08.05.2017/16:18

Johnson&Johnson ma zapłacić ponad 110 mln dolarów klientce chorej na raka

Sąd w Missouri nakazał firmie Johnson&Johnson zapłatę kwoty ponad 110 mln USD klientce, która zachorowała na raka jajników. Kobieta oskarżyła firmę, że na produktach zawierających talk nie zamieściła informacji o ryzyku zachorowania – informuje portal USA Today.

Lois Slemp pozwała firmę po tym, jak zdiagnozowano u niej raka jajników. Kobieta używała zasypki dla niemowląt oraz środka Shower to Shower – oba z zawartością talku, który rzekomo może mieć działanie rakotwórcze. Jej zdaniem firma powinna zamieścić stosowne ostrzeżenia na opakowaniach tych produktów, czego nie uczyniła – donosi USA Today.

To nie pierwszy kłopot J&J związany z talkiem. Firma przegrała już wcześniej kilka podobnych spraw, w których zasądzano odszkodowania w kwotach 72 mln, 70 mln i 55 mln USD. Trwają też postępowania federalne w tej sprawie.

Cytowany przez USA Today prawnik powódki nie krył zadowolenia i grzmiał, że firma stawiała zyski przed zdrowiem ludzi oraz że wydawała miliony dolarów, żeby manipulować badaniami naukowymi i regulacjami prawnymi.

Koncern wielokrotnie zaprzeczał istnieniu związku pomiędzy talkiem a nowotworami i odrzucał sugestie, że powinien ostrzegać swoich klientów przed ryzykiem. Firma chce składać apelację od najnowszego wyroku, powołując się na inną sprawę, w której wygrała, a także dwa powództwa oddalone przez sądy z powodu „braku wiarygodnych danych naukowych” na poparcie tezy o potencjalnie rakotwórczym działaniu talku.

J&J chce bronić tezy o nieszkodliwości zasypki dla niemowląt. Markę Shower to Shower koncern sprzedał już jakiś czas temu.

Źródło: USA Today

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.