14.02.2014/01:04

Biedronka przyniosła im fortunę

Zanim pojawiła się Biedronka, ich nazwiska nie figurowały na listach milionerów, bo zwyczajnie nimi nie byli. Sukcesy grupy Jeronimo Martins w polskim handlu kilku osobom w Portugalii zapewniły ogromne korzyści finansowe i miejsce w biznesowej elicie.

Najlepiej na rozwoju polskich dyskontów wyszedł były prezes JM Alexandre Soares dos Santos, który wprawdzie w 2013 roku stracił tytuł najbogatszego człowieka Portugalii, ale dzięki inwestowaniu nad Wisłą powiększył swoją fortunę do 2,2 mld euro. W 2004 roku jego majątek opiewał na „zaledwie” 330 mln euro. Tylko w ub.r. powiększył się o 100 mln euro.
Zanim w listopadzie ub.r. Soares dos Santos na dobre rozstał się z fotelem prezesa, na którym zasiadał przez 45 lat, zgromadził w rodzinnej posiadłości w Vila Vicosa całą familię, wyznaczając kierunki rozwoju dla grupy i jej głównego udziałowca – spółki Sociedade Francisco Manuel dos Santos. Ustalono, że JM nie zostanie sprzedany, a klan Santosów zrobi wszystko, by zabezpieczyć większość akcji detalisty we własnym gronie. – W ten sposób zapewnimy firmie stabilizację i unikniemy wewnętrznych konfliktów – stwierdził Soares dos Santos.
Zdaniem byłego prezesa JM sukces Biedronki nie przyszedł łatwo i był okupiony żmudną pracą oraz dużymi wyrzeczeniami finansowymi. Według Soaresa dos Santosa łączne wydatki jego firmy w Polsce w latach 1994­‑2010 przekroczyły miliard euro. Całość zainwestowanej nad Wisłą kwoty portugalska grupa odzyskała dopiero po dziesięciu latach od debiutu.
Udziałowcy detalisty zyskiwali jednak stale na pomyślnych wieściach z Polski, bo prowadziły one do wzrostu wartości akcji JM na lizbońskiej giełdzie. W pierwszej piętnastce rankingu najbogatszych Portugalczyków, opracowanego przez lizboński miesięcznik „Exame”, znalazło się aż sześć osób związanych z właścicielem Biedronki. Na 6. i 7. miejscu uplasowali się odpowiednio Fernando oraz Maria Isabel dos Santosowie, kuzyni Alexandre Soaresa dos Santosa (wicelider rankingu). Majątek każdego z nich wyceniany jest na 574,9 mln euro, co w przypadku Marii Isabel oznacza, że jest ona najbogatszą kobietą Portugalii.
Znaczących pieniędzy na sukcesach JM dorobił się również 76­‑letni przedsiębiorca Alves Ribeiro, plasujący się na 9. miejscu zestawienia. Jego fortuna szacowana jest na 505,2 mln euro. Z kolei siostra byłego prezesa – Maria de Lurdes Soares dos Santos – sklasyfikowana została przez „Exame” na 14. pozycji. Inwestorka dysponuje kwotą 287,1 mln euro. Identyczny majątek posiada, znajdująca się oczko niżej – Maria Helena dos Santos Mota Goya.

Marcin Zatyka

Wiadomości Handlowe, Nr 2 (132) Luty 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.