04.10.2019/10:02

Ministerstwo Przedsiębiorczości przeciwne obowiązkowym kasom samoobsługowym w sklepach

Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii nie poparło pomysłu zgłoszonego przez posła Prawa i Sprawiedliwości Artura Szałabawkę, dotyczącego wprowadzenia obowiązku instalowania kas samoobsługowych w dużych sklepach. Wpłynęła już odpowiedź na interpelację poselską w tej sprawie.

O pomyśle posła PiS pisaliśmy na portalu wiadomoscihandlowe.pl pod koniec września. Przypomnijmy, że Szałabawka argumentował, iż tego rodzaju rodzaj kas "jest szczególnie ceniony przez osoby z mniejszą ilością zakupów lub klientów, którym zależy na czasie". Poseł PiS ubolewał, że "pomimo nieocenionych zalet tego rodzaju kasowania produktów, wciąż zdarzają się wielkopowierzchniowe placówki handlowe, które nie posiadają tego udogodnienia, mimo braku czynnych wszystkich dostępnych kas".

W interpelacji poseł zapytał MPiT, czy istniałaby możliwość uregulowania tej kwestii prawnie. Jednak resortowi postulat obowiązkowych kas samoobsługowych w sklepach się nie spodobał. Marek Niedużak, podsekretarz stanu w ministerstwie, napisał w odpowiedzi na interpelację, że "nie wydaje się zasadna zmiana przepisów w tym zakresie i wprowadzenie dodatkowych regulacji, które nakładałyby na przedsiębiorców obowiązek posiadania kas samoobsługowych w ilości dostosowanej do powierzchni danego sklepu".

- Z pewnością jednak, przynajmniej w opinii MPiT, przedsiębiorcy sami powinni podejmować działania mające na celu lepszą organizację swojej działalności, kierując się przy tym w szczególności rzeczywistymi preferencjami swoich klientów - podkreślił Niedużak.

Przedstawiciel resortu zauważył, że kwestia stosowania kas samoobsługowych w handlu w tej chwili nie jest unormowana prawnie. Jak wyjaśnił, instalowanie takich urządzeń w sklepach "to dobrowolne działanie przedsiębiorców, mające na celu ułatwienie klientom dokonania zakupów".

- Wedle posiadanych przez nas informacji, z tego typu kas najczęściej korzystają konsumenci, którzy kupują kilka produktów i dzięki kasom samoobsługowym mogą zrobić szybkie zakupy, bez konieczności czekania w kolejce - napisał Niedużak, w zasadzie powtarzając to, na co zwrócił uwagę poseł zgłaszający interpelację. Zarazem zauważył, że klienci, którzy robią większe zakupy i kasują produkty w kasie samoobsługowej "w takim wypadku wykonują pracę kasjera, tym bardziej, że czas jaki zajmuje samodzielne wykładanie, skanowanie, płacenie i pakowanie towarów jest zdecydowanie dłuższy niż wtedy, gdy zajmie się tym pracownik sklepu".

- Z kas samoobsługowych sporadycznie korzystają też osoby starsze, bo w ich większości przewidziano możliwość dokonania płatności jedynie kartą płatniczą. Ponadto dla seniorów obsługa tego rodzaju urządzenia może być problematyczna - dodano w odpowiedzi na interpelację.

Podsekretarz stanu w MPiT podkreślił, że do prezesa UOKiK ani do podległej mu Inspekcji Handlowej nie wpływały jak dotąd sygnały od konsumentów dotyczące braku możliwości skorzystania z kas samoobsługowych w sklepach wielkopowierzchniowych.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • antek 07.10.2019

    Może niech posłowie PiSu wprowadzą uchwałę, że każdy sklep ma zarabiać, a nie tracić, i wszystko będzie OK

  • Tadek 07.10.2019

    A ja proponuję aby każdy członek pisu nosił zdjęcie duce podobnie jak w Korei Północnej.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.