25.05.2022/09:06

Paweł Surówka, prezes Eurocash podczas Retail Trends 2022 wezwał producentów, by nie dyskryminowali cenowo kanału tradycyjnego

- Jesteśmy w sytuacji, w której konsument być może jeszcze nie poczuł, że jego siła nabywcza się skurczyła, ale jest zagubiony. Widzi, że ceny nie przypominają już tych, jakie były - mówił podczas kongresu Retail Trends 2022 Paweł Surówka, prezes Grupy Eurocash, podkreślając, że niebawem sytuacja stanie się jeszcze gorsza.

Menedżer wskazał, że rosnące ceny żywności, w połączeniu z rosnącymi ratami kredytów, leasingu, rachunków za prąd itd. mogą doprowadzić do tego, że niebawem niektórzy klienci zamiast przejmować się "jedynie" kwestią budżetowania swoich wydatków prawdopodobnie będą się martwić o swoją płynność finansową.

- Konsumenci mówią: dla mnie cena będzie pierwszym kryterium wyboru - oświadczył Surówka. Dodał jednak, że część społeczeństwa nie odczuwa nadzwyczaj mocno wzrostu cen i w związku z tym takie trendy, jak convenience, świadome kupowanie, bardziej zdolne kupowanie, kupowanie doświadczeń nadal będą trwały.

Sytuacja może się pogorszyć, gdyby w Polsce na dłużej zadomowiła się dwucyfrowa inflacja. - Budżet domowy nie jest z gumy. W pewnym momencie konsument zacznie mówić "stop" i również my, sieci i dystrybutorzy, musimy być w stanie na to odpowiedzieć - powiedział szef Grupy Eurocash podczas Retail Trends 2022.

Paweł Surówka w trakcie debaty otwierającej kongres opowiadał o tym, że wzrosty cen m.in. paliw i czynszów mocno wpływają na sytuację konkurencyjną przedsiębiorców prowadzących małe sklepy. - Nasza rola jako największego hurtownika, ale też organizatora franczyzy, polega na tym, żeby wspierać ich najlepiej jak potrafimy - powiedział.

- Będziemy robić odważne kroki, które już rozpoczęliśmy, chociażby wdrażając Eurocash.pl, żeby zwiększyć efektywność całego kanału dostaw, w tym naszą własną efektywność. Jednocześnie staramy się wspierać naszych partnerów, optymalizując logistykę. Staramy się też absorbować jak najwięcej ze wzrostu kosztów - dodał Paweł Surówka.

Prezes Eurocash zwrócił też uwagę na zjawisko, które dotknęło kanał niezależnych sklepów. Stwierdził, że chodzi o "rozszerzenie się nożyc cenowych pomiędzy rynkiem tradycyjnym a dyskontami".

- Nasza praca jako Eurocashu polega na tym, żeby uświadomić naszym partnerom, producentom, że kanał tradycyjny jest bardzo duży i często jest dla nich wiodący. Nie za bardzo istnieje uzasadnienie, żeby dyskryminować ten kanał cenowo, tym bardziej, że jest to w dużej mierze kanał oparty właśnie o produkty markowe. W przeciwieństwie do innych kanałów, które stawiają na markę własną - powiedział Paweł Surówka.

Lista partnerów kongresu Retail Trends 2022 (mat. własne)

 

Dodaj komentarz

15 komentarzy

  • Xxxx 27.05.2022

    Panie Surówka nie wiem kogo będziesz uświadamiał lepiej będzie jak ktoś pana uświadomi. Wprowadzacie wybrane Delikatesy Centrum w świeżym koncepcie ReFresh kiedy nie macie pieniędzy na naprawę usterek i awarii swoich sklepach . Wszystko się psuje i tylko stara śpiewka brak funduszy na naprawę byle tak dalej. Kierownicy sklepów się zwalniają a ci co zostają są przeładowania biurokracja nawet na sklep nie maja jak wyjść by pokierować załoga co gdzie jak powstawać stałe jakieś zadania "psu na budę ". Teraz te wasze zmiany gdzie musi stać wystawiony towar odgórnie który się nie sprzedaje a ten co się sprzedaje nie ma już na niego miejsca i zjeżdża na magazyn . Spójrzcie na wasze "zjebane" planogramy chociażby piwa , napoje, soki , wody itp. tylko patrzeć jak obroty będą wam spadać. Panie Surówka wracaj do banku tam może ci lepiej te zarządzanie wychodziło chociaż jak miałeś tyle posad w tak krótkim czasie to pewnie nigdzie się nie nadajesz. Jeszcze trochę i na te marne wypłaty nie będzie .

  • Pedro 27.05.2022

    Eurocash akcje po 11 PLN a byly po 60 PLN - i jak tu zyc )))

  • Pracownik 27.05.2022

    Duże oszczędności ze strony Eurocashu i minimalizowanie zysków dla pracowników. Na odpowiedź dot. inflacji podwyżki z rzędu kilku procent.

