22.08.2018/10:16

Google stworzył i reklamował fikcyjną markę pizzy

Google stworzył fikcyjną markę pizzy i reklamował ją internecie za pomocą 33 spotów reklamowych, które miały łącznie 20 mln odsłon. To udany eksperyment łamiący dotychczasowe kanony marketingu czy nieetyczna prowokacja?

Jak informuje serwis TechCrunch, celem stworzenia fikcyjnej marki pizzy, która została nazwana Doctor Fork był eksperyment reklamowy. Za stworzenie fałszywego brendu i jego wypromowanie na YouTube odpowiadał zespół Google’a - Unskippable Labs.

W celu wypromowania fałszywej marki spółka stworzyła 33 spotów reklamowych, które zostały wyemitowane w popularnych serwisie wideo. Łącznie reklama Doctor Fork miała 20 mln odsłon.

Spoty łączy to, że łamały one dotychczasowe reguły promowania artykułów spożywczych, które były respektowane przez reklamodawców. Dyrektor kreatywny Unskippable Labs Ben Jones przytoczył taki przykład: utarło się, że w reklamie nie wolno pokazywać ludzi przeżuwających jedzenie, którzy patrzą prosto do kamery.

Google naruszył tę, a także inne dotychczasowe standardy przyjęte w branży reklamowej, aby sprawdzić jak zadziałają na odbiorców inne chwyty. Twórcy reklamy fikcyjnego produktu chcieli zobaczyć m.in. jak reagują odbiorcy na sygnały sensoryczne w reklamie żywności, a także jak długo osoba reklamująca produkt powinna być w kadrze i co powinna robić.

Wśród wniosków, jakie wyciągnął Google z tego eksperymentu jest m.in. to, że w ​​reklamach żywności należy używać sygnałów dźwiękowych i wizualnych oraz tekstu, jako multisensorycznego doświadczenia, wzmacniając tym samym przekaz reklamowy. Eksperyment Google pokazał też to, że odbiorcy lubią widzieć jedzenie w reklamie żywności. W związku z tym zbliżenia obrazu wzbudzają poźniej wspomnienia widzów i wzmacniają efekt reklamowy.

Jeszcze jednym wnioskiem jest to, że młodsi odbiorcy reklam lepiej reagowali na ujęcia kręcone z perspektywy pierwszej osoby. Stwierdzono również, że w reklamach produktów żywnościowych widzowie są tolerancyjni wobec różnych sposobów pokazywania jedzenia wykraczających poza obecne kanony. Wskazuje, to że sposób, w jaki portretuje się ludzi jedzących posiłki może być luźniejszy, np. bez pokazywania perfekcyjnej kuchni czy lśniącej zastawy obiadowej.

Zespół Google Unskippable Labs, wyjaśnił również dlaczego posłużył się tak kontrowersyjnym narzędziem jakim jest stworzenie reklamy fałszywego produktu. Twórcy tej reklamy tłumaczą, że są formy promocji, których reklamodawcy unikają robiąc to z przekonania, że jakaś strategia nie będzie skuteczna, a nie dlatego, że zostały one wypróbowane i odrzucone, bo się nie sprawdziły.

Tworząc fikcyjną markę pizzy zespół Google miał nieograniczoną swobodę działania. Mógł wyprodukować spoty reklamowe łamiące dotychczasowe kanony marketingu i uznawane z góry za skazane na porażkę – bez konsekwencji, przed którymi musiałaby stanąć agencja tworząca kampanię dla klienta.

Dodaj komentarz

Więcej na temat:

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.