04.04.2020/12:19

Koronawirus namieszał w planach producentów owoców i warzyw

Unia Owocowa podzieliła się prognozami i sformułowała rekomendacje dotyczące wpływu epidemii koronawirusa na globalny rynek owoców i warzyw.

Zdaniem analityków European Fresh Produce Association (EFPA), mimo iż koronawirus nie wpływa na same owoce i warzywa, to skutki epidemii są już odczuwalne dla tego sektora. Problemem jest m.in. z eksportem owoców do Chin z Unii Europejskiej. Cytrusy i kiwi oraz jabłka i gruszki napotkały pierwsze trudności. Obecne prognozy wciąż nie przewidują wznowienia dużych dostaw do Chin. Eksporterzy z UE muszą się więc spodziewać poważnych przeszkód na tamtejszym rynku.

W ocenie ekspertów, poważnych utrudnień z wysyłką spodziewać się mogą państwa z półkuli południowej. Przykładem może być rynek cytrusów, z którego ponad 350 tys. ton trafia na rynek chiński. Główni dostawcy to Egipt (28 proc.) i Republika Południowej Afryki (34 proc.), USA (20 proc.), a także zagrożony wywóz z UE (Hiszpania - 5 proc.). Te owoce mogą zostać przekierowane na inne rynki, zarówno azjatyczkie, ale również rynek Unii Europejskiej.

Koronawirus powoduje nie tylko problemy z eksportem do Chin, ale również z importem z tego państwa. Chodzi np. o grejpfruty czy czosnek.

Import czosnku jest szczególnie wrażliwy, gdyż objęty jest on specjalną licencją. Sytuacja jest o tyle trudna, że co do zasady, handel pomiędzy Chinami a UE jest obecnie możliwy, więc sytuacja ta nie została zgłoszona jako działanie siły wyższej na poziomie UE i ocena zagrożenia pozostaje w gestii państw członkowskich. Natomiast będzie sprawą skomplikowaną, a wręcz wydaje się niemożliwą, przedłużenie tej licencji po jej wygaśnięciu w maju tego roku.

Mimo iż handel wewnątrzunijny jest obecnie dość stabilny, to pojawiają się pierwsze ograniczenia wynikające z braku kierowców i personelu firm przewozowych na obszarach objętych koronawirusem. To może implikować niedobory owoców i warzyw na takich terenach. Według stowarzyszenia w takim przypadku konieczne będzie wdrożenie awaryjnych dostaw.

EFPA zwraca uwagę, że w najbliższym czasie dla rynku owoców i warzyw kluczowa będzie zdolność operatorów międzynarodowych do modyfikowania kontraktów i przekierowywania produktów pomiędzy poszczególnymi rynkami w zależności od ich otwartości, tak by uniknąć zatorów w przepływach świeżej żywności w ramach UE.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Baba z woza 04.04.2020

    Czas powracać na rynek Rosji! Stara UE handluje z nimi po cichemu, a my stosujemy się przepisów narzuconych nam przez cwaniaczków... Pora zadbać o ciebie. Tam bardzo chłonny rynek. I forsa za nasz towar zawsze była na czas!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.