28.02.2018/06:41

Eurocash aktualizuje strategię do 2023 roku. Chce mieć największą sieć supermarketów w Polsce

Grupa Eurocash przy okazji publikacji wyników za 2017 r. zaprezentowała zaktualizowaną strategię rozwoju do 2023 roku. Jednym z jej głównych założeń jest stworzenie największej w Polsce sieci supermarketów, w oparciu zarówno o sklepy własne, jak i placówki franczyzowe.

– Bazę tej sieci stanowić będą funkcjonujące już sklepy Delikatesy Centrum oraz sklepy EKO, a także sklepy Mila, do przejęcia ktorych potrzebujemy jeszcze zgody UOKiK. Łącznie jest to blisko 1600 placówek. Widzimy potencjał do otwarcia około 900 nowych sklepów w ciągu najbliższych pięciu lat, w tym dużą część wspólnie z przedsiębiorcami, którzy będą chcieli przyłączyć się do tej idei. W ten sposób stworzymy rozpoznawalną w całej Polsce sieć około 2400 supermarketów proximity – zapowiedział Luis Amaral, prezes Grupy Eurcoash.

Źródłem ekspansji będzie rozwój sieci w modelu franczyzowym, wspierany kolejnymi przejęciami lokalnych sieci oraz budową sklepów od podstaw (wspólnie z partnerami z sektora nieruchomości). W ten sposób nie tylko przedsiębiorcy z południowo-wschodniej Polski będą mieli dostęp do rozpoznawalnej marki detalicznej. Pozycjonowanie marketingowe takiej sieci w mediach ogólnopolskich będzie ponadto znacznie bardziej efektywne kosztowo niż obecnie. Dodatkowo, właściciele sklepów w największych miejscowościach będą mogli skorzystać z projektowanego dla nich sklepu internetowego, bazującego na doświadczeniach m.in. Frisco.pl.

W ramach działalności hurtowej, Grupa Eurocash skupi się natomiast na integracji poszczególnych jednostek biznesowych, współdzieleniu najlepszych rozwiązań wypracowanych przez każdy z formatów oraz realizacji synergii grupowych.

– Grupa Eurocash w ostatnich latach mocno inwestowała w konkurencyjność swoich klientów – polskich niezależnych przedsiębiorców. Każdy z biznesów hurtowych zachowywał przy tym pewną elastyczność, aby jak najlepiej dostosować ofertę do potrzeb i oczekiwań klientów. Nie korzystał jednak w pełni z synergii, jakie daje skala Grupy. Dlatego też zdecydowaliśmy się na głębszą integrację biznesów hurtowych, a planowane oszczędności będą wynikać m.in. ze wspólnych przetargów na zakupy niehandlowe i usługi, a także z wdrożenia bardziej oszczędnego podejścia np. do zużycia paliwa czy energii elektrycznej. Do tego dojdzie ścislejsza wymiana know how pomiędzy jednostkami biznesowymi – wyjaśnił Jacek Owczarek.

Ponadto, intencją Grupy Eurocash jest rozszerzenie projektu dostaw artykułów świeżych, wdrażanego dotychczas jedynie w sieci Delikatesy Centrum. Docelowo objęte tym projektem zostaną również sklepy zrzeszone w ramach pozostałych sieci wspieranych przez Grupę Eurocash.
 
– W ten sposób stworzymy pierwszą, ogólnopolską sieć dystrybucji wysokiej jakości artykułów świeżych, która będzie jedną z kluczowych przewag konkurencyjnych niezależnych sklepów małoformatowych, co pozwoli im skutecznie konkurować o klienta z dyskontami. Aby zapewnić odpowiednią jakość i świeżość produktów, potrzebna jest jednak odpowiednia skala. Szacujemy, że projekt dostaw produktów świeżych osiągnie próg rentowności w 2019 roku – powiedział Jacek Owczarek.
 
Intencją Grupy Eurocash jest podnoszenie konkurencyjności sklepów detalicznych prowadzonych przez niezależnych przedsiębiorców w Polsce. Doświadczenia wypracowane w sklepach własnych docelowo będą przekazywane franczyzobiorcom. Oprócz dostępu do platformy dostaw produktów świeżych, w przyszłości niezależni przedsiębiorcy otrzymają również dostęp do zaawansowanej platformy CRM, pozwalającej im dopasowywać promocje do lokalnych konsumentów.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • f 26.03.2018

    A niech idą w nicość biznesową. Już wystarczająco napsuli rynek....

  • Marcin1 09.03.2018

    Pozostaje mu tylko gadanie jak to nie będzie pięknie i różowo. A rzeczywistość brzydka i szara. Cóż, ja z całego serca życzę im szybkiego upadku i zaprzestania rabowania Polaków z ich dorobku.

  • jw 28.02.2018

    ... jeżeli nie padną jak mucha do 2023 to będzie dobrze ;-)

  • nnnnnffnnnnn 28.02.2018

    U mnie w mieście na jednej z ulic Delikatesy Centrum a po drugiej Niwex/Eco - czyli pewnie niedługo do likwidacji to Eco bo po co sobie robić wewnętrzną konkurencję. Na dodatek tam w tym Eco ruch prawie żaden. Co do samych tych Delikatesów to z tymi sklepami jest tak dość różnie, pewnie zależy kto nimi zarządza na miejscu. Niektóre są naprawdę na dobrym poziomie, szeroka oferta produktów, dużo przestrzeni, nowoczesne, po remontach w innych niestety (blisko gdzie mieszkam - na osiedlu) "bida z nendzom", sklepy ciasne i podstarzałe, personel opryskliwy itd. Ceny po wielu latach drożyzny w tych sklepach zaczynają spadać, coraz więcej promocji - to na plus, wreszcie zauważyli konkurencje. Wiele produktów wciąż jednak jest znacznie droższych niż w innych sklepach - to na minus.

  • :( 28.02.2018

    a co mają napisać przy beznadziejnych wynikach i kursie akcji najniższym od 8 lat

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.