15.10.2018/17:16

Butelki rPET ważnym krokiem do rewolucji w branży opakowaniowej

Za kilkanaście lat słodkie napoje i woda mają być sprzedawane w butelkach zawierających 50 proc. materiału z recyklingu rPET. Tak zapowiadają producenci. Dostępne dziś opakowania mają go ponad pięciokrotnie mniej.

Współpracująca z Coca-Colą firma Equipolymers poinformowała, że już w przyszłym roku zacznie masowo produkować butelki wykonane w jednej czwartej ze zużytego plastiku. Trwają obecnie prace nad skomercjalizowaniem butelki Viridis25 zawierającej 25 proc. chemicznie przetworzonego PET.

PepsiCo, produkujące znane na całym świecie słodkie napoje, ogłosiło we wrześniu, że w 2030 roku butelki, w których sprzedawane są produkty, będą zawierać 50 proc. rPET pozyskanego ze zużytych butelek. Do roku 2025 zamierza zrealizować cel pośredni na poziomie 45 proc. Tym samym ponad trzykrotnie zwiększyć się ma w opakowaniach ilość obecnie stosowanego materiału pochodzącego z recyklingu, co odpowiada ponad 50 tys. ton rPET.

Deklaracja PepsiCo to odpowiedź na informację Coca-Coli, największego konkurenta firmy, która sprzedaje 59 proc. swoich produktów w butelkach PET.

- W ciągu najbliższych 12 lat Coca-Cola musi zwiększyć udział rPET z 7,2 do 50 proc. To ogromne wyzwanie, ale niektóre nasze europejskie rozlewnie planują osiągnąć ten cel szybciej, nawet w 2020 roku - informuje Bruce Elliot, dyrektor Coca-Coli odpowiedzialny za opakowania z plastiku.

Ilość plastikowych śmieci, które powstają po opróżnieniu ich zawartości, zanieczyszczających ziemię i wodę, rośnie w zastraszającym tempie. Według danych Instytutu Europejskiej Polityki Ochrony Środowiska Naturalnego, do mórz i oceanów dostaje się rocznie od 4,8 do nawet 12,7 mln ton jednorazowych opakowań z plastiku. Lekkie, trwałe, możliwe do zgniecenia butelki PET trudno jednak zastąpić opakowaniami z innych materiałów.

Eksperci oceniają rPET jako obiecujący sposób na ponowne wykorzystanie odpadów, gdyż doskonale nadaje się do recyklingu. Może być przetwarzany nawet ośmiokrotnie, a wytworzenie 1 tony surowca z recyklingu pozwala zaoszczędzić pięć baryłek ropy naftowej oraz zredukować zużycie energii o prawie 90 proc., w porównaniu z produkcją nowego surowca. Do atmosfery trafia przy tym o 1,6 tony CO2 mniej, a UE ostrzega, że w wyniku produkcji tworzyw sztucznych i ich spalania do atmosfery trafia 400 mln ton CO2.

Zwiększenie udziału rPET w nowych butelkach nie jest łatwym zadaniem. Największym problemem jest jakość płatków, które powstają po rozdrobnieniu i stopieniu plastiku ze zużytych butelek.

- Jedną z przeszkód, którą napotkaliśmy, tworząc Viridis25, był kolor płatków, który ma duże znaczenie, gdy udział rPET w nowej butelce wynosi aż 25 proc. Przetapiane w 250 stopniach Celsjusza robią się żółte, a nikt z nas nie chce pić wody z pożółkłej butelki – wyjaśnia dr Ramesh Ramachandran, szef i dyrektor generalny grupy Equate, właściciela Equipolymers.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • JadzieM 22.10.2018

    Może i to nie jest głupi pomysł. Ja to nie piję wyłącznie cisowiankę perlage i to nie w plastikowej butelce a szklanej. Dla mnie najlepsza :)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.