17.09.2015/20:12

Kim są właściciele Auchan?

Mulliezowie są jedną z najbogatszych, najlepiej zorganizowanych i, co najważniejsze, zjednoczonych biznesowych familii w Europie. Ich wpływy sięgają daleko poza handel detaliczny, choć zazwyczaj ten, pochodzący spod francusko­‑belgijskiej granicy, klan kojarzony jest jedynie ze sklepami Auchan.

Wprawdzie założyciel sieci Auchan od 2006 roku jest oficjalnie na emeryturze, ale nie przestaje oddziaływać na biznesowe poczynania swojej rodziny. Gerard Mulliez uchodzi dziś za jednego z najbogatszych nestorów francuskiego handlu. Swój stan zdrowia sam ocenia jako idealny, mimo że w maju stuknęły mu 84 wiosny. Po rodzicach odziedziczył smykałkę do handlu oraz zasady, których trzyma się w życiu prywatnym i – jak twierdzi – w biznesie. Nie szasta pieniędzmi, woli skromne życie bez rozgłosu. Jego syn, siostrzeńcy oraz kuzyni odpowiedzialni bezpośrednio za inwestycje grupy również trzymają się dewizy „przede wszystkim lojalność wobec członków familii”. To właśnie w kręgu rodzinnym zapadają główne decyzje dotyczące polityki grupy. Blisko 600 osób z klanu Mulliezów gromadzi się przynajmniej raz w roku – zwykle w listopadzie – w położonym przy belgijsko­‑francuskiej granicy miasteczku Roubaix, gdzie w 1961 roku 30­‑letni wówczas Gerard uruchomił swój pierwszy supermarket.

Francuski Sam Walton

Historycy biznesu często porównują założyciela sieci Auchan do Sama Waltona, twórcy amerykańskiego giganta Wal­martu. Obaj doszli do dużej fortuny, choć pochodzili ze skromnej prowincji, stawiając na koncept dużych powierzchni handlowych. Mulliez, podobnie jak Walton, również zaczął od jednego sklepu usytuowanego z dala od aglomeracji miejskich, wprowadzając swoją sieć do czołówki światowego handlu detalicznego. Jedną z pierwszych zasad była maksymalizacja sprzedaży, przy jednoczesnym ułatwieniu klientom robienia zakupów poprzez rozbudowę oferty. Mulliez ułatwił im nawet wymowę nazwy pierwszego sklepu zlokalizowanego w dzielnicy Hout Champs, zmieniając ją na prostsze „Auchan”. Nazwa szybko się upowszechniła wraz z rozwojem sieci bazującej na wielkopowierzchniowych placówkach handlowych z dużymi parkingami. Koncept opierał się na obserwacjach młodego Francuza, zebranych podczas jego podróży po Stanach Zjednoczonych i rodzimej Francji. Gerardowi z pomocą przyszedł również ojciec, Louis, który poza pożytecznymi radami ofiarował mu, z przeznaczeniem na sklep, opuszczoną halę fabryczną na przedmieściach rodzinnego miasteczka. Cennymi wskazówkami podzielili się z młodym Mulliezem także inni współtwórcy francuskiego handlu wielkopowierzchniowego: Edouard Leclerc oraz Marcel Fournier, ojciec potęgi Carrefoura. Gerard poskładał wszystko w całość, wypracowując własny model sprzedaży detalicznej, bazujący głównie na drastycznym obniżaniu cen produktów. Inną bronią twórcy Auchan było analizowanie sytuacji rynkowej i poszukiwanie okazji do intratnych inwestycji w ojczyźnie oraz poza jej granicami. Mulliez często uprzedzał swoich rywali. Tak było np. w Polsce, gdzie francuska sieć już w 1996 roku postawiła pierwszy hipermarket z prawdziwego zdarzenia. Przedsiębiorca nie bał się inwestować również na wychodzących z komunizmu rynkach, takich jak Ukraina, Rosja czy Chiny. W tych dwóch ostatnich krajach Auchan jest dziś czołowym graczem wśród zachodnich koncernów handlowych.

