24.01.2018/12:05

Duże imprezy sportowe znacznie napędzą w tym roku sprzedaż przekąsek

Rok 2018 będzie obfitował w kilka głośnych imprez sportowych. A ponieważ wszystkie wydarzenia odbędą się poza granicami Polski, wielu kibiców będzie śledzić rozgrywki w telewizji. To wielka szansa dla producentów przekąsek.

Dziś rodzajów przekąsek jest niemal tyle, ile jest dyscyplin sportowych. Począwszy od chipsów i chrupek, przez prażynki, paluszki, krakersy, batoniki, skończywszy na orzeszkach. Biorąc pod uwagę fakt, że każdy z tych produktów jest oferowany w kilku lub kilkunastu wersjach smakowych oraz gramaturach, wybór jest przeogromny.

– Polacy bardzo lubią spotykać się z rodziną lub w gronie przyjaciół. Znaczące wydarzenia sportowe sprzyjają tego typu spotkaniom i wspólnemu oglądaniu relacji z tych wydarzeń, co w naturalny sposób łączy się z jedzeniem chipsów, chrupek czy prażynek. W trakcie dużych imprez sportowych kategoria notuje wzrosty – mówi Bartłomiej Kubacki, senior sales activation manager w firmie PepsiCo, która jest właścicielem m.in. marek Lay’s, Cheetos i Star.

Chipsy i prażynki przed telewizorem

Okres wzmożonej sprzedaży najpewniej nastąpi już w lutym, gdy w południowokoreańskim mieście Pjongczang rozpoczną się zimowe igrzyska olimpijskie. Szkoda tylko, że różnica czasu między Polską a Koreą Płd. wynosi aż osiem godzin. A to oznacza, że wiele dyscyplin rozgrywanych będzie przed południem czasu polskiego. Szczęśliwie jednak te najistotniejsze z punktu widzenia polskich kibiców, jak np. skoki narciarskie, będą rozgrywane w sobotę.

Okres prawdziwych żniw producenci przewidują na przełom czerwca i lipca. To właśnie wtedy na rosyjskich boiskach zostaną rozegrane mistrzostwa świata w piłce nożnej. Posiadająca prawa do transmisji Telewizja Polska szacuje, że mecze polskiej reprezentacji zgromadzą aż 15‑16 mln widzów! Wiele meczów będzie rozgrywanych popołudniami polskiego czasu, co zdecydowanie podniesie zainteresowanie.

– Szacujemy, że w tym okresie kategoria słonych przekąsek wzrośnie o 7%. Skoncentrujemy się głównie na chipsach, które urosną najwięcej – przewiduje Małgorzata Kopeć, młodszy specjalista ds. zarządzania kategorią w firmie The Lorenz Bahlsen Snack‑World, produkującej chipsy Chrunchips. Z kolei Bartłomiej Kubacki uważa, że dobrze w tym czasie sprzedawać się będą produkty marki Star: prażynki, chrupki oraz popcorn.

Popcorn w diecie kibica

„Kibicowski” potencjał popcornu dostrzega także Ewelina Harabuda, kierownik ds. produktu w firmie Bakalland. Przypomina, że sztandarowym wariantem z oferty popcornu marki Bakalland jest klasyczny popcorn solony, firma oferuje też popcorn maślany i o smaku serowym. Harabuda dodaje, że jako przekąska towarzysząca imprezom sportowym dobrze sprawdzą się także batony owocowo‑zbożowe, suszone owoce oraz orzechy – zarówno oferowane oddzielnie, jak i w postaci miksów.

– Jesteśmy doskonale przygotowani do sezonu imprez sportowych – zapewnia przedstawicielka Bakallandu. Pozostaje mieć nadzieję, że polscy sportowcy utrzymają się w grze o wygraną jak najdłużej. Większa liczba występów czy rozegranych meczów to więcej okazji do śledzenia transmisji. I umilania sobie czasu przekąską.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.