23.01.2019/00:18

Carrefour radzi sobie ze skutkami zakazu handlu w niedziele. W Polsce IV kw. na plusie

Sprzedaż sieci Carrefour w Polsce w IV kw. 2018 r. wyniosła 615 mln euro, co oznacza wzrost o 0,5 proc. w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego. Jednocześnie po stałym kursie wymiany wzrost wyniósł już 2,2 proc.

W ostatnich trzech miesiącach ub. roku Carrefour zanotował na polskim rynku także wzrost sprzedaży LfL, która urosła o 2,1 proc.

Francuski operator zanotował dodatnie wyniki pomimo kolejnych ograniczeń związanych z zakazem handlu w niedziele, który w całym 2018 r. zmniejszył liczbę dni handlowych o 21. Władze Grupy Carrefour wskazały, że polski oddział firmy był w stanie zrównoważyć negatywne skutki zakazu handlu w niedziele dzięki właściwym inicjatywom handlowym.

Warto dodać, że sprzedaż sieci Carrefour na rynkach europejskich (bez Francji) wyniosła w IV kw. ub. roku niemal 6,44 mld euro, co oznacza spadek o 1,1 proc. w porównaniu z ostatnim kwartałem roku 2017. Jednocześnie sprzedaż LfL spadła o 1,7 proc.

Najwyższy wzrost sprzedaży francuski operator zanotował na rynku rumuńskim, gdzie urosła ona o 6,1 proc. do 605 mln euro. Sprzedaż LfL wzrosła o 3,3 proc. Warto w tym miejscu zauważyć, że wartość sprzedaż Carrefoura na rumuńskim rynku ostatnim kwartale ubiegłego roku była bardzo blisko wyniku ze znacznie większego, polskiego rynku.

Wzrost sprzedaży Carrefour zanotował także na rynku hiszpańskim, gdzie wzrosła ona o 0,7 proc. do 2,7 mld euro. Przy jednoczesnym spadku sprzedaży LfL o 1,4 proc.

Znacznie gorzej sytuacja wyglądała na rynku włoskim i belgijskim, gdzie spadki sprzedaży sięgnęły kolejno 6 i 3,3 proc. To oznacza, że w IV kw. 2018 r. sprzedaż Carrefoura we Włoszech wyniosła niemal 1,37 mld euro, a w Belgii prawie 1,15 mld euro. To właśni sytuacja na tych dwóch kluczowych dla sieci rynkach spowodowała, że ostatni kwartał ub. r. Europa (bez Francji) firma zakończyła na minusie. Spadek wyniósł 1,1 proc., a jej wartość była na poziomie 6,44 mld euro.

Na rodzimym, francuskim rynku Carrefour zanotował w ostatnim kw. ub. roku wzrost o 0,5 proc. do 10,6 mld euro. Sprzedaż LfL spadła o 0,1 proc.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • carrefour chyba zmierza w tym kierunku jak tesco 23.01.2019

    Carrefour PL jest za drogi - przede wszystkim wszelkie te mniejsze ich sklepy... Konkurencja jak dyskont Lidl radzi sobie bardzo dobrze, nawet Auchan jest lepszy niż Carrefour gdyż jest tańszy i radzi sobie zapewne lepiej niż niestety Carrefour. Mieszkam w dużym mieście gdzie jest też duży Carrefour, w innych miejscu średni i kilka małych sklepów Carrefour - małe sklepy lub ten średni wielkością Carrefour to masakra, drogo tak samo jak w Żabce. Sklepy brzydkie lub zmienione już na nowe lepsze - ale ceny za wysokie, ludzi też tam dużo nigdy nie widać w ich sklepach, niektóre mają złą i negatywną opinie gdyż były tak paskudne, brudne, jeszcze wyższe ceny niż u konkurencji - więc ludzie wybierają Lidla, Aldi lub Auchan... Zarazem Carrefour się zmienia ale chyba chcąc nie chcąc zmierzają u nas też w kierunku upadku jak Tesco niestety gdyż przegrywają z konkurencją i też niestety z drogą również i śmieciową Biedronką która jest najgorszą siecią sklepów w naszym kraju...

  • Neeeextt 23.01.2019

    Carrefour PL powoli ale nieubłaganie zmierza tam gdzie Tesco PL. Nie ma nad czym rozpaczać skoro nie potrafią konkurować z innymi. Zmieniają się czasy, zmieniają się preferencje Polaków którzy coraz mniej chętnie chcą jeździć na wycieczki na jakieś za***upia pod miastami do drogich hipermarketów. O mniejszych placowkach -marketach Carrefour to lepiej nie wspominać bo to jest parodia w porównaniu do konkurencji.

  • ADJ 23.01.2019

    Carrrefour twierdzi, że ten LFL jest liczony po wyłączeniu efektów kalendarzowych. O czym to świadczy w kontekście zakazu handlu w niedzielę?

  • Bakbar 22.01.2019

    jedno pytanko:
    czy w tych wynikach uwzględniają sprzedaż hurtową, czy też nie?
    wszyscy wiemy, że Carrefour oficjalnie poprzez swoje struktury B2B sporo towaru puszcza w rynek na neutralnej dla siebie m%
    wydaje mi się, że jakby zdjąć tą część biznesu ukazałby się obraz nie lepszy niż u ich kolegów z branży anglików

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.