30.06.2020/07:00

Pandemia a pracownicy napływowi

Nie widać zmian w obrębie liczby zatrudnionych obcokrajowców na pełnej procedurze wizowej (tzn. z zezwoleniem na pracę od roku do trzech lat). To znak, że firmy które decydują się na pracowników np. z Indii, Nepalu, Indonezji czy Filipin, postrzegają takich pracowników jako stałych i nie chcą ograniczać ich zatrudnienia. Polscy pracodawcy zauważyli bowiem, iż tzw. pracownicy blue collars (zatrudnieni przy produkcji) z krajów dalekiej Azji, posiadają praktyczne umiejętności manualne oraz zawodowe, a także nierzadko wykształcenie technicznie. Bariera językowa stanowi zazwyczaj przeszkodę dopiero w momencie awansowania ich na wyższe stanowiska.

Handel i usługi

Zapotrzebowanie na pracowników w uproszczonej procedurze wizowej (czyli z oświadczeniem o powierzeniu pracy, jakie wystarczy zgłosić w celu pozyskania wizy i zezwolenia na pracę z reguły w terminie do 1 tygodnia) spadło, co jest naturalną konsekwencją ograniczeń w gastronomii i hotelarstwie: podczas pandemii sektory te praktycznie zamarły. Do pracy w hipermarketach również potrzebna jest dziś mniejsza liczba pracowników. Spowodowało to niemal stuprocentowy spadek ofert dla pracowników z Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy, ale także dla naszych rodaków.

„Jednocześnie zauważamy znaczący, sięgający nawet kilkuset procent, wzrost zainteresowania Polaków ofertami pracy. To niepokojący sygnał o możliwym nadchodzącym wzroście stałego bezrobocia i pogorszeniu się sytuacji pracownika na rynku. Możliwe jednak, że podstawa takiego trendu leży w ogólnym poczuciu niestabilności i niepewności zatrudnienia, wynikającym z tymczasowych ograniczeń wprowadzanych przez wiele firm – czy to przez wzgląd na ryzyko rozprzestrzenienia się epidemii, czy też dla optymalizacji i przeprowadzenia biznesu przez kryzys. Czas pokaże, w którą stronę sytuacja się rozwinie. W dużej mierze zależy to na pewno od stopnia opanowania pandemii, ale też od zmiany nastawienia pracodawców i pracowników. Po wygaśnięciu ryzyka rynek pracy w Polsce i na świecie nie będzie już taki sam.” – podsumowuje Piotr Modliński.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.