10.08.2020/09:34

Ministerstwo zdrowia mówi „dość”: dziś umożliwi sprzedawcom walkę z klientami bez masek

Sprzedawca ma prawo odmówić sprzedaży towaru klientowi, który nie ma w sklepie zasłoniętych ust i nosa- tak wynika ze stanowiska opracowanego przez Ministerstwo Zdrowia, które dziś zostanie publicznie udostępnione. O decyzji MZ informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Ministerstwo Zdrowia doszło do wniosku, że zasadne będzie opublikowanie stosownych wyjaśnień dotyczących już obowiązujących regulacji – donosi „DGP”. - Skuteczna walka z rozprzestrzenianiem się wirusa będzie możliwa tylko przy współpracy obywateli, biznesu i administracji. Dlatego aby uniknąć wątpliwości co do egzekwowania obowiązku zakrywania ust i nosa, jasno wskazujemy podstawy do odmowy obsługi klienta, który swoim zachowaniem naraża siebie i innych – stwierdził Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia.

Ministerstwo Zdrowia w stanowisku podpisanym przez Janusza Cieszyńskiego wskazuje, że pracownik obiektu handlowego jak najbardziej może odmówić dokonania sprzedaży. A to dlatego, że art. 543 kodeksu cywilnego stanowi, że wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży. "Zatem prezentowanie publicznie informacji o konieczności zakrywania ust i nosa (w miejscach ogólnodostępnych, w tym w obiektach handlowych lub usługowych, placówkach handlowych lub usługowych i na targowiskach) należy uznać jako warunek początkowy do skutecznego skorzystania z oferty sprzedaży przez kupującego" – zapisano w dokumencie. Jak wskazuje ministerstwo, zagadnienie to powinno być oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c.).

Ustawodawca powołuje się również na uchwałę Sądu Najwyższego z 31 lipca 1985 r. (sygn. III CZP 36/85), w której zaakceptowano pogląd, że oferta sprzedaży może być kierowana do określonej grupy nabywców. "Zatem dopuszczalne jest zamieszczenie stosownej informacji o konieczności zakrywania ust i nosa i korzystanie przez sprzedających z uprawnień na gruncie prawa cywilnego" – zauważa MZ.

Więcej o podstawach prawnych decyzji sądu przeczytacie w „Dzienniku Gazecie Prawnej”
 

Dodaj komentarz

8 komentarzy

  • Ja-Ja 15.08.2020

    A jak ma się nakaz zasłaniania nosa i ust do zdrowia osoby ten nakaz wykonującej??? Oddychając zarazkami z własnej maseczki, Człowiek naraża się na grzybicę dróg oddechowych!! Czy to oto chodzi: wyłuszczyć starsze pokolenie i pozbyć się "na dobre" słabszych osób?

  • Qanon 12.08.2020

    To bezprawie jest niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej! Łamie artykuł 31. W życi mam takie bezprawne "nakazy".

  • Piotr 11.08.2020

    Czy ktoś tu zupełnie oszalał. Słuchamy się pseudo lekarza który ma się za Pana naszego życia i sumienia. Człowieka który bez skrupułów pozbawił tak wielu ludzi godności w ostatnich dniach ich życia, tylko dla swojego wygórowanego ego. A co niby daje ten kawałek szmaty na twarzy? Ministrze opamiętaj się w swojej bucie. Ludzie ci tego niezapomną.

  • Piotr 11.08.2020

    Czy ktoś tu zupełnie oszalał. Słuchamy się pseudo lekarza który ma się za Pana naszego życia i sumienia. Człowieka który bez skrupułów pozbawił tak wielu ludzi godności w ostatnich dniach ich życia, tylko dla swojego wygórowanego ego. A co niby daje ten kawałek szmaty na twarzy? Ministrze opamiętaj się w swojej bucie. Ludzie ci tego niezapomną.

  • CW 11.08.2020

    Czyli, zgodnie z interpretacją prawną Ministerstwa Zdrowia, jeśli publicznie zaprezentuję informację, że wpuszczam do sklepu tylko osoby, które przed wejściem wykonają gwiazdę, albo tylko klientów w czerwonych koszulkach, albo co gorsza wyłącznie jakąś grupę etniczną to będzie to zgodne z prawem i obowiązujące?! Szczyt absurdu!

  • Papa 11.08.2020

    I jeszcze wprowadzić nakaz włączania klimatyzacj w sklepach.

  • CW 11.08.2020

    Czyli, zgodnie z interpretacją prawna Ministerstwa Zdrowia, jeśli publicznie zaprezentuję informację, że wpuszczam do sklepu tylko osoby, które przed wejściem wykonają gwiazdę, albo tylko klientów w czerwonych koszulkach, albo co gorsza wyłącznie jakąś grupę etniczną to będzie to zgodne z prawem i obowiązujące?! Szczyt absurdu!

  • CW 11.08.2020

    Czyli, zgodnie z interpretacją prawna Ministerstwa Zdrowia, jeśli publicznie zaprezentuję informację, że wpuszczam do sklepu tylko osoby, które przed wejściem wykonają gwiazdę, albo tylko klientów w czerwonych koszulkach, albo co gorsza wyłącznie jakąś grupę etniczną to będzie to zgodne z prawem i obowiązujące?! Szczyt absurdu!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także