02.03.2017/12:02

ARR na Kongresie Mięsnym 2017: Eksport polskiej wieprzowiny wzrośnie

Od wejścia Polski do UE w naszej produkcji rolnej zaszły duże zmiany. Jedną z nich jest spadek udziału produkcji trzody chlewnej w całości produkcji zwierzęcej z 21 proc. w 2004 roku do 13 proc. w 2015 roku – podkreślała Marzena Trajer, dyrektor w Agencji Rynku Rolnego (ARR) na Kongresie Mięsnym 2017.

Najszybciej w ciągu tych 11 lat wrosła produkcja bydła – aż o 175 proc. Od 2013 roku w produkcji mięsa dominuje drób, którego udział w całkowitej produkcji wynosi obecnie 43 proc. – Produkty zwierzęce od lat mają duży udział w eksporcie polskiej żywności – żywiec, mięso i przetwory odpowiadają za ponad 21 proc. eksportu, czyli za 5,1 mld zł – wyliczała Marzena mówi Trajer.

Jak podała ekspertka ARR, pogłowie trzody chlewnej od 2007 roku notowało spadki, ale w 2016 roku zanotowano 4-proc. wzrost. Miał na to wpływ m.in. import. Dyrektor ARR podkreślała, że w światowej produkcji mięsa dominuje wieprzowina. Największym światowym producentem tego mięsa są Chiny, odpowiadające za połowę całej światowej produkcji.

Unia Europejska to gracz numer dwa na świecie. – Szacuje się, że światowa produkcja wieprzowiny w 2015 roku wyniosła 110 mln ton, a w tym roku ma zwiększyć się o około 3 proc. W br. roku eksport wieprzowiny z Polski może być o 5 proc. większy w stosunku do 2016 roku – prognozowała ekspertka ARR.

Ze względu na wciąż wysokie ceny wołowiny oraz niską popularność tego mięsa w naszym kraju, większość produkcji trafia na eksport. Z 360 000 ton, które wysłaliśmy w 2016 roku za granicę, ponad 85 proc. trafiło do krajów Unii, najwięcej do Włoch, Niemiec i Holandii (na te trzy kraje przypadła w sumie blisko połowa eksportu). 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.