11.03.2013/11:47

Kosmetyki do pielęgnacji ciała

Wiosną użytkowniczki produktów do pielęgnacji ciała ruszają do walki z cellulitem, nadmiarem tkanki tłuszczowej i zwiotczeniem skóry. W tym czasie sprzedaż kosmetyków antycellulitowych, modelujących oraz ujędrniających rośnie nawet o kilkadziesiąt procent.

Pozycją lidera tego segmentu szczyci się firma Eveline Cosmetics. Jej seria Slim Extreme już od kilku lat zajmuje pierwsze miejsce pod względem liczby sprzedanych opakowań. W ciągu dwóch miesięcy ub.r., a dokładnie w maju i czerwcu – czyli w szczycie sezonu dla kosmetyków antycellulitowych i modelujących ciało – sklepy sprzedały 227 920 sztuk preparatów z logo Eveline. Znalazły się one w domach co czwartej Polki kupującej produkty antycellulitowe do ciała (Eveline za Nielsenem, maj­‑czerwiec 2012).

– Z badań wynika, że Polacy, po krótkim czasie szczególnego zainteresowania zagranicznymi kosmetykami i artykułami higieny osobistej, powracają do coraz lepszych jakościowo i równie skutecznych produktów rodzimych. Składem i opakowaniami nasze kosmetyki nie ustępują zagranicznym, niegdyś traktowanym jako wyznacznik luksusu – mówi Karina Kozerska, dyrektor marketingu w Eveline Cosmetics. Obecnie w skład linii Slim Extreme, której premiera miała miejsce w 2005 roku, wchodzi ponad 20 produktów ukierunkowanych na walkę z podstawowymi problemami związanymi z defektami sylwetki, na które skarżą się panie. Są to: nadmiar tkanki tłuszczowej w okolicy brzucha, bioder i pośladków, cellulit, rozstępy czy obniżenie linii biustu. Niezaprzeczalnym atutem tych kosmetyków jest ich średnia cena jednostkowa, która nie przekracza 19 zł.

O segment preparatów antycellulitowych, modelujących oraz ujędrniających walczy też Bielenda. Jej propozycja to seria Pomarańczowa Skórka, która również wyraźnie zaznacza swoją obecność wśród kosmetyków na problem cellulitu, nadmiaru tkanki tłuszczowej i zwiotczenia skóry. – Część konsumentek prowadzi kurację, używając jednego, kompleksowego produktu, ale jest też grupa kobiet stosująca bardziej zaawansowaną, ukierunkowaną pielęgnację i wybierająca preparaty o określonych właściwościach. Wszystkie zwracają szczególną uwagę na lekką konsystencję i szybkość wchłaniania. Ważny jest również zapach, który powinien być subtelny i naturalny – mówi Katarzyna Butrymowicz­‑Knap, dyrektor marketingu w firmie Bielenda Kosmetyki Naturalne.

To, że segment kosmetyków mających poprawiać wygląd ciała należy do krajowych producentów, potwierdza Edyta Andrzejewska z Nivea Polska. – W produktach podstawowej pielęgnacji jesteśmy marką numer jeden i rywalizujemy z innymi firmami globalnymi. Jednocześnie silnie budujemy naszą pozycje w kategorii tzw. „performance”, czyli produktów, od których konsumentki oczekują zmian w swoim wyglądzie – przyznaje. Zaznacza także, że wiosenna oferta półki z preparatami do pielęgnacji ciała nie może ograniczać się do tych odpowiadających na potrzeby wyszczuplania i modelowania ciała, ale powinna zawierać również produkty nawilżające i ujędrniające.

W podobnym tonie wypowiada się Agnieszka Olejniczak, kosmetolog, specjalista ds. naukowo-szkoleniowych firmy Oceanic (kosmetyki AA), która zwraca uwagę, że po zimie skóra wymaga intensywnej pielęgnacji. Na półkach powinny się więc znaleźć zarówno kremy i balsamy o silnych właściwościach wygładzających, nawilżających, odżywczych i regenerujących, ale także przygotowujące skórę do ich aplikacji preparaty peelingujące.



Produktów z dodatkiem tych składników poszukują na wiosnę konsumentki

Wiosną konsumentki poszukują kremów i balsamów zawierających składniki natłuszczające i odbudowujące barierę ochronną skóry, takie jak ceramidy, trójglicerydy, olej z rokitnika czy masło shea. Ważną rolę odgrywają również substancje silnie nawilżające: kwas hialuronowy, polisacharydy lub algi morskie. Na szczególną uwagę zasługuje mocznik, który potrafi długotrwale związać wodę w głębszych warstwach skóry. 
(oprac. AZ)



NIVEA: nowe szaty graficzne opakowań na nowy sezon

Koncern Beiersdorf zmienił opakowania mleczek i balsamów do ciała. Odnowione butelki z wieczkiem przypominającym kultowe pudełko niebieskiego kremu Nivea mają zwiększyć rozpoznawalność i przewagę konkurencyjną marki. Około dwóch trzecich wszystkich decyzji zakupowych podejmowanych jest przy półce. Wiemy z badań, że nowe opakowania ułatwią konsumentom odnalezienie proponowanych przez naszą firmę produktów.

Edyta Andrzejewska, NIVEA Polska



Anna Zawadzka­‑Szewczyk

Wiadomości Handlowe, Nr 3 (123) Marzec 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.