16.03.2017/10:32

Nowe technologie w natarciu. EuroShop 2017 – relacja z targów

Podpatrywanie i kopiowanie

Andrzej Szymanik, koordynator sprzedaży w firmie Danfoss, pytany przez naszą redakcję o to, co najbardziej przykuło jego uwagę na targach, wskazał na fakt, że producenci o mniejszej renomie kopiują pewne rozwiązania od dużych graczy. – Chodzi głównie o aspekt wizualny. Jeżeli popatrzy się na liderów i pretendentów z trochę innej półki cenowej, to prezentują bardzo podobną stylistykę, mimo że jedni i drudzy wystawiają się na tych targach z jakimiś nowościami – podkreśla Andrzej Szymanik. I rzeczywiście: przechodząc obok poszczególnych stoisk w tej samej hali, skupiającej np. dostawców oświetlenia, urządzeń chłodniczych czy manekinów, trudno na pierwszy rzut oka znaleźć istotne różnice w designie.

Wszystko smart i connected

Gro wystawców postawiło w tej edycji na inteligentne rozwiązania. Nic w tym dziwnego, bowiem trudno dziś o promowanie nowych technologii, które nie są smart i connected. Urządzenia muszą myśleć za człowieka i wykonywać część pracy za niego, łącząc się z innymi urządzeniami i systemami. Potwierdza to Bogdan Łukasik, prezes zarządu firmy Modern-Expo. – Widzę bardzo duży nacisk na smart sollutions. Wszyscy chcą pokazywać innowacje i rozwiązania inteligentne, połączenia omni z online, z offline i chcą odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób tradycyjny retail może się obronić, albo w jaki sposób może się zmieniać – przekonywał nas Bogdan Łukasik, stojąc – nomen omen – obok inteligentnej lodówki, która rejestruje temperaturę, liczbę otwarć drzwi, pobór energii, a także raportuje ubywanie towaru i prognozuje, kiedy należy zamówić dostawę produktów do sklepu. – Myślę, że w tej chwili największym wyzwaniem dla retailu jest zwiększenie efektywności, z czym boryka się tradycyjny handel. Efektywność spada i firmy nie mają pomysłu na strategie. Smart rozwiązania mają generalnie tę efektywność poprawić – wyjaśniał prezes zarządu Modern-Expo.

Wskazał tez inny wyraźny trend. – Konsument staje się bardziej świadomy, a w związku z tym oczekuje więcej informacji. Tymczasem retail bardzo często blokuje ich przepływ. Ja, jako klient, chciałbym kupować produkty lokalne, które mają jasno zaprezentowany skład, by np. aplikacja podpowiedziała mi, na który wyrób mam się zdecydować, biorąc pod uwagę moje preferencje - tłumaczy Łukasik. I precyzuje: - Załóżmy, że np. unikam cukru, ale również nie chciałbym przyjmować za dużo aspartamu. Z produktów, które znajdują się na półce, aplikacja powinna móc wskazać te, które są dla mnie najlepsze. Tak póki co się nie dzieje, ale tego nie unikniemy. Szansę na zdobycie nowych klientów mają firmy, które pójdą za tym trendem.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Olawasik 07.07.2017

    Jeśli chodzi o nowatorskie rozwiązania, to z czystym sumieniem polecam mobilny i chmurowy system Poster POS. Prowadzę lokal gastronomiczny od lat i nie wyobrażam sobie teraz wrócić do pracy z samą kasą fiskalną. System odciąża mnie w wielu kwestiach i działa nie tylko w przeglądarce ale też na tabletach z Androidem i iPadach, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Do tego mam dobrany niski abonament miesięczny, nie płaciłam żadnej licencji. Ja korzystam z Poster POS www.joinposter.com/pl

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.