21.10.2013/14:13

Cienkie rosną szybciej niż tradycyjne

Rynek cienkich kabanosów wzrósł w ub.r. o 15­‑16 proc. W tym roku wynik ma być jeszcze lepszy. Lokomotywa, rozpędzona przez największych producentów, ciągnie również mniejszych wytwórców.

Jeśli jakiś produkt w segmencie mięsnym urośnie w rok o 5 proc., branża nazywa to wielkim skokiem. Tymczasem cienkie kabanosy zanotowały wynik trzy razy lepszy. Zadziałała intensywna promocja i fakt, że rynek czekał na taki produkt. W niektórych zakładach popularność nowego formatu odbiła się na tradycyjnych kabanosach, których sprzedaż spadła nawet o 3 proc.

Część producentów już dawno miała odpowiednie maszyny, by ruszyć z produkcją cienkich, ale nie chcieli ryzykować, zanim wyrób stanie się rozpoznawalny. Czekali więc na największych wytwórców, aż ci rozpoczną kampanię promocyjną. Inni nie mieli maszyn, ale widząc, jak szybko nowość zdobywa rynek, natychmiast zaopatrzyli się w sprzęt. Musieli zainwestować, bo maszyn do produkcji tradycyjnych kabanosów nie da się przestawić na cienkie, zmieniając kilka podzespołów – trzeba kupować całość.

Stałe miejsce w jadłospisie

Rosnąca od 3­‑4 lat popularność kabanosów wynika z tego, że Polacy zaczęli je traktować nie tylko jak wędlinę do chleba, ale także jako przekąskę, która w dodatku się nie psuje tak łatwo, jak inne produkty z tego segmentu. Natomiast sukces cienkich jest także efektem zmian zachodzących na rynku, które wynikają głównie z rosnących wymagań odbiorców. – Konsumenci sprawdzają na etykietach, jaka jest zawartość mięsa. I jeśli np. na kilogram kabanosów przypada go mniej niż 1,2 kg, rezygnują z zakupu. Interesuje ich także udział innych związków w produkcie. Co ciekawe, nie chodzi tylko o zakupy wędlin konfekcjonowanych, ale także na wagę – mówi Małgorzata Torz­‑Kwaśny z firmy Olewnik.

Kolejną zmianą, równie ważną co pojawienie się cienkich kabanosów, lecz dotyczącą głównie technologii produkcji – jest wprowadzenie osłonek alginianowych (produkowanych z alg). Zakłady mięsne chętnie przerzuciły się na alginiany, bo są tańsze niż jelita baranie, dzięki temu można zaoszczędzić na surowcach. Jednocześnie – jak twierdzą wytwórcy – są delikatne, niewyczuwalne i przez to lubiane przez konsumentów. – Jako pierwsi w Polsce wprowadziliśmy kabanosy w alginianach – mówi Mieczysław Walkowiak, wiceprezes Sokołowa, jednego z wiodących producentów kabanosów. I dodaje: – Widać wyraźną zmianę na rynku w stosunku do tego, co było kilka lat temu. Dziś musimy zwracać większą uwagę na sposób podania. Konsumenci chcą produktów w jednostkowych opakowaniach, wygodnych w użyciu, o małej gramaturze, popularne są bardzo małe wiązki. Kabanosy to trochę produkt niszowy, bo nie jest głównym składnikiem w diecie. Sądzę, że mają zapewnione stałe miejsce w konsumpcji, jako wygodne przekąski – dodaje Mieczysław Walkowiak. Sokołów zastosował roślinne osłonki, wypuszczając na rynek linię Kabanosów Luksusowych. Następnie rozszerzył ją o kabanosy Francuskie, Włoskie, Amerykańskie, Węgierskie, Tureckie i Argentyńskie.

Czas na miksy smakowe?

Zdaniem Małgorzaty Wódkiewicz z Pekpolu to nie koniec innowacji na tym rynku. – Będzie dalszy rozwój, powstaną np. nowe formy. W Europie są już bardzo długie kabanosy, cienkie jak słone paluszki, zwane makaronami. Od pewnego czasu polski rynek zdobywają małe kabanosy koktajlowe. Konsument dziś jest bardziej wyedukowany, zwraca uwagę na etykiety. Istotnym trendem jest wzrost zainteresowania produktami z najwyższej półki – mówi Małgorzata Wódkiewicz.
Z kolei Mieczysław Walkowiak dodaje: – Myś­lę, że kolejnym etapem będzie coraz większa innowacyjność w zakresie opakowań. Staną się mniejsze, wygodniejsze i bardziej atrakcyjne wizualnie. Jednym z kierunków będą, być może, miksy smakowe w opakowaniach wielokomorowych – mówi wiceprezes Sokołowa.
Należy podkreślić, że trend do kupowania małych gramatur nie wynika wyłącznie z wygody, lecz także z oszczędności. Mała paczka lub wiązka jest tańsza, co w przypadku kabanosów – stosunkowo drogiej wędliny – ma znaczenie psychologiczne.



Hubert Wójcik

Wiadomości Handlowe, Nr 10 (129) Październik 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.