Dyskrecja przede wszystkim

Gerard Mulliez nie lubi rozgłosu. Sam dochodził do fortuny po cichu. Dyskretnie też powiększali swoje majątki inni członkowie jego rodziny. Jeszcze podczas sprawowania funkcji prezesa firmy Auchan unikał wywiadów, a jeśli już ich udzielał, to nie grzeszył wylewnością. W 2006 roku, w kilka miesięcy po przejściu Mullieza na emeryturę, podsumowania jego kariery podjął się francuski ekonomista i dziennikarz Benoit Boussemart. Pomysł na publikację opowieści o twórcy potęgi Auchan nie spodobał się jednak władzom grupy. Kiedy książka była już gotowa, milionerzy z Roubaix zagrozili autorowi procesem, a główny bohater dzieła osobiście zabiegał u wydawcy, by nigdy nie ujrzała ona światła dziennego. Na próżno. Publikacja Boussemarta trafiła do księgarnii w 2008 roku, ujawniając nie tylko szczegóły z życia Mulliezów, ale również schemat powiązań biznesowo­‑rodzinnych właściciela Auchan. Autor kontrowersyjnej książki zarzucił też swoim bohaterom m.in. wykorzystywanie pracowników oraz chorobliwą wręcz dyskrecję.
Dystans, nieufność wobec dziennikarzy i ograniczone do minimum informacje prasowe to główne zarzuty środowiska medialnego pod adresem rodu z Roubaix. Taryfy ulgowej nie miał nawet tak renomowany tytuł, jak „Bloomberg BusinessWeek”. Wielokrotne prośby tej redakcji o rozmowę z głównymi postaciami rodziny Mulliezów pozostały bez odpowiedzi. Co ciekawe, większość mieszkańców Francji również nie ma pojęcia o wysokości majątku wpływowej familii i długiej listy spółek, z którymi jest ona powiązana. Mało znany jest też fakt, że obrót ich akcjami odbywa się wewnątrz rodziny. Nikt nie może ich sprzedać obcym. Choć w niektórych firmach Mulliezów udziały posiadają pracownicy, to nigdy nie są one wyższe niż 15 proc.

W sieci rodzinnych powiązań

Członkowie klanu z Roubaix zawsze mogą liczyć na wsparcie rodziny. To żelazna zasada, którą wytyczył jeszcze ojciec Gerarda, Louis. Przed śmiercią ufundował on Rodzinne Stowarzyszenie Mulliez (AFM), nazywane też często Grupą Mulliez, służące powstrzymaniu potencjalnego rozproszenia kapitału poza familię. Już w roku śmierci głowy rodziny (1955) fortuna została podzielona pomiędzy 11 dzieci Louisa, a z biegiem czasu trafiła do jego wnuków i prawnuków. Najlepszym przykładem koncentracji rodzinnego majątku i skuteczności działania AFM jest sieć Auchan, której blisko 88 proc. udziałów posiadają członkowie klanu.
Wprawdzie powiązania pomiędzy należącymi do Mulliezów spółkami są luźne, ale często współpracują one ze sobą. Przykładem może być, działająca na rynku nieruchomości, firma Immochan, która na Starym Kontynencie przygotowała infrastrukturę pod inwestycje dla sieci Auchan czy Decathlon.
Rozwijane przez francuską rodzinę w ramach holdingu firmy działają w rozmaitych sektorach gospodarki, m.in. w handlu spożywczym, motoryzacji, bankowości, a także w finansach i gastronomii. Udziały w AFM posiada także grupa Adeo, gromadząca sieci dom i ogród oraz markety budowlane, takie jak Leroy Merlin, Bricoman czy Aki. Do Mulliezów należą też takie marki, jak Norauto, Pimkie, Sabeco, Atac, Flunch oraz Midas.

