30.03.2020/12:22

Małe sklepy osiedlowe skorzystały na pierwszych dniach gorączki zakupowej [BADANIE]

Niewielkie sklepy osiedlowe w pierwszych dniach gorączki zakupowej, spowodowanej pojawieniem się koronawirusa, zwiększyły przychody nawet o 70 proc. Sprzedaż najbardziej poszukiwanych produktów wzrosła nawet sześciokrotnie – wynika z badania systemu M/platform dla grupy Comp, cytowanego przez Puls Biznesu.

W ciągu pierwszych czterech dni od 11 marca, gdy ogłoszono zamiar zamknięcia szkół, sprzedaż w najmniejszych sklepach spożywczych wzrosła średnio o 57 proc., a 12 maja było to nawet 72 proc. Zatem w środku tygodnia sklepy sprzedawały znacznie więcej, niż w najlepsze handlowo piątki i soboty, gdy sprzedaż rośnie odpowiednio o 20 i 28 proc.

Średnio w tygodniu, w którym odnotowano pierwszą śmiertelną ofiarę koronawirusa w Polsce, sprzedaż w małych sklepach była wyższa niż w okresie przedświątecznym. Także w następnych dniach sprzedaż była wyższa o co najmniej 10 proc. niż zwykle.

Największym zainteresowaniem klientów cieszyły się mydło i spirytus – wzrost w stosunku do lutego odpowiednio o 603 i 567 proc. – oraz ryż, mąka i makarony – wzrost odpowiednio o 524, 368 i 235 proc.

W kontekście danym M/platform przygotowanych dla Grupy Comp, warto przypomnieć opublikowane 20 marca dane firmy analitycznej CMR, które pokazały potężne wzrosty sprzedaży w niektórych kategoriach. Liderem wzrostów… spirytus i mydło. Niewielki spadek sprzedaży ważnych kategorii spowodował, że łączne obroty małych sklepów wzrosły tylko nieznacznie.

W sklepach małoformatowych do 300 mkw. pierwszą zmianą jaką można było zaobserwować w związku z epidemią koronawirusa był wzrost popytu na mydła, obserwowany już w ostatnim tygodniu lutego. Jak pokazują dane CMR, większe zmiany sprzedaży niektórych kategorii spożywczych, głównie żywności z dłuższym terminem przydatności do spożycia, można było zauważyć już w ostatnich dniach lutego, kiedy w mediach coraz częściej pojawiały się doniesienia o wykryciu przypadków zachorowań w kolejnych krajach europejskich, większe wzrosty odnotowano dopiero w pierwszym tygodniu marca, przy czym dla większości wrażliwych kategorii szczyt odnotowano w dniu podania informacji o pierwszym przypadku koronawirusa w Polsce.

Kategorią, dla której odnotowano największe wzrosty sprzedaży, był spirytus – w pierwszym tygodniu marca w sklepach małofrmatowych wydatki na tę kategorię były prawie 4 razy wyższe niż zwykle – podobną dynamikę miała w tym czasie również sprzedaż mydeł.

Dwukrotnie więcej niż w przeciętnym tygodniu klienci sklepów małoformatowych wydali wówczas na kaszę i ryż. Kilkudziesięcioprocentowe wzrosty wartości sprzedaży odnotowały również takie kategorie jak mąka, makaron, warzywa w puszkach czy sól. Znaczące wzrosty zaraportowano dla takich kategorii jak konserwy, dania gotowe a także suche produkty spożywcze (np. kasze, płatki zbożowe, ryż) oraz mydła, środki czyszczące, spirytus. Dla większości z tych kategorii wyraźnie wzrosła zarówno liczba jak i średnia wartość transakcji, co sugeruje dokonywanie zakupu „na zapas”.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.