19.11.2018/13:28

Miejsce i warunki mieszkaniowe determinują to, jak Polacy kupują w sklepach? [WYWIAD IKEA]

Kto by kilka lat temu pomyślał, że kuchnia ma pasować do dużego pokoju? A teraz to są pytania, które klienci coraz częściej nam zadają. Dopytują też o jakość oraz o to, skąd czerpiemy surowce. Podsumowując, widzimy ewidentne przejście od użyteczności do wzornictwa, przy rosnącej jednocześnie świadomości dotyczącej zrównoważonego rozwoju i ekologii, np. w kwestii pochodzenia surowca, który wykorzystujemy przy produkcji mebli.

Kilka lat temu Ikea zaprezentował innowacyjny katalog, który prezentował nie poszczególne meble ale kompletnie koncepty dostosowane do specyfiki warunków w jakich mieszkają Polacy. Pokazali państwo, w jaki sposób najbardziej efektywnie wykorzystać powierzchnię małych polskich mieszkań.

Ikea nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie obserwuje trend migracji ludzi ze wsi do miast, a także rozrostu wielkich aglomeracji. Widzimy, że przestrzeń, na której mieszkamy, jest coraz mniejsza. Obecnie w Polsce przeciętne mieszkanie nie jest jeszcze tak małe, jak w innych europejskich krajach, ale powierzchnia systematycznie będzie się zmniejszała.

Widzimy to z perspektywy lokalnej i globalnej. Stąd zmiana, o której pan wspomniał. Zrobiliśmy jeszcze krok dalej, bo tegoroczny katalog już nie opowiada tylko o dużych wyzwaniach, typu małe mieszkanie, porządek w mieszkaniu, mieszkanie z innymi, ale opowiada historię siedmiu rodzin, które borykają się z różnymi codziennymi sytuacjami.

Jak mieszkania w Polsce będą wyglądały za kilka, czy kilkanaście kolejnych lat? Jaki wpływ na warunki mieszkaniowe będą miały wpływ zmiany demograficzne, starzenie się społeczeństwa?

Mamy świadomość, że populacja Polski za kilkanaście lat będzie wynosiła ok. 30 mln ludzi. Mieszkania będą wtedy mniejsze, a ludzie będą coraz częściej mieszkać w pojedynkę. Już teraz mamy rosnącą grupę tzw. singli. To powoduje wiele wyzwań związanych z tym, jak mieszkania powinny być urządzone. Singlami nie będą tylko osoby młode, ale w dużej mierze osoby starsze. Mieszkanie musi być więc „sprytniejsze” i inaczej urządzone. Mamy też wizję alternatywną – i to jest wizja przyszłości – osoby starsze będą współdzielić mieszkania.

To zjawisko, które póki co jest obecne wśród młodych ludzi. Kilka osób – i nie mówię tylko o studentach – również grupy dwudziestu kilku -, trzydziestolatków współdzielą przestrzeń mieszkania, ograniczając w ten sposób koszty zamieszkania, dzieląc się obowiązkami sprzątania, itd.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.