30.05.2020/14:14

Nakaz noszenia maseczek poluzowany. Sprzedawcy apelują: nie chcemy być jak kopalnie!

Od dziś wychodząc na ulice nie trzeba już zasłaniać ust i  nosa. Zniesione zostały także obostrzenia dotyczące liczby osób, które mogą na raz przebywać w sklepie. Klienci zapominają jednak, że nadal należy nosić maseczki w sklepach.

W tej kwestii nic się nie zmieniło: podczas zakupów należy zachować ostrożność i odległość od pozostałych klientów. W sklepach nadal musimy korzystać z maseczek i jednorazowych rękawiczek (alternatywa wobec tych drugich to dezynfekowanie rąk przy wejściu do sklepu). Jednak ciągłe zmiany nakazów i zakazów sprzyjają błędom. Do klientów dotarł główny przekaz: od dziś nie trzeba już nosić maseczek. A to nieprawda.

- Klienci przychodzą już bez masek, przestali tez korzystać z rękawiczek i płynu do dezynfekcji rąk, które im udostępniamy. A przecież na drzwiach i przy wejściu do sklepu wisi wyraźny komunikat, żeby z nich korzystać – mówi ekspedientka pracująca w osiedlowej Żabce.

Co gorsza, na prośby obsługi, żeby korzystać z rękawiczek, klienci reagują nerwowo i tłumaczą, że „przecież od dziś już nie trzeba”. – Nie mogę kłócić się z klientami, nie będę ich też wypraszać, tym bardziej, że często są po prostu chamscy i nie słuchają argumentów – dodaje sprzedawczyni. – Martwię się o zdrowie, ale nie wyobrażam sobie też konieczności zamykania sklepu, wysyłania nas na kwarantannę. Łatwiej założyć maseczkę, żeby w sklepach nie było jak w kopalniach – mówi.

W Biedronce niektórzy pracownicy pracują już bez maseczek, inni nadal z nich korzystają albo zasłaniają twarz przyłbicą. Większość klientów nie korzysta już z maseczek ani z jednorazowych rękawiczek dostępnych zaraz przy wejściu do sklepu. Twarz zasłaniają podczas zakupów głównie pojedynczy, starsi ludzie, choć jak tłumaczą eksperci – noszenie maseczek nie ustrzeże przed chorobą, przede wszystkim pomaga jej nie roznosić.

Jak tłumaczył ostatnio Robert Konieczny, architekt z pracowni KWK Promes, część galerii handlowych i dużych sklepów powinna mieć wymienione systemy wentylacji, które często bazują na zużytym powietrzu. - Ono może być niebezpieczne, bo kręci się w kółko, tak jak w kopalniach, które teraz położyły górników. Przecież to było do przewidzenia, że kiedy 60 osób zjeżdża szybem w dół i oddycha jednym powietrzem, to w obecnej sytuacji musi się stać coś niedobrego.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • POLON 13.10.2020

    wszystkim sceptykom...nienoszenie maseczki to jak zamach terrorystyczny...po co bać się terrorystów...bójmy się...ludzi bez maseczek...oni zabijają skuteczniej (bo terrorystów u nas niema)...od zamachów 11 września świat bał się terrorystów aby nie zapodali nam brudnej bomby...teraz mamy ją u siebie...przez nie muzułmańskich fundamentalistów lecz naszych braci Polaków bez maseczek..."NIE DLA TERRORYSTÓW BEZ MASECZEK!!!"...my Polacy mamy naturalną skłonność do buntu gdy ktoś nam coś każe...wystarczy spojrzeć na naszą historię...ile za naszych władców było "ROKOSZY"...i jak to nam się opłaciło???...zawsze byliśmy na skraju przetrwania "narodu"...DLACZEGO!!!????...Polak polakowi wrogiem?!?!?!?

  • cycu 01.06.2020

    wszystkie się boją, zwłaszcza te, co TV oglądają!!!

  • Handlowiec z Wielkopolski 01.06.2020

    Nowe rozporządzenie mówi o tym, że klienci mają nosić rękawiczki lub dezynfekować ręce. Jest to istotna zmiana. W artykule jest mowa tylko o rękawiczkach. Warto uzupełnić tą informację.

  • Hajer 31.05.2020

    Widzę pojęcie o kopalni jest, architekt, a ciemny jak pres tabaka

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.