15.01.2020/13:07

PIH: Podatek od cukru nieprzydatny do realizacji celów prozdrowotnych

PIH wylicza następnie, że projekt ustawy nie przewiduje progu zawartości substancji, poniżej którego opłata nie jest naliczana. To istotna luka, ponieważ opłatą objęta jest każda, najmniejsza nawet, zawartość substancji słodzącej. Ponadto projektodawcy nie uwzględniają, zdaniem PIH, wysiłków tych producentów, którzy ograniczają kaloryczność produktów, przez odpowiedni dobór substancji słodzących i zmniejszenie ich zawartości w produkcie, a taka reformulacja sprzyja realizacji celów deklarowanych przez ustawodawców. Przeciwnie – projekt obciąża tego rodzaju zdrowsze napoje taką samą lub nawet wyższą opłatą, co napoje o większej szkodliwości.

Niejasny zakres obowiązku – pojęcia i zwroty niedookreślone

Eksperci PIH zarzucają ponadto projektodawcy, że posługuje się niezdefiniowanymi pojęciami nieostrymi takimi jak „napój”, „dodatek substancji”, „substancja występująca [w napoju] naturalnie”. Wskazuje też, że opłacie nie podlegają napoje objęte podatkiem akcyzowym, bez doprecyzowania, jakie to napoje. Zdaniem PIH, brak jednoznacznego zdefiniowania tych pojęć w ustawie powoduje, że przyszli adresaci nowej regulacji są pozbawieni możliwości jednoznacznego określenia zakresu nowych obowiązków.

„Działanie takie należy uznać za sprzeczne z wywodzonymi z art. 2 Konstytucji RP zasadami prawidłowej legislacji. Zwłaszcza, że rodzi to ryzyko rozbieżności w interpretacji przepisów przez ich adresatów i organy uprawnione do egzekwowania nowych obowiązków. Tymczasem, jak słusznie wskazuje Naczelny Sąd Administracyjny, jeżeli przepis inaczej rozumie sąd, inaczej podatnik, a jeszcze inaczej organ podatkowy, to taki przepis nie powinien zostać w obrocie prawnym. Takie stanowienie przepisów podatkowych jest wyrazem arogancji ustawodawcy wobec podatnika, będącego adresatem normy prawnej” – kontynuuje Polska Izba Handlu.

PIH apeluje do ministerstwa o uzupełnienie uzasadnienia projektu przez dołączenie projektów wszystkich wymaganych aktów wykonawczych i ponowne przeprowadzenie konsultacji publicznych, z uwzględnieniem ich treści. „W przeciwnym razie należy uznać, że konsultacje publiczne prowadzone nad projektem w obecnym kształcie mają w istocie charakter pozorny” – czytamy.

Konieczność notyfikacji w Komisji Europejskiej

Izba stoi na stanowisku, że projektowane przepisy mają charakter techniczny i w związku z tym powinny być notyfikowane w KE.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.