  • Pracownik 26.05.2022

    Właśnie gdzie tu mowa o pracownikach. Śmieszne podwyżki raz na pół roku o 150zl brutto. Kpina. Wyzysk w biały dzień. W dodatku to nie jest tak, że to podwyżka bo jak ona już się pojawi to potem machlojki z akordem. Tak z akordem bo ci wszyscy pracownicy muszą zap... Za dziwny system punktowy który jest rozliczany jak komu się podoba. Przez 3 lata dostałem 2 podwyżki łącznie 400zl brutto a pensja jest o parę złotych niższa nisz 3 lata temu o 100 zł netto. Panie Surówka niech pan zacznie doceniać ludzi a nie swój portfel.

  • Nie zadowolona 26.05.2022

    Powinniscie zajac sie podwyzkami dla swoich pracownikow,bo poki co pracuja za najnizsza krajowa,ledwie starcza na rachunki domowe a gdzie jedzenie i utrzymanie dziecka.

  • llllllllllllllll 26.05.2022

    A Pan panie Macieju kim pan jesteś, że odpowiada pan w imieniu prezesa? Nazywając mnie tchórzem chciał pan się przez to komuś przymilić?
    Zgodzę się, nie wszyscy muszą być zadowoleni jak po waszej ostatniej wtopie z żubrem. W szczególności cennie o pracownikach wyraził się jeden z area na temat tego zdarzenia. Warto może zacząć od siebie a później pouczać innych.

  • Detalista 26.05.2022

    EUROCASH z całą pewnością dba o interesy sklepikarzy, jak i producentów....

  • nikinikt 26.05.2022

    Prawdziwy cheddar to ostatnio był w darach z kościoła w latach 80-tych.Nie rozumiem logiki kupowania na zapas , kupowania bo promocja , kupowania bo się opłaca , tak samo nie działają na mnie wielosztuki w tej zielonej sieci o toruńskim zabarwieniu, kupuję to co jest mi potrzebne w danej chwili raczej nigdy na zapas.Pandemia pokazała ,że jako klienci działamy chaotycznie bez spokojnego spojrzenia na temat a to wykorzystują sieci .

  • Trzeźwy obserwator 26.05.2022

    A dyskonty lubię. Bo taniej, bo szybciej, bliżej, pewien i dobry asortyment.
    Gdyby nie Biedronka, czy Lidl, smak prawdziwego cheddara znałabym z opowieści, bo To co Mlekovita nim nazywa, to stare salami - tylko kwadratowe. ITP.
    A te same wina, które są w Biedronce po 29,99, kosztują w sklepie winnym po 65zł. Więc tanio, szybko i smacznie.
    A że zarabia Pedro, nie Piotr - co mi do tego. Bardzie martwią mnie pomysły sklepów Państwowych - zarządzanych przez polityków. Które mogą jak Orlen - wykończyć całą konkurencję zagraniczną i małe stacje niezależne (w hurcie sprzedają z ogromnym zyskiem, by na stacjach sprzedawać taniej niż stacje kupują...)...

  • nikinikt 26.05.2022

    Jako klient , pracownik tradycji wybieram tylko tradycję , nie mieszam swoich kanałów zakupowych , tylko małe , średnie sklepy czyli tradycyjny kanał , żadne markety ,dyskonty etc.
    Najsmutniejsze jest to ,że powiedzmy dyskonty Polacy sami tworzyli w okresie przełomu gospodarczego , czemu zabrakło inwencji twórczej , chęci , zaangażowania nie wiem może np.świadomych polityków którzy zamiast sprzedawać majątki powinni budować siłę naszego handlu,sądzę ,że tak szerokiej gamy dyskontów , marketów nie mielibyśmy na naszym rynku z dużą korzyścią dla tradycyjnego kanału. Zbudowana zostałaby również przy okazji inna świadomość klienta ,która pozwoliłaby wybierać mu produkty jakościowo dobre a nie korzystne cenowo.

  • Trzeźwy obserwator 26.05.2022

    Trochę przewrotnie, bo żaden producent nie dostarcza małych sklepów, a Eurocasch do tej grupy się nie zalicza. To jak zwalanie inflacji od 2021 na Putina i wojnę. Kłamstwo. EC maksymalizuje marże na małych sklepach, jednocześnie dociska ich tworząc oim konkurencję w postaci własnej sieci detalicznej. Dyskryminuje też Stacje Benzynowe, bo "tam i tak będzie drogo". A drogo jest, bo EC sprzedaje klientowi drożej niż w detalu.... Kółko się zamyka. Ale co mają do tego apele do producentów?

  • Ramzes 26.05.2022

    Eurocash jak zawsze myśli tylko o sobie i swoich zyskach , a na hurtowniach syf braki towaru

  • Tomko 26.05.2022

    Witam prowadzę mały sklep i nie zauważyłam żebyście jakość szczególnie wspierali nas

  • Maciej Stefunko 25.05.2022

    Komentarz bezimienny/anonimowy jest komentarzem tchórza.

    Nie wszyscy muszą być zadowoleni, lecz cennym jest wyrażać swoją opinię we właściwy sposób i we właściwym miejscu przy tym nie będąc bezimiennym.

    Warto pytać, ale komu w tym przypadku Paweł ma odpowiedzieć ?

  • llllllllllllllll 25.05.2022

    Panie Surówka, nadal będziesz pan zatrudniał ludzi za najniższą krajową w spółce notowanej na GPW? Niektórzy nasi klienci mają więcej pracowników na sklepie jak w EC C&C

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także