Oszczędzanie w wyższych sferach

Siła finansowa potomków Louisa Mullieza wciąż jest ogromna. Według opracowania przygotowanego w 2013 roku przez pismo „Challenges” familia z Roubaix jest dziś jedną z najbogatszych oraz najbardziej wpływowych rodzin światowego biznesu. Gazeta oszacowała, że tylko 400 jej członków posiada wspólnie majątek o wartości 18 mld euro, co plasuje Mulliezów na drugim miejscu pod względem rodowych fortun we Francji. Właścicieli Auchan wyprzedza tylko familia, uznawanego za najbogatszego Europejczyka, Bernarda Arnault, udziałowca koncernu Louis Vuitton Moet Hennessy.
Francuski ekonomista i pisarz Bertrand Gobin biznesowego sukcesu rodziny Mulliezów upatruje nie tylko w ortodoksyjnej lojalności, ale również w skłonności do oszczędzania. – Niekiedy można odnieść wrażenie, że są oni wręcz skąpi. Mają inne zwyczaje niż większość milionerów. Próżno ich szukać w luksusowych hotelach w Saint-Tropez czy na licytacjach drogich dzieł sztuki – odnotowuje Gobin, któremu w 2004 roku udało się przeprowadzić wywiad z Gerardem Mulliezem. Publicystę zaskoczył ubogi wystrój gabinetu osoby stojącej na czele koncernu osiągającego roczne obroty rzędu 60 mld euro, a także to, że podczas pięciogodzinnej rozmowy twórca sieci Auchan nie poczęstował go nawet szklanką wody.

101_separator

Auchan działa na świecie od ponad 50 lat, a w Polsce od 1996 roku. W ub.r. francuski detalista przejął od Grupy Metro 57 hipermarketów Real. Osiem z nich, zgodnie z decyzją UOKiK, zostało sprzedanych. Auchan zatrudnia w naszym kraju ponad 19 000 osób.

101_separator

Marcin Zatyka

Wiadomości Handlowe, Nr 9  (148), Wrzesień 2015

Dodaj komentarz

7 komentarzy

  • Mar23 20.07.2020

    Oszczędzaj i bądź samowystarczalny kliencie.patrz na jakość.w czasie kpronawiris ma nie być drogo A dostępnie.porównaj ceny z cenami w innych sklepach
    Oni są oszczędne ty bądź oszczędniejszy.

  • Adi 26.11.2019

    (fragment komentarza niezgodny z regulaminem forum), oni i tak na swoje wyjdą, i tyle.

  • Karen 27.06.2019

    Oszczędni są i to bardzo dla pracowników, wręcz skąpi

  • były klient 06.05.2017

    zyski kosztem badziewnej oferty i kosmicznych cen... Ot Auchan w pełnej krasie na naszym polskim podwórku. Mnie ciekawi jeszcze inna rzecz - skąd się bierze ten mit, że ww. sieć jest tania i ma duży wybór produktów? Dla mnie osobiście jest tam najdelikatniej rzecz ujmując cholernie drogo, względem np. jednej z sieci supermarketów z Niemiec, która jest obecna na polskim rynku. Kiedy dodatkowo dowiaduje się ile Francuz płaci "polskiego niewolnikowi", który rypie na jego majątek, to tym bardziej będę omijał ww. przybytek szerokim łukiem. Niech się Francuz dorabia - ale nie na moich pieniądzach. Przy okazji to jest mój bojkot francuskiej tandety i pstryczek w nos dla jakiegoś tam polityka, co obecnie chce być prezydentem Francji a który to miał jakieś "ale" do Polski.

  • Eligiusz Wiadomski 06.05.2017

    Nieźle nas doją. Pracuję dla tej firmy. Krowa ma lepiej. Przynajmniej dojarze nie urywają jej cycków. Srał na to pies https://www.youtube.com/watch?v=-CuyLbC2TZo Pozdrawiam..

  • Eligiusz Wiadomski 06.05.2017

    Nieźle nas doją. Pracuję dla tej firmy. Krowa ma lepiej. Przynajmniej dojarze nie urywają jej cycków. Srał na to pies https://www.youtube.com/watch?v=-CuyLbC2TZo Pozdrawiam..

  • jaa 16.09.2016

    To teraz rozumie już politykę placowa Auchan, trzeba żyć oszczędnie i nie szastac piniedzmi. Norrrrmalnie ledwo czlapie do 1-go!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.