19.12.2016/08:42

Grupa Metro dzieli się na spółki Ceconomy i Metro. Co to oznacza dla firmy?

Niemiecki grupa handlowa Metro, w skład której w Polsce wchodzą hurtownie Makro oraz sieci handlowe Media Markt i Saturn ujawniła szczegóły podziału firmy na dwie wyspecjalizowane dywizje biznesowe. Już w styczniu 2017 r. na rynku mogą pojawić się dwie oddzielne spółki Ceconomy i Metro.

Grupa Metro ogłosiła plany podziału spółki już w marcu 2016 r., jednak dopiero teraz władze sieci postanowiły pokazać jak planowane zmiany będą wyglądać. Na rynku pojawią się dwie odrębne spółki dysponujące własnymi działami operacyjnymi, jedna skupi się na handlu elektroniką użytkową, zaś druga na sprzedaży żywności. Obie firmy będą działać niezależnie i pojawiają się na giełdzie jako oddzielne jednostki.

Spółka Metro będzie działać w obszarze związanym z handlem żywnością. W skład podmiotu wejdą działające w 35 krajach (w tym w Polsce) hurtownie Metro/Makro oraz sieć 285 hipermarketów Real, które prowadzą sprzedaż w Niemczech. Wartość sprzedaży biznesu spożywczego to obecnie ok. 29 mld euro.

Kliknij i przeczytaj także:

Firma Ceconomy skupi się na handlu elektroniką użytkową, w tym sprzętem RTV/AGD. W skład spółki wejdzie firma Media-Saturn, która jest obecna na piętnastu rynkach europejskich, w tym na dziewięciu z nich jest liderem w swoim segmencie rynku i zarządza siecią ponad 1000 placówek Media Markt i Saturn. Wartość sprzedaży generowana przez spółkę sięga 22 mld euro. Przyszły prezes spółki Ceconomy Pieter Haas stwierdził, że obecna, mocna  pozycja firmy na europejskim rynku elektroniki użytkowej „daje firmie doskonałą pozycję wyjściową do samodzielnego rozwoju”.

Po podziale każdy akcjonariusz Grupy Metro otrzyma 1 udział w spółce Metro i jeden w spółce Ceconomy. Do spółki Ceconomy trafi również 10 proc. udziałów w nowej spółce Metro, jako udział czysto finansowy.

Głosowanie w sprawie podziału spółki odbędzie się w dniu 6 lutego 2017 r.

Komentarz analityków Planet Retail:

Eksperci podziewają się, że podział Grupy Metro pozytywnie wpłynie na przyszłą elastyczność biznesu w obszarze sprzedaży żywności. Pozwoli na bardziej efektywne dostosowanie modelu biznesowego do wymagań poszczególnych rynków, w tym Polski. Analitycy wskazują, że planowane przyspieszenie rozwoju franczyzowej sieci sklepów detalicznych może w perspektywie kilku lat pozytywnie wpłynie na wyniki spółki, szczególnie w krajach takich jak Polska, Rumunia i Rosja. Przypomnijmy, że w Polsce firma chce zwiększyć liczbę sklepów działających pod szyldem OdiDo z 2000 do 3000 placówek.Analitycy podkreślają, że firma wyciągnie wnioski z dotychczas popełnionych błędów, których efektem była konieczność głębokiej restrukturyzacji biznesu (w tym zamknięcia kilkunastu hurtowni i głębokiej restrukturyzacji zatrudnienia). Eksperci wskazują, że jedną z ważnych zmian jest większa decentralizacja zarządzania biznesem na poziomie kraju. Dzięki temu szefowie poszczególnych oddziałów firmy będą mogli realizować strategię najlepiej dostosowaną do unikalnych potrzeb każdego rynku. Jednocześnie jednostki będą bardziej elastyczne, a dzięki temu będą w stanie szybciej reagować na zmiany w środowisku biznesowym, ale także makroekonomicznym.W przypadku spółki Ceconomy, spółka będzie musiała położyć jeszcze większy nacisk na rozwój biznesu w obszarze e-commerce i rozwiązań cyfrowych, które będą decydujące w kontekście zwiększania konkurencyjności biznesu i dalszego jego rozwoju. Kluczowe dla handlu elektroniką będą kwestie związane z wielokanałowością, a także budową oferty usług w sklepach, które będą potrafiły przywiązać i utrzymać lojalność klienta.

Kliknij i przeczytaj także:

Makro pokazuje strategię na kolejne lata

Makro zaplanowało inwestycje w Polsce warte ćwierć miliarda złotych

Sieć Odido w ciągu 2 lat sieć chce otworzyć ok. 1000 sklepów

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.