12.03.2013/10:55

Eurocash dał spółdzielcom lepsze ceny

Partnerski Serwis Detaliczny chce przekonywać inne organizacje spółdzielcze do połączenia sił. Rozmawia też z największymi spółdzielniami Społem, aby i one przystąpiły do projektu. Tym bardziej, że Eurocash – właściciel PSD – w pełni wywiązuje się z przyjętych zobowiązań.

Partnerski Serwis Detaliczny (PSD) został powołany przed kilku laty przez Grupę Emperia, jako oferta dla spółdzielni Społem. Proponował korzystne warunki zakupowe, wsparcie marketingowe i pomoc w działaniach operacyjnych a także uczestnictwo w tworzeniu nowej sieci pod logo Gama. Do końca 2011 roku umowy z PSD podpisało około 60 spółdzielni i ruszyło kilkadziesiąt sklepów pod nowym, wspólnym szyldem. Gdy jednak spółka na początku minionego roku, jako część Tradisu, weszła w struktury Grupy Eurocash, wśród spółdzielców zapanowała konsternacja. Wielu z nich zdecydowało się przecież na współpracę z Emperią właśnie dlatego, że była to w pełni polska firma i inicjatywa. A tu takie zaskoczenie… – Po połączeniu z Eurocashem wiele spółdzielni wstrzymało decyzje i rozmowy o przystąpieniu, nie wiedząc co dalej się wydarzy. Ta niepewność, co do kontynuacji projektu w dotychczasowym wymiarze i na podobnych zasadach, była mocno artykułowana przez spółdzielców. Był to czas obserwacji i wymiany informacji. Teraz wszyscy wiemy, że Eurocash jest otwarty na rozwój współpracy ze spółdzielniami w ramach PSD, odpowiada na nasze potrzeby biznesowe i buduje dobre, partnerskie relacje – twierdzi Małgorzata Więch, członek zarządu i dyrektor ds. rozwoju spółki PSD.

Atrakcyjne warunki handlowe

W tym czasie Rada Prezesów PSD oraz spółdzielnie, które przystąpiły do projektu, kilkakrotnie spotykały się z zarządem Tradisu i Eurocashu, w celu poznania wzajemnych oczekiwań i ustalenia relacji biznesowych. Zaraz po połączeniu Eurocash obiecywał, że efekt synergii przełoży się na spółdzielnie w postaci nowych, lepszych warunków handlowych. Pod koniec ub.r. obietnice zostały spełnione i Tradis zaproponował spółdzielniom nową politykę cenową. Oznaczała ona znaczącą poprawę cen całego asortymentu oferowanego przez tego dystrybutora. Ponadto w minionym roku PSD i Eurocash pracowały nad kolejnymi narzędziami sprzedażowymi zwiększającymi konkurencyjność spółdzielni, takimi jak „agresywne” ceny na topowe produkty, ulotki alkoholowe czy jeszcze ciekawsze i mocniejsze promocje. Spółdzielnie z PSD stały się również współwłaścicielami znaku Gama. – Oferta ta została przyjęta bardzo dobrze. Nowa polityka cenowa jest dobrowolna – można do niej wejść i wyjść w dowolnym czasie, można pozostać przy dotychczasowych warunkach – jest transparentna dla wszystkich i uczciwa. Poza tym zyskaliśmy skuteczne narzędzie do pozyskiwania nowych spółdzielni – podkreśla Małgorzata Więch.

Dobrowolność i wybór

Oferta PSD nie jest tą z gatunku „wszystko albo nic”. Spółdzielnia może zdecydować się na pełną współpracę i przystępuje do projektu z całą swoją siecią detaliczną lub rozpoczyna kooperację z PSD od wybranego sklepu, który zostaje przemodelowany na Gamę. Jeżeli obie strony będą zadowolone, to zakres współpracy jest rozszerzany na kolejne placówki. Małgorzata Więch uważa, że nie ma na rynku drugiej tak kompleksowej oferty. Przewidziano również rozwiązania dla małych sklepów. Gamę charakteryzuje wieloformatowość i dopasowanie oferty do lokalnego klienta. Także spółdzielcze platformy zakupowe nie są dla PSD konkurencją. – Reprezentujemy największą siłę sprzedażową i będziemy przekonywać inne organizacje spółdzielcze do połączenia się z nami. Mogą z tego wyniknąć dla wszystkich tylko korzyści, bo przecież „duży może więcej”. Ponadto grupy zakupowe zajmują się wyłącznie zakupem towarów, a dla nas najważniejsza jest sprzedaż w sklepach naszych partnerów i ich konkurencyjność – uważa Małgorzata Więch.

Setka sklepów w półtora roku

Mimo zawirowań, związanych z przejęciem Tradisu przez Eurocash, miniony rok był dla PSD niezły. Do projektu przystąpiło jedenaście nowych spółdzielni, a w tym roku, do połowy lutego, dołączyły jeszcze trzy kolejne. Również Gama rozwijała się zgodnie z planem. Sieć ma już prawie 100 sklepów – Gamy działają w 43 spółdzielniach. – Znam takie sieci na rynku, które po dziesięciu latach funkcjonowania nie dobiły do setki placówek, a PSD ze spółdzielniami osiągnęło taki wynik w półtora roku. Gama to nasze oczko w głowie, zamierzamy mocno inwestować w jej rozwój i umacnianie pozycji na rynku. Kiedyś to będzie duża, spółdzielcza sieć, mamy wizję jej rozwoju na kilka lat. Chcemy z ofertą współpracy dotrzeć do jak największej liczby spółdzielni. Rozmawiamy również z tymi największymi – kończy Małgorzata Więch.









Witold Nartowski

Wiadomości Handlowe, Nr 3 (123) Marzec 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.