04.03.2020/16:23

Europejskie rolnictwo potrzebuje zmian

Państwa członkowskie wciąż poszukują najbardziej optymalnych kierunków rozwoju i rozwiązań, które można by zastosować w rolnictwie. Jedną z najważniejszych spraw jest kwestia rolnictwa i chowu zwierząt. Celem jest osiągnięcie poziomu, który pozwoli na wydajną produkcję, będącą jednocześnie przyjazną środowisku. Aby to osiągnąć, unijne rolnictwo jest finansowane na poziomie blisko 50 mld euro rocznie.

Jednak, jak w przypadku każdej złożonej kwestii, tak i tu pojawiło się sporo kontrowersji co do rozwiązań jakie można by zastosować. Na ten moment pojawiły się dwie różniące się od siebie propozycje odnośnie unijnej polityki rolnej. Jaka przyszłość czeka rolnictwo na Starym Kontynencie?

Stronami konfliktu są dwa unijne departamenty, które odpowiadają za politykę UE w odmiennych od siebie dziedzinach. Pierwszym z nich jest DG AGRI czyli Dyrekcja Generalna ds. Rolnictwa i Rozwoju. Zajmuje się ona prowadzeniem polityki w dziedzinach rolnictwa, rozwoju obszarów wiejskich oraz wszelkimi aspektami wspólnej polityki rolnej.

Drugą stroną sporu jest DG ENV, które odpowiada za politykę UE w dziedzinie środowiska. Proponuje i wdraża strategie polityczne, które gwarantują wysoki poziom ochrony środowiska. Zarzewiem konfliktu jest część propozycji przedstawionych w ramach “Green Deal” przez Departament Środowiska, który został mocno skrytykowany przez Departament Rolnictwa.

The European Green Deal (Europejski Zielony Ład) ma na celu pokierowanie państw członkowskich UE do osiągnięcia neutralności klimatycznej, zgodnie z założeniami tego planu powinno się to udać do 2050 roku. Przed ogromnym wyzwaniem stanie gospodarka rolna, a w ramach „Zielonego Ładu” zapowiedziano duże zmiany w tym zakresie. Należą do nich propozycje takie jak ograniczenie stosowania pestycydów i nawozów, pobudzenie rolnictwa ekologicznego i poświęcenie znacznie większej ilości miejsca na przyrodę w gospodarstwach. Natomiast DG AGRI proponuje, aby najpierw zapewnić alternatywy dla rolników, a dopiero później wprowadzać zmiany i ograniczenia.

Złożoność oddziaływania na siebie rolnictwa i klimatu obrazuje fakt, iż poszczególne sektory rolnictwa są w różnym stopniu odpowiedzialne za emisje gazów cieplarnianych, jak i różne sektory rolnictwa w różnym stopniu odczują ich skutki. Wykorzystanie pasz bazujących na soi wiąże się z ogromnymi emisjami. Soja produkowana jest między innymi w Brazylii, gdzie pod jej uprawy wycinane są ogromne połacie lasów deszczowych, następnie gigantyczne emisje są związane z transportem jej w odległe zakątki globu.

– Jednak jeśli ta sama soja produkowana jest w gospodarstwie, gdzie jednocześnie prowadzi się produkcję zwierzęcą, to jej ślad węglowy będzie zdecydowanie mniejszy – komentuje dr hab. Katarzyna Chwedorzewska z Katedry Agronomii na SGGW.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.