za późno koncern już ma tyle pieniędzy że tylko bojkot ogólnonarodowy mógłby ich odstraszyć niestety nic na to nie wskazuje .Rodacy nie pójdą do innych sklepów bo ich nie ma właśnie pada Tesco w kolejce kolejni. Są tak potężni że nikt ich nie ruszy.Hebe i inne przedsięwzięcia Eurocash to wszystko te same osoby ale co tam ważne że dadzą trochę grosza na reklamy lub sport i odpiszą od podatku.

  • Kupiec 20.02.2020

    Brawo ten gość! Budzimy się z letargu i obudźmy swoim głośnym żądaniem polski parlament,chyba polski UOKiK i polityków ,aby wreszcie dostrzegli problemu, o których mówi Agrounia!!!

  • RAVEN123 19.02.2020

    Bardzo dobrze - popieram 100% kiedy akcje zrobią się większe i bardziej na "legalu" tak, że będziecie mogli meldować wcześniej szersze grono chętnie się stawie po Obywatelsku. Każdy z nas Polaków powinien walczyć o lepszą przyszłość dla naszego kraju i naszych pokoleń zanim nas te korporacje wyćmokają do końca jak karpie. Rząd nie mam odwagi iść na całość z tymi Euro-molochami co tylko oszukują ludzi jak mogą, trują tanim dziadostwem z odrzutu i jako holdingi rok-rocznie wypompowują pieniądze z naszego kraju.

  • elo 19.02.2020

    10 lat temu kiedy środowisko kupieckie mówiło o takiej sytuacji właśnie, dominacja 2-3 sieci i pełne uzależnienie, to min rolnicy właśnie mówili - będę kupował tam gdzie chcę, a to żeś mój sąsiad się nie liczy. Kasa się liczy. Dzisiaj drobnych sklepów kupujących na giełdach jak na lekarstwo - rynek zbytu im uciekł i co?? dopiero teraz się budzicie?? nawet przez sekundę mi was nie szkoda, sami na to zapracowaliście.

  • Paliak 19.02.2020

    Chodzi o polskie banany i cytryny?

  • Zimny Wiesiek 19.02.2020

    Popieram za zmianę formy protestu, która uderza w sklep, a nie w niczemu winne społeczeństwo (blokowanie ulic, komunikacji miejskiej).

  • bob 19.02.2020

    Nic i tak nie osiągną Biedra ma w kieszeni UOKiK i Prokuraturę

  • Alfons 18.02.2020

    Nie bedziesz mi mówic gdzie mam kupować. Bede cały czas kupowac w Biedronce

  • nie jest dobrze 18.02.2020

    Nikt tego nie zmieni jak większość ludzi jest niegodziwych będą szkodzić bez końca czyli jeden przeciwko drugiemu, przede wszystkim wobec słabszych - zbyt dużo jest niegodziwości, wszelkiego zła, zachłanności, obłuda i tak dalej - tym bardziej u tych co rządzą i mają oraz mogą więcej... A Biedronka to od samego początku najgorsze zło któremu źli ludzie pozwalają istnieć, wina też głupoty społeczeństwa którym się manipuluje i ogłupia, ludzie nie myślą i kupują w tych śmieciowych sklepach Biedronka, które tylko też kojarzą się z wszystkim co najgorsze - sklepy paskudne, kupujesz tam śmieci nic nie warte wyprodukowane w najgorszej możliwej jakości, swoich pracowników nie szanują, właściciele robią co chcą - grupa przestępcza w 100% tak jak w rządzie gdzie władza mamy grupy przestępcze - robią co chcą...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.