07.05.2013/16:28

Nestlé zapowiada kolejne inwestycje

Nestlé, największa firma branży spożywczej na świecie, z rocznymi obrotami rzędu 100 mld franków szwajcarskich, jest obecna w Polsce już od 20 lat. To do niej należą tak znane marki, jak Winiary, Princessa, Nałęczowianka czy Bobo Frut. Na 2013 rok koncern zapowiada u nas inwestycje rzędu 164 mln zł oraz rozpoczęcie rozbudowy zakładu produkcyjnego w Kaliszu.

Założony w 1866 roku przez niemieckiego farmaceutę koncern startował u nas z dwoma międzynarodowymi brandami – Nescafé i Nesquick. Pierwsze lata działalności upłynęły na przejęciach lokalnych biznesów i budowaniu portfolio. Najpierw kupione zostały Goplana (sprzedana dziesięć lat później Jutrzence Colian), Nałęczowianka i CPP Toruń­‑Pacific; za nimi w portfelu znalazły się kulinarne Winiary – dziś rdzeń działalności Nestlé w Polsce, który obejmuje dania i desery instant, fiksy, sosy i kostki bulionowe. Ostatnią transakcją było przejęcie w 2007 roku spółki Alima­‑Gerber, produkującej dania dla dzieci w słoiczkach. Producent jest obecny również w takich kategoriach, jak karma dla zwierząt (Purina Pet Care), lody (m.in. Mövenpick, Manhattan) czy słodycze nieczekoladowe (żelki Jojo). Prezes firmy Pierre Detry przekonuje, że w rodzinie produktów Nestlé nie ma słabych brandów (każda z marek kontroluje nie mniej niż 18 proc. rynku w swoim segmencie), a konstruując portfolio koncern dba o to, by zachować preferencje żywieniowe lokalnych konsumentów, czego sztandarowym dowodem jest tradycyjny majonez Winiary. Każdy wyrób przed wejściem do obrotu musi zostać zaakceptowany przez konsumentów. Firma co 3­‑4 lata modyfikuje receptury, kierując się najnowszymi osiągnięciami technologii produkcji żywności i wskazaniami dietetyków.

Nestlé ma na swoim koncie ważne innowacje w różnych segmentach (najsłynniejszą jest, wymyślona w 1938 roku na potrzeby wojska, kawa w proszku, czyli Nescafé). W Polsce najmocniej czuje się w kategorii kulinarnej i w niej wyznacza trendy, rozwijając z sukcesem submarkę Winiary Pomysł na... i doskonaląc ofertę produktów instant (np. zup, których Polacy spożywają znacznie więcej niż mieszkańcy innych krajów).

Kilka lat temu firma dała zaczątek nowemu segmentowi kaw rozpuszczalnych z pianką (Nescafé Crema). Jest obecna również w kategorii słodyczy czekoladowych – marki Princessa (numer dwa w waflach impulsowych), Kit Kat, Lion czy Aero. Producent chce dalej umacniać się w segmencie słodyczy impulsowych, niedawno rozbudował fabrykę w Kargowej, gdzie produkowane są wafle i batony Lion, Kit Kat oraz Princessa. W 2012 roku firma przeznaczyła ponad 162 mln zł na powiększenie zakładów, wdrażanie innowacyjnych technologii i doskonalenie procesów bezpieczeństwa produkcji. Niedawno w Rzeszowie ruszyło Centrum ds. zarządzania jakością badań, które obejmuje swym zasięgiem 18 fabryk w ośmiu krajach południowo­‑wschodniej Europy, w tym sześć polskich (w Namysłowie, Kaliszu, Kargowej, Rzeszowie, Toruniu i Lubiczu). Jest to jedno z dziesięciu takich centrów w Europie. W tym roku planowane są kolejne inwestycje, których wartość szacuje się na 164 mln zł. W najbliższym czasie ruszy m.in. rozbudowa zakładu produkcyjnego w Kaliszu.

Producent podkreśla, że wchodząc w nową dekadę działalności w Polsce, stara się być jeszcze bliżej konsumentów. W tym celu zmodyfikował na polskim rynku swoje logo „Nestlé Good Food, Good Life”, które przybrało formę „Nestlé, jedz smacznie, żyj zdrowo”.

(AU)

Wiadomości Handlowe, Nr 5 (125) Maj 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.