05.11.2018/17:55

Piotr i Paweł pozwie właściciela Centrum Handlowego Skorosze [TYLKO U NAS]

Sieć Piotr i Paweł, w przesłanym do redakcji portalu wiadomoscihandlowe.pl komentarzu tłumaczy, że wypowiedzenie umowy najmu w warszawskim centrum naraziło firmę na realne straty. Zamierza dochodzić swoich praw na drodze sądowej.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Specjalną cenę promocyjną do dnia startu Retail & FMCG Congress;
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
Dodaj komentarz

9 komentarzy

  • Sergio slawcio 13.12.2018

    Ochrona taka ze jak spadają z sedesu to nogi łamią i inne czlonki

  • a liga tor tadek 22.11.2018

    Simon 1953 masz słuszna racje ochrona tam taka ze jakby jej nie było tylko biegają po centrum handlowym za złodziejami i krzyczą łapać złodzieja bo wiecznie nie moga złapać ale za to donoszą na pracowników ale juz nie ma dyr abstrakcyjnego to będą donosi nowej miot le która zamiatai a szczególnie pan W i pan T są dobrzy w tym ale i a nich przyjdzie kolej.

  • simon1953 10.11.2018

    Niedługo to komornik wejdzie na Piotra i Pawła w Blue City bo też nie placa faktur oszczędzają na pracownikach którzy są zdesperowani bo więcej do powiedzenia mają pracujący Ukraińcy kierownictwo zatrudnia swoich z rodziny pracują synowie siostry córki brat owe szwagier ki i inni olewa ja prace bo kierowniczki są z rodziny a dyrektor sklepu to jakaś abstrakcja na niczym się nie zna kiedyś to był sklep jak prowadził to pan Daniel

  • aligator tadek 09.11.2018

    dlugi u dostawców towar nie przyjezdza jak dostana to za tyle ile zaplaca fakturę co rza mniej towaru , i taki jak tesco zn byle co

  • simon1953 09.11.2018

    trzeba tez dodac ze ochrona slaba stare tryki na emeryturach którzy dorabiają do ubeckiej emerytury ,

  • Kimono 06.11.2018

    Jak PiP robi dostawców w konia i nie płaci to oki, jak ktoś robi PiP w konia to boli oj boli. Hipokryzja

  • Ananas 06.11.2018

    Dobrze że zamknęli. Stanie tam w 4 osobowej kolejce wiązało się ze stratą 20 minut czasu. Już nie powiem o serach, gdzie jeden klient, który brał jeden rodzaj sera był obsługiwany 7 minut (tak mierzyłem czas). Wędliny mieli tam bardzo dobre, ale podejście do klienta przekreśliło wszystko. Podejrzewam też, że podejście do klientów wiązało się z wewnętrznym sporem pracodawcy z pracownikami. Ukraińcy się buntowali, to było aż za bardzo widać.

  • Aj 06.11.2018

    A co mają zrobić Ci dostawcy, którym zalegacie za towar! Iść do sądu? Ooooj chyba nie mogą....
    Weźcie d... w kroki i zajmicie się spłacaniem długów... A nie sprawami sądzie i kolejnymi remontami!

  • edek 05.11.2018

    w podwarszawskim centrum ???

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.