20.01.2013/22:54

Nowy ciekawy segment: bakalie w czekoladzie

Coraz bardziej różnorodna i oryginalna oferta oraz nowi gracze zainteresowani rynkiem bakalii w czekoladzie przyczyniają się do stopniowego wyodrębniania z rynku słodyczy tej niewielkiej, ale systematycznie rosnącej grupy produktów.

Suszone owoce i orzechy w czekoladowej otoczce coraz bardziej zyskują na znaczeniu. Niektóre z nich, jak rodzynki czy orzechy arachidowe w czekoladzie, znaleźć można już na półkach niemal wszystkich sklepów sieciowych z dyskontami włącznie. Na tle tej oferty wyróżniają się bardziej wyrafinowane propozycje markowe, do których należą m.in. bakalie w czekoladzie Jutrzenka (Jutrzenka Colian), owoce w czekoladzie DecoMorreno (Maspex Wadowice), czy produkty z linii Bakal, produkowane przez Atlantę Poland. Bakalie w czekoladzie w ofercie Jutrzenki znajdują się od początku istnienia firmy; Maspex i Atlanta potencjał rozwojowy tej kategorii dostrzegły kilkanaście miesięcy temu.

W przypadku Atlanty Poland decyzja o powiększeniu oferty o bakalie w czekoladzie podyktowana była ograniczeniami w rozwoju tradycyjnego rynku bakalii. – Powodem podjęcia takiej decyzji była strategia tzw. poziomego rozszerzania asortymentu, czyli rozwój na pokrewnych bakaliom segmentach rynku – tłumaczy Leszek Bednarz, dyrektor handlowy FMCG w firmie Atlanta Poland.

Jeśli chodzi o bakalie DecoMorreno, nowoczesny produkt miał na celu m.in. „odmłodzenie” znanej marki kakao oraz wzrost jej świadomości. Firma w dalszym ciągu buduje i rozszerza dystrybucję owoców w czekoladzie, zarówno w kanale tradycyjnej sprzedaży, jak i w nowoczesnym handlu. W październiku 2012 roku do sprzedaży trafił Rozpieszczony Orzech w czekoladzie DecoMorreno. – Ta ciekawa nowość, w której zastosowano trzy rodzaje czekolady i posypki kakao, należy do najlepiej sprzedającej się grupy draży, jaką są orzechy – mówi Dorota Liszka z Maspeksu.

O oryginalnych nowościach myśli również Atlanta Poland. Firma sprawdza możliwości technologiczne do produkcji bakalii w czekoladzie obtaczanych np. w cynamonie, kakao czy kawie. Efekty tych prac pod postacią nowych produktów powinny być widoczne już w bieżącym roku. Firma rozważa również możliwość rozwinięcia oferty o wyroby w opakowaniach 70­‑100 g. – Z naszych analiz wynika, że obecna sytuacja ekonomiczna zmusza konsumentów do sięgnięcia po mniejsze gramatury – mówi Leszek Bednarz. Dodaje, że propozycja opakowań w formie 150­‑gramowych kubeczków, w których sprzedawane są produkty, jest stosunkowo nową koncepcją i wymaga czasu na zaakceptowanie. Twierdzi jednak, że produkty w kubkach sprzedają się dobrze. Z oferty bakalii w czekoladzie Bakal najlepiej sprzedają się żurawina, orzechy laskowe i migdały w czekoladzie. Z racji powszechnej dostępności nieco słabiej rotują rodzynki i orzechy arachidowe. Natomiast coraz większe zainteresowanie wzbudza oryginalna propozycja, jaką jest kawa w różnych rodzajach czekolady. Dyrektor Atlanty Poland podkreśla, że firma z sukcesami uczestniczy w przetargach na marki własne w tej kategorii produktów.

Dorota Liszka przewiduje, że bakalie w czekoladzie z czasem mogą stać się osobnym segmentem wśród słodyczy czekoladowych. Taki scenariusz warunkuje coraz lepsza, bardziej zróżnicowana oferta oraz nowi gracze, którzy przyczyniają się do budowania rynku. Leszek Bednarz potencjał rozwojowy widzi w specyfice połączenia zdrowych suszonych owoców i dodającej energii czekolady. 

 

(KCH)

Wiadomości Handlowe, Nr 1 (121) Styczeń 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.