30.11.2016/12:17

Dramatyczne skutki zakazu handlu w niedziele dla sektora handlu i budżetu

1,8 mld zł wyniosą straty skarbu państwa w konsekwencji wprowadzenia zakazu handlu w niedziele – wynika z analizy firmy PwC przygotowanej na zlecenie Polskiej Rady Centrów Handlowych. Spadek zatrudnienia w handlu detalicznym wyniesie co najmniej 36 tysięcy osób, a spadek obrotów – minimum 9,6 miliarda zł. Prawie 6-krotnie wzrosną koszty przypadające na pojedynczego najemcę w niedzielę, co czyni otwieranie obiektów handlowych nieopłacalnym dla nikogo.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

7 komentarzy

  • Filozof 01.12.2016

    To nie prawda, że bilans pozostanie bez zmian. Centra Handlowe to dzisiaj sposób spędzania wolnego czasu - idziesz z dzieckiem do kina, empiku, na lody, na wystawy, zabawy organizowane przez LEGO itp. Z nudów kupujesz gazetę i kawę - jak zamkniesz CH w niedzielę to Ci ludzie, którzy tam pracują tylko w weekendy - jak np. studenci polecą na bruk i nie będą mieli nawet kiedy dorobić na czynsz. Kiedy i gdzie te biedne dzieciaki mają zarobić jakiekolwiek grosze żeby utrzymać się w mieście???

  • kaczuś 01.12.2016

    W centrach handlowych spadnie, wzrośnie w e-sklepach. Jeśli spadnie obrót w restauracjach, to znaczy, że ludzie zjedzą w domu, więc wzrośnie sprzedaż w sklepach np. w soboty. Jeśli zaoszczędzą ludzie na kinie, to te pieniądze wydadzą na co innego w inny dzień. Nie oceniam tu ustawy, ani władzy, jedynie chciałem zauważyć, że... bilans w przyrodzie pozostanie bez zmian.

  • Duracz 01.12.2016

    Nieprawda, że spadek obrotów w przypadku centrów handlowych zostanie zrekompensowany w inne dni. Ci co kupują tam w niedzielę często nie mają czasu w inne dni i będą kupować więcej poprzez internet - często w zagranicznych sklepach. Nie mówię już o takich miejscach jak restauracje czy kina. Przecie tu chyba nie ma możliwości zjeść więcej w inne dni czy pójść do kina w tygodniu jak trzeba pracować. Oczywiście PISu to nie interesuje bo dotyczy tylko części elektoratu i to takiego, który nie jest fanatykiem PISu i jego oszołomskiej polityki.

  • kaczuś 01.12.2016

    Spadek obrotu w niedziele przełoży się na wzrost obrotu w inne dni tygodnia i na e-sklepy. Całkowita kwota pozostanie bez zmian.

  • aga 01.12.2016

    Po wprowadzeniu zakazu, ci "zmuszani" do pracy w niedzielę, którzy do tej pory mogą mieć wolny inny dzień w tygodniu, będą mieli wolne wszystkie dni tygodnia, gdy stracą pracę. Ciekawe czy będą wdzięczni Solidarności?

  • 354234 30.11.2016

    Przecież Solidarność zapewnia że sprzedaż wzrośnie a ludzie nie będą tracić pracy? To kto ma rację?

  • ziuta 30.11.2016

    Artykuł sponsorowany przez lobby finansowe które w niedziele nie pracuje a innych do tego zmusza.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.