21.01.2021/20:37

McDonald's wycofuje słodzone napoje z zestawów promocyjnych

W ofercie promocyjnej McDonald's OkazYEAH nie znajdziemy już gazowanych słodkich napojów. Powodem jest podatek cukrowy – podaje finanse.wp.pl.

Teraz zamiast gazowanych słodkich napojów w zestawach promocyjnych pojawia się woda. Patrycja Pazio, Corporate Relations Specialist w McDonald's, potwierdza przypuszczenia dziennikarzy finanse.wp.pl, że zmiana wynika z wejścia w życie podatku cukrowego.

Patrycja Pazio zaznacza jednocześnie w korespondencji skierowanej do finanse.wp.pl, że wymiana napoju słodzonego na wodę w zestawach okazYEAH! dostępnych w aplikacji mobilnej McDonald’s wpisuje się w działania prowadzone przez markę od kilku lat, mające na celu oferowanie gościom bardziej zbilansowanych posiłków.

Jak dowiedział się portal finanse.wp.pl, McDonald's pracuje obecnie nad rozwiązaniem, które umożliwi gościom restauracji zakup wybranego napoju w ramach okazYEAH! O szczegółach firma poinformuje wkrótce.

Zgodnie z ustawą o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów z lutego 2020 r., dodatkowy podatek został nałożony na napoje alkoholowe o objętości do 300 ml (tzw. małpki) oraz na napoje z dodatkiem substancji o właściwościach słodzących lub aktywnych.

Podatek wynosi 50 gr w przypadku zawartości cukrów w napoju w ilości równej lub mniejszej niż 5 g w 100 ml napoju, lub w przypadku zawartości w jakiejkolwiek ilości co najmniej jednej substancji słodzącej, o których mowa w rozporządzeniu nr 1333/2008 (unijne rozporządzenie dotyczące dodatków do żywności). Za każdy gram cukru powyżej 5 g/100 ml opłata będzie wynosić dodatkowe 5 groszy. Napoje zawierające dodatek kofeiny lub tauryny są objęte dodatkową opłatą w wysokości 10 gr zł w przeliczeniu na litr napoju. Ogółem, maksymalna wysokość dopłaty będzie mogła wynieść 1,2 zł w przeliczeniu na litr napoju.

- Głównym celem wprowadzenia opłaty, zgodnie z argumentacją Ministerstwa Zdrowia, jest promowanie prozdrowotnych wyborów żywieniowych oraz poprawa jakości diety przez ograniczenie w niej środków spożywczych niezalecanych do nadmiernego spożycia. – Doświadczenie innych krajów UE pokazuje, że działania takie przynoszą ograniczenie konsumpcji, a co za tym idzie, przyczyniają się do zmniejszenia nadwagi i otyłości w społeczeństwie. Dodatkowe podatki od napojów słodzonych lub żywności fast food wprowadziły m.in. Dania, Węgry, Portugalia, Francja i Wielka Brytania  – mówi Agnieszka Skonieczna, retail business unit director w PMR.

Dlatego też, lwia część przychodów z tytułu dodatkowego podatku trafi do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ). – Zgodnie z zapisami ustawy, w przypadku podatku od napojów alkoholowych, będzie to 50 proc. zebranych środków (pozostała część stanowić będzie dochód gmin). Natomiast jeśli chodzi o dodatkowe opłaty od napojów słodzonych, do NFZ przekazywane będzie 96,5 proc. zebranych opłat. W 2020 r. całość wpływów z podatku cukrowego szacowana była na 2,3 mld zł (przy założeniu, że miał on wejść w życie od kwietnia). Z tego 2,1 mld zł miało trafić do NFZ – komentuje retail business unit director w PMR.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • qwertyytrewq 22.01.2021

    Bardzo dobrze że powstał podatek. Przynajmniej dzieci nie będą już otyłe.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także