22.11.2018/11:31

Black Friday – eksperci sceptyczni wobec zakupowego szaleństwa

Jak pokazują dane z najnowszego raportu „Polaków portfel własny – kochamy okazje” Santander Consumer Banku, Polacy mają zdroworozsądkowe podejście do promocji i zakupowych okazji.

– Polski konsument zdążył przyzwyczaić się do promocji i wyprzedaży. Jeśli mielibyśmy oceniać racjonalność kupujących na bazie naszego badania, najwyraźniej nie ulegamy łatwo okazjom. To dobra wiadomość dla budżetów domowych w przededniu sezonu świątecznych zakupów i następujących po nich wyprzedaży – mówi Arkadiusz Panek, Dyrektor Departamentu Kart Kredytowych Santander Consumer Banku.

Sygnałem do startu konsumpcyjnego szaleństwa będzie przypadający 23 listopada tzw. Black Friday czyli „Czarny Piątek”. To największe w USA święto wyprzedaży, następujące zawsze w pierwszy piątek po Święcie Dziękczynienia. Od kilku lat wyjątkowymi okazjami kuszą tego dnia klientów również sklepy w Polsce.

Mimo, że co czwarty z nas czeka na planowane na Black Friday obniżki, handlowcy nie powinni spodziewać się konsumenckiego szaleństwa. Jak pokazują wyniki badania wykonanego na zlecenie Santander Consumer Banku, wydawcy karty kredytowej TurboKARTA, polski konsument łatwo nie poddaje się emocjom. Prawie połowa ankietowanych (47 proc.) korzysta z okazji zakupowych tylko wtedy, gdy obejmują one produkty, które zamierzali wcześniej kupić. Aż 27 proc. twierdzi, że w ogóle nie zwraca uwagi na promocje.

Najwięcej osób, które deklarują, że w tym roku skorzystają z wyprzedaży z okazji Black Friday jest wśród najmłodszych. Zainteresowanie ofertą na ten dzień zadeklarowało 44 proc. dwudziestolatków i 34 proc. trzydziestolatków. Chętniej z wyprzedaży skorzystają również mieszkańcy dużych miast i osoby z wyższym wykształceniem. Wśród mieszkańców wsi znajdziemy 16 proc. zainteresowanych wyprzedażami Czarnego Piątku, natomiast wśród mieszkańców miast powyżej 500 tys. osób - niemal trzy razy tyle (43 proc.).

Jeśli już robić promocję - to jaką?

Spośród wachlarza różnego rodzaju technik, którymi kuszą klientów sprzedawcy, zdecydowanie najlepiej oceniany jest „drugi lub kolejny produkt za grosz”. Ta metoda uzyskała 44 proc. wskazań. Niewiele mniej, bo 41 proc. klientów preferuje rabaty dostępne na wybrane towary.

Na co czwartego konsumenta zadziała mobilizująco możliwość skorzystania z darmowej dostawy w sklepie online (25 proc.). Niemal tak samo popularnym rodzajem promocji jest rabat na kolejne zakupy (20 proc. wskazań). Tylko 16 proc. będzie skłonne do zakupów dzięki zniżkom, jakie uzyskuje w ramach programu lojalnościowego. Z kolei 14 proc. doceni obniżkę ceny za korzystanie z określonej formy płatności np. z karty kredytowej.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.