17.05.2014/14:20

Picie alkoholu przed sklepem

Serial „Ranczo” olbrzymią popularność zawdzięcza m.in. drugoplanowym postaciom wiejskich filozofów, którzy, racząc się tanim alkoholem na przysklepowej ławeczce, celnie i zabawnie komentują otaczającą ich rzeczywistość. Ale to serialowa fikcja. W prawdziwym życiu sprzedawca, przymykający oko na konsumpcję trunków przed sklepem, wiele ryzykuje.

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich
W ramach Prenumeraty WH Plus także:
  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET
Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Nick 31.05.2022

    Jakim trzeba być podczłowiekiem żeby od rana do wieczora ,,umilać" dzień sąsiadującym z owym sklepem. Piwa można napić się w domu, nie każdy ma ochotę słuchać tego pierdo..... i bełkotu😉

  • 1488 04.01.2022

    Jakim trzeba być podczłowiekiem żeby gonić kogoś albo kapować na policję za to że chce się napić piwa jak jest upał 35 stopni

  • ireneusz 09.08.2019

    W mojej miejscowości w Nadolu za sklepem stale jest zgromadzenie pijaków i sprzedawania pijanym piwa za sklepem nawet wystawili im fotel żeby pili i sikali za sklepem

  • nana 07.09.2017

    Moj osiedlowy sklep doskonale sobie radzi jak ominac prawo, a jednoczesnie zwiekszyc lokalnym pijaczkom komfort spozycia alkoholu tuz w obrebie sklepu na tzw na zewnatrz Zapewnia im to sporo klientow a wiec i zysk. Przeczytałam powyzszy artykuł i widzę jak dokładnie wlasciciele przygotowali sie do tego tematu aby nie zachodzila mozliwosc udowodnienia im dzialania niezgodnego z przepisami. , chetnie podzielilabym sie tu ich sprytnymi sposobami, ale mniej cwani w tej sztuce mogliby po przeczytaniu sciągnąc pomysły . Proszę mi wierzyc interweniujac u sprzedawcy , ze dziala niezgodnie z prawem dowiedziałam sie w jakim jestem błedzie myslac, że,prawo tu cos moze zdzialac .

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.