26.06.2020/16:54

Coca-Cola Wuhan edition – czyli pandemia motorem innowacji

Pandemia stała się kuźnią nowych pomysłów, stymulując innowacyjność. Często są to istniejące już na rynku produkty, ale dopasowane do warunków, jakie narzuciła nowa, epidemiczna sytuacja. 

Pandemia stymulowała szybie reakcje producentów, którzy już na samym początku prezentowali linie produktowe dostosowane do bieżącej sytuacji na rynku. – Bielenda i jej produkt antybakteryjny, który wszedł już w kwietniu, pokazuje, że linia była w stanie szybko dopasować się do potrzeb i oczekiwań konsumenta. Przykład ten pokazuje również, że trudny okres na rynku też może być dobrym momentem na to, by wprowadzić innowację – mówi Konrad Wacławik, Client Team Manager Retailer Services podczas webinaru „Branża FMCG po burzy. Jak nawigować w nowej rzeczywistości i przygotować się na kolejną falę?”.

Część firm wykorzystała pandemię, by zaproponować usługi lub produkty, które wcześniej istniały, ale były dość niszowymi rozwiązaniami. – Wypłynęły, ponieważ odpowiadały dokładnie na takie potrzeby, jakich oczekiwał konsument podczas kwarantanny. Przykładem może być usługa polegająca na dostarczaniu skrzynki warzyw i owoców do domu. Konsument unika dzięki temu wychodzenia na bazar czy do sklepu. Te rozwiązania miały bardzo silne wsparcie marketingowe, a innowacja w trakcie koronawirusa stała się sukcesem – tłumaczy Konrad Wacławik.

W ciekawy sposób na pandemię zareagował chiński rynek, gdzie powstały takie produkty, jak uspokajający napój orzechowy wspierający odporność, mleko na noc – Nowa Nadzieja, Chao Pai Luxury gotowe danie w wersji premium, antybakteryjne kapsułki do prania, mydło do usuwania roztoczy czy Coca-Cola Wuhan Edition…

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.