26.07.2018/10:59

Niskie ceny owoców to wina rolników?

Ceny owoców w skupach nie pozwolą nawet na pokrycie kosztów ich zerwania z krzewów, jednak wyznaczający poziom cen przetwórcy zrzucają winę na rolników – dowiedział się dziennik „Rzeczpospolita”.

Przetwórcy twierdzą, że rolnicy bez zastanowienia wyprodukowali ich po prostu zbyt wiele. A wprowadzenie umów kontraktacyjnych, nad którymi zastanawia się wciąż Ministerstwo Rolnictwa, podwyższy jedynie koszty producentów.

Redakcja „Rzeczpospolitej" zapytała polskich przetwórców owoców o ocenę sytuacji w skupach. Stowarzyszenia, które odpowiedziały, widzą dwa główne źródła problemów – rolnicy i rynki zagraniczne.

Rolnicy są zbyt rozdrobnieni, produkują za dużo owoców, a odbiorcy z zagranicy, gdzie duża część przetworów owocowo-warzywnych, soków, dżemów, koncentratów jest eksportowana – mają naciskać na obniżenie cen. Przyznają, że jest problem.

Jednak, w diagnozach nietrudno doszukać się sprzeczności. Z jednej strony zarówno Stowarzyszenie Krajowej Unii Producentów Soków (KUPS), jak i Stowarzyszenia Przetwórców Owoców i Warzyw (KSPOW) twierdzą, że jest nadprodukcja. Z drugiej jednak dodają, że dodatkowe regulacje, np. zapowiadane przez ministra rolnictwa umowy kontraktacyjne, nie są potrzebne, bo nadmiernie usztywnią rynek i nie pozwolą na zwiększanie produkcji.

Barbara Groele, sekretarz generalny KUPS, potwierdza, że niskie ceny spowodowane są niedopasowaniem produkcji owoców do możliwości ich zbytu w kraju i za granicą.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.