25.02.2020/17:15

Lidl zamyka sklepy w północnych Włoszech. Wszystko przez koronawirusa

Stan wyjątkowy w północnych Włoszech wpływa na branżę spożywczą. Lidl tymczasowo zamknął sklepy. Problemy mają też Amazon i Unilever.

Jak donosi portal lebensmittelzeitung.net, w ramach kwarantanny Lidl zamknął w piątek magazyn i dwa oddziały na południe od Mediolanu. Dyskont poinformował, że to środek zapobiegawczy. Sklepy zostały jednak tymczasowo ponownie otwarte w porozumieniu z władzami, aby zapewnić zaopatrzenie ludziom w dotkniętym koronawirusem regionie. Podobnie jak inne firmy, dyskont zatrzymał również wyjazdy służbowe do i z Włoch. Poinformował również swoich pracowników na miejscu o konieczności stosowania przepisów higienicznych i poprosił, aby udali się do lekarza, jeśli zaobserwują objawy.

Problemy ma też Amazon. Według doniesień lokalnych mediów musiał tymczasowo zawiesić swoje dostawy z powodu przeciążenia i dużej ilości zamówień. Klienci masowo wykupywali pakowane produkty spożywcze, takie jak ciastka, tuńczyk i chleb. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także środki dezynfekujące i maski ochronne.

Przemysł wytwórczy w regionie również znajduje się pod presją. Na przykład Unilever wstrzymał pracę w miejscowości w Casalpusterlengo na siedem dni. Wszyscy pracownicy zostali w weekend zbadani pod kątem obecności wirusa. Jeden z nich okazał się zarażony i przebywa w szpitalu. 38-letni Włoch, nieświadomie rozprzestrzenił wirusa. Rzecznik Unilever nie wypowiedział się o podjęciu dalszych kroków w celu walki z wirusem.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.