04.02.2020/08:45

Koronawirus infekuje światowy handel. Polska może sporo stracić

Chiny, nazywane fabryką całego świata, stają z powodu epidemii koronawirusa 2019-nCoV. Problemy w tym regionie wpłyną na dostawy do Polski - informuje "Rzeczpospolita". W poniedziałek po otwarciu azjatyckich giełd z kapitalizacji chińskich firm wyparowało aż 400 mld dol.

Coraz więcej przedsiębiorstw w Chinach informuje o przedłużeniu przestojów noworocznych z powodu koronawirusa, odwoływane są także podróże służbowe.  Import z Chin do Polski to ponad 110 mld zł rocznie. Trafiają do nas głównie maszyny i urządzenia, materiały i wyroby tekstylne. Eksport z Polski do Chin jest 10-krotnie mniejszy.

Duże koncerny z Polski wytwarzające w Chinach zakończyły już produkcję na sezon wiosenno-letni albo zgromadziły zapasy na czas noworocznego przestoju. W gorszej sytuacji są mniejsi przedsiębiorcy, którzy zamówienia z Chin realizują na bieżąco.

- Na szybko nowych źródeł dostaw się nie znajdzie, tym bardziej że w podobnej sytuacji są teraz inne firmy z całego świata - mówi jeden z dystrybutorów elektroniki w rozmowie z dziennikiem.

Ostatnie dane wskazują, że epidemia koronawirusa nie wpłynęła na dostawy do Polski towarów zamawianych u giganta e-handlu Aliexpress. W styczniu platforma ta zanotowała wzrost klientów z Polski.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.