16.06.2020/15:28

Nie będzie Kodeksu Etyki Kupieckiej. Petycja przepadła w Senacie

Prace nad wprowadzeniem kodeksu etyki kupieckiej nie będą kontynuowane - zdecydowała we wtorek senacka Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, która rozpatrywała petycję złożoną w tej sprawie przez Renatę Sutor, adwokat z Rabki-Zdroju.

Autorka petycji wnioskowała o "wprowadzenie zasad etyki kupieckiej i zawodowej poprzez wprowadzenie takiego kodeksu, który w drodze analogii byłby podobny do kodeksu etyki zawodu adwokata". - Obecnie na rynku polskim zauważyć można walkę o klienta, która niekiedy przekształca się w nieetyczne czyny. To należy zmienić i prawnie uregulować - argumentowała Renata Sutor, która petycję w tej sprawie skierowała do wielu podmiotów publicznych - nie tylko do Senatu, ale również do jednostek samorządu terytorialnego.

We wtorek, w trakcie rozpatrywania petycji podczas posiedzenia senackiej komisji, negatywną opinię w powyższej sprawie przedstawiła Anna Kampa, sędzia z Departamentu Legislacyjnego Prawa Cywilnego w Ministerstwie Sprawiedliwości. W imieniu resortu wnioskowała o odrzucenie petycji. - Jeżeli chodzi o zasady etyki kupieckiej, zawodowej, to generalnie to pozostaje poza zakresem ministerstwa, bo są to zasady tzw. miękkiego prawa - tłumaczyła Kampa. - Każdy człowiek powinien kierować się w wykonywaniu swojej pracy zasadami etyki. Nie ma przeszkód, żeby takie zasady etyki uchwalać i są one uchwalane, są dostępne - dodała przedstawicielka resortu sprawiedliwości.

W czasie krótkiej dyskusji żaden z członków senackiej komisji nie odniósł się pozytywnie do postulatu przedstawionego w petycji. Jak zauważono, zawód kupca nie jest w Polsce limitowany. Wniosek o niekontynuowanie prac nad petycją przeszedł przy braku głosów sprzeciwu.

Odrzucenie petycji przez senacką Komisję Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oznacza definitywne zakończenie jej rozpatrywania. W innym przypadku (gdyby petycja została przyjęta) możliwy byłby np. wniosek do marszałka Senatu o podjęcie inicjatywy ustawodawczej lub uchwałodawczej w przedmiocie petycji, albo upoważnienie członka komisji do złożenia wniosku legislacyjnego w dyskusji nad danym punktem porządku obrad Senatu.

W dokumencie sporządzonym przez Biuro Analiz, Dokumentacji i Korespondencji Senatu wskazano, że podstawową cechą kodeksów dobrych praktyk "jest dobrowolność tworzenia i przestrzegania pewnych norm postępowania, czyli, inaczej mówiąc, są to instrumenty o charakterze samoregulacyjnym, często określane jako tzw. miękkie prawo". - Wynika to z (...) faktu, że zarówno źródło powstania kodeksów, jak i ich stosowanie oraz kontrola przestrzegania oparte są na dobrowolnym ich przyjęciu przez przedsiębiorców. Oznacza to, że kodeksy dobrych praktyk są normami postępowania o charakterze pozaprawnym (ich źródłem nie są przepisy prawne), którym jednak przyznano znaczenie prawne. Istota samodyscypliny polega z jednej strony na dobrowolnym przyjęciu określonych zasad postępowania (samoregulacja), z drugiej zaś - na zbudowaniu odpowiedniego systemu zapewniającego ich przestrzeganie (samokontrola) - dodano.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.