08.05.2020/14:03

Klienci sklepów przestają przestrzegać zasad bezpieczeństwa [APEL]

Przedstawiciele sieci detalicznych i hurtowych działających na polskim rynku sygnalizują, że klienci coraz częściej nie przestrzegają podczas zakupów w sklepach zasad bezpieczeństwa ustanowionych przez GIS zasad bezpieczeństwa, m.in. noszenie w sklepach masek ochronnych lub przyłbic, zakładanie przed wejściem na powierzchnię sprzedaży rękawiczek bądź użycie środków do dezynfekcji rąk oraz zachowanie bezpiecznej odległości interpersonalnej wynoszącej 1,5 m.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Wiola. 10.05.2020

    Ludzie , co wy piszecie . Przecież zdaniem.klientow w marketach żadnego wirusa.nie ma . Ja pracuje w jednym z większych marketów. Panuje pełna samowolka . Szefostwo ma wszystko w dupie oby tylko kasa się zgadzała. Klient masz pan. Nikt ludzi nie liczy ani nie kontroluje . Jedni włażą innym prawie na plecy . Nikt maseczek i rękawiczek nie nosi bo jak twierdzą co drugi klient na kłopoty z oddychaniem . Ciekawa jestem jak by tak wszyscy pracownicy sklepów zaczęli obsługiwać takich klientów bez rękawiczek i maseczek ???? Jaka by była ich reakcja ?

  • Gość 09.05.2020

    Klienci sklepów ogrodniczych zachowują się bardzo nieodpowiedzialnie, po wejściu do sklepu zdejmują maseczki a kiedy pracownik poprosi o założenie to mają pretensje. Po za tym w kolejce do kasy jest odstęp 20cm od poprzedniej osoby a na pracownika to by weszli bo przecież pracownik jest odporny na wirusy.

  • Wiewiorka 09.05.2020

    O czym Pani mówi! Ludzie to nie bydło czy psy spuszczobe ze smyczy! To nie zaprogramowane maszyny, pozbawione myślenia. Wręcz przeciwnie. Powinni używać w kazdej sytuacji tego, przez co zostali przez naturę wyposażeni! Umysłu! Nie mozgu. Tym się różnimy od zwierząt, ze potrafimy przewidywać, kontrolować i mieć wpływ na innych i na siebie. Zacząć jednak każdy powinien od swego podwórka. Każdy widzi jedynie czubek własnego nosa. Ja idę, mi duszno...ja, ja i ja. Gdzie jest drugi człowiek? Jesteśmy naczyniami połączonymi. Brak odpowiedzialności jednostki stanowi o porażce społeczeństwa!

  • Kalia 09.05.2020

    Człowiek to nie maszyna, która ma ruch zaprogramowany i stop kiedy inny człowiek przekracza odległość 1,5 m. Grupa ludzi porusza się w sposób nieskoordynowany, drogi krzyżują się w sposób nieplanowany, bo każdy ma swój tor ruchu, swoje tempo ruchu. Mimo starań by zachować 1,5 m odległości od innych ludzi, zwłaszcza w sklepach jest to przepis praktycznie niewykonalny.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.