11.12.2018/12:56

Komisja Europejska chce drastycznie ograniczyć ilość tłuszczów trans w żywności

Produkowane przemysłowo tłuszcze trans, które można znaleźć np. w pizzy, ciastach i słodyczach, powodują zwiększenie poziomu „złego” cholesterolu we krwi. Obecnie na wspólnym rynku Unii Europejskiej nie obowiązują żadne limity zawartości tłuszczów trans w żywności. Ma się to wkrótce zmienić.

Komisja Europejska ogłosiła 7 grudnia, że postępują prace nad wprowadzenie znaczących ograniczeń wykorzystania tłuszczów tans w produkcji żywności. Planowane jest wprowadzenie limitów 2 g tłuszczów trans w 100 g żywności. Są one zgodne z postulatami europejskiej organizacji konsumenckiej BEUC (franc: Bureau Européen des Unions de Consommateurs).

Stowarzyszenie konsumentów niepokoi jednak fakt, że ma być zastosowany bardzo długi – bo trwający aż do kwietnia 2021 r. – okres przejściowy, umożliwiający przemysłowi dostosowanie się do nowych ograniczeń. BEUC zwraca uwagę, że w niektórych krajach Unii podobne ograniczenia z powodzeniem funkcjonują już od 15 lat, a ich obowiązywanie przyniosło wymierne efekty, nie wpływając zbytnio negatywnie na producentów.

Projekt stosownego rozporządzenia jest będzie przesłany do Parlamentu Europejskiego i Rady, które będą miały trzy miesiące na jego analizę.

Zawartość przemysłowych tłuszczów trans w żywności generalnie spada, jednak według badań przeprowadzonych przez organizacje konsumenckie zrzeszone w BEUC, w niektórych produktach jest ona wciąż bardzo wysoka. Dotyczy to głównie krajów Europy Wschodniej.

Źródło: beuc.eu

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.