03.02.2017/08:57

Gilles Ballot, Carrefour Polska: Będziemy otwierać kolejne hipermarkety w Polsce

Gilles Ballot, dyrektor działu hipermarketów w Carrefour Polska zapowiada w wywiadzie dla portalu wiadomoscihandlowe.pl, że francuski operator planuje otwierać kolejne hipermarkety w Polsce - nie tylko w Warszawie, lecz także w wielu innych miastach

- Wszystko na to wskazuje, że będziemy w stanie otwierać po dwa hipermarkety przez kolejne lata - mówi nam Gilles Ballot. Jego zdaniem istnieje jeszcze w Polsce wiele miast, w których brakuje hipermarketów z ich kompleksową i szeroką ofertą. To oznacza potencjał do rozwoju sieci działających w tym formacie.

Zdaniem Ballota, możliwości do rozwoju dostarczać będą także największe miasta Polski, które szybko się rozwijają, zwiększając tym samym potencjał do otwierania kolejnych dużych sklepów. Okazją do rozwoju hipermarketów będą także kolejne centra handlowe. Przykładowo, w ubiegłym roku Carrefour otworzył swój nowy, supernowoczesny, "cyfrowy" hipermarket w nowym centrum handlowym Posnania.

- Jednocześnie cały czas szukamy okazji do podpisania umów najmu w działających już centrach handlowych. Rozmawiamy z właścicielami i zarządcami centrów handlowych na temat wejścia na miejsce działającego tam operatora. Czekamy, aż skończą się umowy najmu w kilku ciekawych lokalizacjach. Mamy upatrzonych klika takich miejsc, w jednym z nich prawdopodobnie wkrótce się pojawimy - zdradza dyrektor działu hipermarketów Carrefour Polska w rozmowie z naszym portalem.

Gilles Ballot podkreśla, że priorytetem dla firmy w kontekście dalszego rozwoju w formacie hipermarketów będzie przede wszystkim Warszawa, w której istnieje jeszcze bardzo dużo miejsca na nowe obiekty handlowe. Chodzi m.in. o Białołękę, a także o południowo-wschodnie rejony miasta, takie jak Wilanów czy Józefów.

- W Bukareszcie mamy 12 hipermarketów, a przecież nie jest to większe miasto od Warszawy. To oznacza, że w samej aglomeracji warszawskiej jest jeszcze miejsce na kilka kolejnych hipermarketów Carrefour - argumentuje Ballot.

W opinii naszego rozmówcy, kompaktowy koncept sklepu, uruchomiony niedawno przez Carrefoura w Wołominie, ma szansę sprawdzić się również w największych miastach Polski, takich jak Warszawa, Poznań, Kraków, Gdańsk czy Wrocław. Na tych pięciu miastach firma planuje skupić się w pierwszej kolejności, jednak orbita jej zainteresowań na tym się oczywiście nie kończy.

- Jest wiele lokalizacji, w których jeszcze nas nie ma, np. Gorzów Wielkopolski czy Rzeszów. Jeśli pojawi się tam okazja do otwarcia sklepu, to z niej skorzystamy. Jest także wiele miast o populacji powyżej 100 tys. mieszkańców, w których nie mamy jeszcze ani jednego sklepu, a także wiele miast, które są porównywalne do Wołomina, w którym nasz niedawno otwarty hipermarket notuje świetne wyniki - tłumaczy Gilles Ballot.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Piotr 08.02.2017

    W Rzeszowie to radzę, by Carrefour kupił Bi1 (dawny real) bo w bi1 to ani klientów, ani ciekawego asortymentu(70% to są same kciuki auchanowskie).

  • Maruda 03.02.2017

    Zaklinanie rzeczywistości. Era hipermarketów już się kończy. Teraz będą rosły dyskonty i sklepy convenience. Już rosną od kilku lat i każdy obserwujący rynek to widzi.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.