23.03.2017/11:14

Biedronka na Facebooku. Cenzury nie będzie

Biedronka uruchomiła swój profil na Facebooku. Od 20 marca firma testuje profil marki w tym popularnym serwisie społecznościowym. Od pierwszego dnia pojawiły się problemy - wpisy o niesympatycznym charakterze, pretensje, zarzuty. Firma nie zamierza jednak cenzurować swojego profilu, zastrzega jedynie, że będzie moderować treści niezgodne z regulaminem - niecenzuralne lub obraźliwe.

20 marca Biedronka jako jedna z ostatnich wielkich sieci handlowych zdecydowała się na uruchomienie swojego profilu na "fejsie". Biuro Prasowe Jeronimo Martins Polska SA w odpowiedzi na zapytanie portalu wiadomoscihandlowe.pl potwierdziło, że jest to na razie wersja testowa.

"Najbliższe tygodnie poświęcimy na dostosowanie częstotliwości i tematyki postów do potrzeb naszych klientów tak, aby optymalnie wykorzystać potencjał Facebooka. Po tym okresie będziemy mogli oddać w pełni funkcjonalny profil w ręce naszych klientów, który w tym serwisie społecznościowym będzie stanowił jedyne rzetelne źródło informacji o naszej sieci." - czytamy w piśmie Biura.

Biedronka chce być blisko klientów i obecność marki na portalu Facebook uważa za naturalny krok w tym kierunku. Za pośrednictwem serwisu firma planuje informować klientów m.in. o ofercie, bieżących akcjach marketingowych, np. aktualnie o projekcie „Super Zwierzaki”, ale także o innych ciekawych inicjatywach sieci, jak np. „Piórko. Nagroda Biedronki za książkę dla dzieci”. 

Jak to dzisiaj często bywa w Internecie, od pierwszych dni funkcjonowania profilu wystąpiły problemy, w niektórych komentarzach pojawiły się wpisy z pretensjami i zarzutami. Na te, które wydają się uzasadnione, firma reaguje prośbami o prywatną wiadomość w celu wyjaśnienia sprawy. Wpisy niemądre czy napastliwe są ignorowane. Portal wiadomoscihandlowe.pl zapytał przedstawicieli sieci, co zamierzają zrobić z tym problemem. W odpowiedzi Biuro Prasowe zaprezentowało wyważone stanowisko.

"Mając świadomość popularności naszych sklepów oraz prowadzonych akcji marketingowych, spodziewaliśmy się różnych zapytań, w tym m.in. o akcję „Gang Świeżaków”. Nie widzimy potrzeby usuwania czy moderacji takich treści – zależy nam na tym, by nasi klienci otrzymali odpowiedź na swoje pytania. Natomiast w zakładce „Netykieta” zawarliśmy zasady związane z rozmowami toczonymi na naszym profilu. Wśród tych zasad są m.in. zakaz obrażania innych czy publikowania treści niecenzuralnych. W przypadku niestosowania się do nich, zastrzegliśmy możliwość usuwania postów przez administratorów. Naszym celem jest to, by każdy użytkownik naszego profilu czuł się na nim komfortowo" - podkreślają służby prasowe JM Polska.

Firma podkreśla jednocześnie, że jedynym oficjalnym kanałem przyjmującym zgłoszenia i reklamacje jest Biuro Obsługi Klienta.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.